Trzynaste miejsce Polski

fot: ARC

11 listopada 1918 r. rozpoczął się proces kształtowania Polski i jej niepodległości...

fot: ARC

Polska jest 13. na świecie i 5. w Europie wśród krajów najbardziej atrakcyjnych dla inwestorów zagranicznych - wynika z ogłoszonego we wtorek (24 czerwca) raportu agencji ONZ UNCTAD. Przewagą naszego kraju ma być m.in. to, że produktywność rośnie szybciej od wynagrodzeń.

- Potencjał Polski tkwi przede wszystkim w tym, że produktywność pracy w naszym kraju rośnie. W ciągu ostatnich 10 lat rosła ona szybciej niż wynagrodzenia. To ogromna przewaga, która stabilizuje naszą pozycję w oczach zagranicznych inwestorów - przekonywała dyrektor Departamentu Informacji Gospodarczej w PAIiIZ Barbara Chamot podczas prezentacji raportu.

Pierwsze miejsca w rankingu najbardziej perspektywicznych lokalizacji dla inwestorów zagranicznych w latach 2014-2016 zajmują kolejno: Chiny, USA, Indonezja i Indie. W Europie wyprzedzają nas natomiast Niemcy, Wielka Brytania, Rosja i Francja.

Według tegorocznego opracowania Konferencji Narodów Zjednoczonych ds. Handlu i Rozwoju (UNCTAD, ang. United Nations Conference on Trade and Development) w 2013 r. napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych (BIZ) na świecie zaczął ponownie rosnąć. Przed kryzysem światowy przepływ BIZ wynosił 2 bln dol., w 2012 roku było to 1,3 bln dol., a w 2013 r. 1,45 bln dol.

- W wyniku inwestycji podjętych w naszym kraju w 2013 roku powstanie 14 tysięcy miejsc pracy. To daje Polsce, po Francji i Wielkiej Brytanii, trzecie miejsce w Europie - powiedział ekspert ONZ ds. BIZ prof. Zbigniew Zimny podczas prezentacji raportu.

Zimny podkreślił, że globalny kryzys gospodarczy bardzo długo odbija się na przepływach bezpośrednich inwestycji zagranicznych na świecie.

- Po sześciu latach od rozpoczęcia kryzysu ich poziom nie odbudował się - ocenił.

Zwrócił uwagę, że wśród 20 krajów przyjmujących najwięcej BIZ jest mało państw europejskich.

- Przed kryzysem takie kraje jak Wielka Brytania, Niemcy, Francja znajdowały się zwykle w czołówce - podkreślił.

Dodał, że prawie 40 proc. wszystkich inwestycji na świecie pochodzi z państw rozwijających się.

- Przed kryzysem Unia Europejska była największym źródłem BIZ na świecie i największym regionem przyjmującym je - zaznaczył.

Ocenił, że korporacje transnarodowe inwestują pięć razy mniej niż przed kryzysem.

Jak mówił Zimny, choć napływ BIZ do Polski w ubiegłym roku był ujemny, to po wyeliminowaniu wycofania kapitału o charakterze wyłącznie finansowym, zagraniczne inwestycje produkcyjne wyniosły 6 mld dol. Chodzi m.in. o budowę fabryk czy zakładanie centrów usługowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tajwan w Jaworznie? To auto mogłoby zdobyć rynek europejski.

Fabryka półprzewodników i produkcja aut elektrycznych - na tego rodzaju współpracę z Tajwanem liczy wiceminister rozwoju i technologii Michał Jaros. Jego zdaniem samochód, który może powstać dzięki tej współpracy będzie miał naprawdę dobrą technologię, mógłby zdobyć rynek europejski.

Motyka: CPN powinien zostać przedłużony przynajmniej do połowy czerwca

Rządowy pakiet Ceny Paliw Niżej powinien zostać przedłużony przynajmniej do połowy czerwca - ocenił we wtorek minister energii Miłosz Motyka. Zastrzegł jednocześnie, że decyzja o ewentualnym przedłużeniu programu będzie wynikała z rekomendacji ministra finansów.

Zgri arc

Nowoczesne rozwiązanie znacząco poprawiło bezpieczeństwo pracy górników w PGG

W tym roku Zakład Górniczych Robót Inwestycyjnych zapowiedział realizację dwóch wielkozakresowych projektów wierceń kierunkowych. Średnie ujęcie metanu z wykonanych odwiertów wynosiło ponad 18 m sześc. na minutę, co znacząco wpłynęło na poprawę parametrów bezpieczeństwa prowadzonych robót eksploatacyjnych.

Bezpieczniej na katowickich drogach. Prezydent: Bardzo dobry efekt daje strefa Tempo 30

Wydział Transportu Urzędu Miasta Katowice podsumował poziom bezpieczeństwa na katowickich drogach w 2025 roku. W ciągu ostatnich dziesięciu lat liczba wypadków na katowickich drogach zmniejszyła się o blisko 49%. W 2025 r. w Katowicach w wyniku wypadków rannych zostało 167 osób - o 144 mniej niż 10 lat temu. Natomiast w strefie Tempo 30 odnotowano 10 wypadków drogowych, co oznacza spadek o blisko 65% w stosunku do roku 2014 - ostatniego przed wprowadzeniem strefy. Materiał przekazany radnym Rady Miasta został opracowany na podstawie danych Komendy Miejskiej Policji w Katowicach.