Górnictwo: Australijski problem węglowy

1595502302 gornicy angloamerican

fot: AngloAmerican

Górnicy australijskiej kopalni Grosvenor po raz kolejny mają wstrzymane zjazdy na dół z powodu zagrożenia wybuchem metanu

fot: AngloAmerican

Zachodnia polityka klimatyczna, a zatem także australijska zmierza do zerowego wykorzystania węgla, jako paliwa energetycznego. Co trzeźwiejsi eksperci twierdzą, że jest to możliwe, ale raczej tylko teoretycznie. Choćby dlatego, że walka z emisją dwutlenku węgla, w globalnym wymiarze daje efekty odwrotne od zamierzonych.

Dokładniej wygląda to tak, że jedne kraje, zaciskają finansowego i gospodarczego pasa rezygnując z paliw kopalnych, a inni wręcz przeciwnie popierając dekarbonizację, jeszcze więcej spalają węgla i uzyskują z tego tytułu wymierne zyski. Ci pierwsi głowią się nad tym, jak zmusić tych drugich, aby dobrowolnie zrezygnowali ze swoich paliw kopalnych. Co jednak zrobić, jak żadne perswazje nie działają?

Nie chodzi tu o kraje średniej wielkości, bo na te wystarczą nałożone sankcje, aby na wszystko się zgodziły. Idzie tu o mocarstwa, a przede wszystkim o Chiny i Rosję, a potem Indie oraz Arabię Saudyjską. Dotychczas stosowano najpierw łagodną perswazję, a jeżeli to nie pomagało, to rozpoczynano konflikt zbrojny. Dla Chin węgiel nadal jest priorytetowym surowcem energetycznym. Konsumują go tyle co reszta świata razem wzięta. Sprawa zaczyna tak wyglądać, że co reszta świata zaoszczędzi na emisji dwutlenku węgla, to Chiny z nawiązką wyemitują. W najlepszym przypadku efekt jest zerowy.

Wygląda na to, że cała zachodnia polityka dekarbonizacyjna to syzyfowe prace. Bez aktywnego w niej udziału Chin - nie ma ona szans na skuteczną realizację. Na tym tle Australia, formalnie aktywnie popierająca dekarbonizację światowej, jako drugi światowy eksporter węgla na świecie, zajmuje w tej sprawie stanowisko bliskie chińskiej koncepcji gospodarczej - wspierając realizację realnego zapotrzebowaniz na węgiel.

Surowiec z Australii jeszcze długo będzie wspierać gospodarkę chińską, indyjską i japońską. I nie pomogą, dekarbonizacyjne nalegania, gdyż kraj ten ma zyski z węglowego eksportu w przybliżeniu bliskie polskiemu budżetowi. Żadne groźby w tej sprawie pod adresem Australii nawet nie są formułowane, gdyż stanowi ona kluczowe oparcie dla zachodniej polityki na Pacyfiku, która skierowana jest przeciwko Chinom. Sytuacja ta komplikuje się, ponieważ najważniejszy w tym regionie zachodni sojusznik, jakim jest Australia staje się równocześnie gospodarczym ważnym partnerem energetycznym dla Chin, z którego kraj ten nie chce zrezygnować.

Australijscy politycy nie maja co do tego żadnych wątpliwości. Scott Stewart, minister surowców Queensland, powiedział, że ostatnie analizy przeprowadzone przez Ministerstwo Skarbu stanu Queensland wykazały, że węgiel do produkcji stali pozostanie podstawowym towarem eksportowym tego stanu na arenie międzynarodowej co najmniej do 2050 r. (Mining Technology - All that glitters is coal: inside Queensland’s new coal mines, 2 marca 2023).

W szerszym wywiadzie dodał do tego, że prognozy skarbowe pokazują, że Queensland prawdopodobnie pozostanie największym na świecie eksporterem węgla stalowego drogą morską przez wiele nadchodzących dziesięcioleci.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.

Ta kopalnia zwiększy dostawy węgla dla ORLENU

LW Bogdanka podpisała aneks do umowy na sprzedaż węgla ze spółką ORLEN Termika. Kontrakt ten obowiązuje od 2018 roku i dotyczy dostaw paliwa głównie do Elektrociepłowni Siekierki w Warszawie

Inflacja na koniec roku wyniesie 2,9 procent? Tak przewiduje NBP

Według centralnej ścieżki projekcji, którą w piątek opublikował Narodowy Bank Polski, inflacja na koniec 2026 r. wyniesie 2,9 proc., na koniec 2027 r. 2,7 proc., a na koniec 2028 r. 2,2 proc. Jednocześnie wzrost PKB na koniec br. powinien wynieść 3,7 proc.

UOKiK zaskoczony stanowiskiem ministra finansów w sprawie kary dla Gazpromu. Czy Polska dostanie miliony?

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów jest zaskoczony stanowiskiem ministra finansów w sprawie egzekucji kary nałożonej na Gazprom i analizuje prawnie zaistniałą sytuację - poinformował PAP UOKiK. Szef MF twierdzi, że nie blokuje egzekucji należnych środków, a sprawa dotyczy wątpliwości formalnych.