TTIP: Polska domaga się uwolnienia eksportu nośników energii z USA

fot: Krystian Krawczyk

Umowa TTIP, czyli Transatlantyckie Partnerstwo w dziedzinie Handlu i Inwestycji, jest negocjowana od 2013 r. Jej głównym celem jest utworzenie strefy wolnego handlu pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską

fot: Krystian Krawczyk

W ramach negocjacji TTIP Polska domaga się uwolnienia eksportu nośników energii z USA, chce też zniesienia barier pozataryfowych i fitosanitarnych w dostępie do amerykańskiego rynku rolno-spożywczego i przemysłowego - mówił w środę (8 czerwca) w Sejmie wiceminister rozwoju Jerzy Kwieciński.

Jak dodał, Polska chce też liberalizacji w transporcie morskim i usługach stoczniowych.

Wiceminister przedstawił stanowisko rządu w czasie posiedzenia sejmowej komisji ds. Unii Europejskiej, która zajmowała się negocjowanym między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi Transatlantyckim Porozumieniem Handlowo-Inwestycyjnym (TTIP).

Według niego TTIP jest dziś "najważniejszym dokumentem i najważniejszym tematem w agendzie handlowej Unii Europejskiej. To także, jego zdaniem, bardzo ważny temat dla Polski.

- W tych negocjacjach także Polska ma i prezentuje swoje interesy. Zależy nam przede wszystkim na jakości tego porozumienia - porozumienia, które uwzględni nasze wnioski i postulaty. Z punktu widzenia rządu, jakość tego porozumienia jest znacznie bardziej istotna aniżeli szybkie zawarcie tej umowy - powiedział Kwieciński.

- Priorytety pozostają bez zmian na obecnym etapie. To oznacza, że domagamy się takich rzeczy, jak liberalizacji eksportu nośników energii ze Stanów Zjednoczonych i pogłębienia współpracy energetycznej. Zakładamy, że to wpłynie na poprawę bezpieczeństwa energetycznego zarówno w Unii Europejskiej i w Polsce. Domagamy się eliminacji barier pozataryfowych i fitosanitarnych w dostępie do amerykańskiego rynku rolno-spożywczego i przemysłowego oraz liberalizacji w sektorze usług profesjonalnych: transportu morskiego i usług stoczniowych - mówił.

Zwrócił też uwagę na konieczność zabezpieczenia się w TTIP przed potencjalnymi negatywnymi konsekwencjami umowy dla sektorów wrażliwych w Polsce.

- Mam tu na myśli przede wszystkim sektor rolny, sektor przemysłów energochłonnych, głównie mówimy o sektorze chemicznym - wskazał wiceszef MR.

Według niego ochronę mogłyby stanowić takie mechanizmy, jak okresy przejściowe, niepełna liberalizacja, wyłączenia, czy ustanowienie klauzul ochronnych.

Wiceminister podkreślił też, że w kwestii rozstrzygania sporów inwestycyjnych należy zadbać o utrzymanie wpływu Polski na postępowanie przed stałym sądem inwestycyjnym.

- I wnioskujemy o gwarancje, że TTIP zastąpi obecny dwustronny traktat o stosunkach handlowych i gospodarczych pomiędzy rządem Polski i Stanami Zjednoczonymi z 1990 roku właśnie po to, by uniknąć dwóch porządków prawnych w zakresie inwestycji i rozstrzygania sporów  - zaznaczył.

Kwieciński przypomniał także raport KE z maja tego roku, zgodnie z którym zawarcie TTIP przełoży się w przypadku Polski na podniesienie wzrostu gospodarczego zaledwie o 0,1 proc. PKB.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zobacz, ile dzisiaj zapłacisz za paliwo

W piątek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,48 zł, benzyny 98 - 7,06 zł, a oleju napędowego - 6,91 zł . Oznacza to, że ceny maksymalne benzyny 95 i diesla są niższe niż w czwartek, a cena benzyny 98 pozostaje bez zmian.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

Modernizacja katowickiego tunelu i "Kopuły nad Rondem" za blisko 2,5 mln zł

Rozpoczyna się modernizacja infrastruktury technicznej Tunelu Katowickiego oraz "Kopuły nad Rondem" o łącznej wartości blisko 2,5 mln zł - poinformował w czwartek Miejski Zarząd Ulic i Mostów w Katowicach.

Eksperci: Nie przedłużać CPN, jest za drogi

Większość ekspertów uważa, że program "Ceny paliwa niżej" jest za drogi jak na stan finansów państwa, ma wadliwą konstrukcję i nie skłania do ograniczenia zużycia benzyny i oleju napędowego - pisze piątkowa "Rzeczpospolita". 11 na 18 uczestników Panelu Ekonomistów "Rz" opowiedziało się za wygaszeniem programu.