TS zajmie się sprawą pomocy publicznej Huty Częstochowa

Na początku września Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu zajmie się sprawą wyjaśniającą, czy decyzja Komisji Europejskiej o zwrocie pomocy publicznej przyznanej Hucie Częstochowa jest słuszna - powiedział w sobotę PAP rzecznik ISD Polska Jacek Łęski, którego cytuje portal pb.pl.

Chodzi o kwotę 39 mln zł, którą polski rząd przyznał na restrukturyzację zakładu przed 2005 r. 

- Komisja Europejska nakazała zwrot pomocy publicznej, przydzielonej zakładowi przed jego prywatyzacją. 2,5 roku temu Huta Częstochowa złożyła odwołanie od decyzji Komisji - wyjaśnił rzecznik.
Zdaniem KE, przyznana pomoc była niezgodna z unijnymi przepisami. 

Według Łęskiego, przydzielona przez polski rząd pomoc publiczna dla zakładu jest zgodna z unijnym prawem. \"Komisja Europejska podjęła decyzję o zwrocie pomocy publicznej w oparciu o błędną interpretację traktatu o wejściu Polski do Unii Europejskiej\" - uważa rzecznik. 

Właścicielem Huty jest Związek Przemysłowy Donbasu ISD. Zakład jest głównym producentem blach grubych stosowanych m.in. w przemyśle okrętowym oraz do konstrukcji stalowych. 

Związek Przemysłowy Donbasu kieruje na Ukrainie grupą przemysłową skupiającą przedsiębiorstwa z sektora hutniczego, maszynowego i stalowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.