Trzynaście sądnych dni dla stoczni

Tylko do 26 czerwca Komisja Europejska czeka na nowy plan restrukturyzacji i prywatyzacji stoczni. Potem, jeśli propozycje przedstawione przez Polskę będą złe, Bruksela każe stoczniom zwracać pomoc publiczną, co je zabije. 

Katastrofalny scenariusz mógł się zrealizować już w przyszłym tygodniu, na najbliższym posiedzeniu Komisji Europejskiej. Jednak w piątek do Brukseli przyjechał minister skarbu Aleksander Grad, by prosić unijną komisarz ds. konkurencji Neelie Kroes o dodatkowy czas dla polskich stoczni - napisała \"Gazeta Wyborcza\".

Już od ponad trzech lat Bruksela domaga się, by polskie stocznie były sprywatyzowane i zrestrukturyzowane. Tylko pod tym warunkiem Komisja była gotowa zaakceptować przekazaną stoczniom pomoc publiczną szacowaną na blisko miliard euro.

Polska solennie zobowiązała się, że znajdzie inwestorów dla Szczecina i Gdyni do końca czerwca br. Fiasko negocjacji z Amberem (spółką zależną Złomreksu) spowodowało jednak, że ten termin - rzekomo \"ostateczny\" - okazał się nierealny.

Wczoraj w Brukseli Grad przekonywał jednak, że polskiemu rządowi nadal zależy na uratowaniu stoczni i sprzedaniu ich prywatnemu inwestorowi, tyle że potrzeba jeszcze trochę czasu.

Kroes zgodziła się, ale dała polskiemu rządowi tylko 13 dni na przygotowanie nowych planów. Podkreśliła, że muszą one spełnić trzy kluczowe kryteria: po pierwsze, muszą zagwarantować, że stocznie w przyszłości będą zyskowne; po drugie, plan musi przewidywać odpowiednią redukcję mocy produkcyjnych (to kara za zakłócenie konkurencji rynkowej, spowodowane pomocą publiczną). Po trzecie wreszcie, restrukturyzacja stoczni w dużej mierze musi być sfinansowana ze środków własnych inwestora.

Czy w 13 dni zdołamy taki plan przygotować i znaleźć inwestora, który spełni te wymogi? Szanse są, ale niewielkie. Już w piątek Grad przedstawił Kroes zarysy takiego nowego planu dla Gdyni. Wynikało z niego, że stocznię miałby kupić... ukraiński ISD, czyli ta sama firma, która w zeszłym roku stała się właścicielem stoczni w Gdańsku! A szukanie inwestora dla Szczecina wciąż trwa - dodał Grad.

Koncepcja wspólnego inwestora dla Gdyni i Gdańska najwyraźniej jednak nie przekonała holenderskiej polityk. - Komisarz Kroes wyraziła poważne wątpliwości, czy zaprezentowany dziś wspólny plan dla Gdyni i Gdańska jest zgodny z wymaganiami - stwierdza oficjalny komunikat KE, opublikowany po piątkowym spotkaniu.

Komisja przypomniała, że Polska nie może być potraktowana wyjątkowo: w latach 90. podobna sytuacja zdarzyła się w Niemczech. I wówczas część stoczni musiała zostać zamknięta, a te, które się ostały - dziś przynoszą zyski.

Jeśli plany, które rząd musi przedstawić do 26 czerwca, nie będą odpowiednie, Komisja nie będzie miała innego wyjścia i wyda negatywną decyzję nakazującą zwrot pomocy publicznej.

Minister Grad zachowuje jednak optymizm: - Czas się kończy, ale się nie skończył - powiedział PAP w Brukseli. Zapewnił, że te elementy planu dla Gdyni i Gdańska, które Kroes zakwestionowała, przedyskutuje z inwestorem. - Nie było w ciągu ostatnich 18 lat rządu bardziej zdeterminowanego, by prywatyzować. Są inwestorzy, warto poświęcić jeszcze kilka dni - dodał. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Deficyt budżetu po lipcu wyniósł 141 mld zł

Deficyt budżetu państwa po lipcu wyniósł ponad 141 mld zł - poinformowało Ministerstwo Finansów w poniedziałek. Na koniec czerwca deficyt budżetu przekraczał 123,7 mld zł.

Hala Kapelusz w Tauron Parku Śląskim czeka na remont. Prezes parku: Jesteśmy w dość trudnej sytuacji

Hala Kapelusz w Tauron Parku Śląskim od 2014 roku jest wyłączona z użytku i… na razie tak pozostanie. Ekspertyzy wskazują, że należy wymienić konstrukcję dachu hali, ale jest to obiekt wpisany do rejestru zabytków. - Chcielibyśmy coś z tym obiektem zrobić, wyremontować go, ale nie bardzo możemy inwestować pieniądze publiczne w remont obiektu, który trzeba rozebrać, żeby go zrobić na nowo – mówi w rozmowie z portalem netTG.pl Paweł Bilangowski, prezes Tauron Parku Śląskiego. Dodaje, że obecnie park i tak nie ma na to środków.

Szukają prezesa i członka zarządu państwowego giganta

Rada nadzorcza spółki CPK rozpoczęła postępowania kwalifikacyjne na stanowiska prezesa oraz członka zarządu ds. nieruchomości i relacji z interesariuszami - poinformował w poniedziałek Port Polska. Termin składania zgłoszeń na stanowisko prezesa upływa 23 września, na członka zarządu - 4 września.

Ciszej i płynniej w Zabrzu. Tramwaje Śląskie zakończyły modernizację dwóch przejazdów

Tramwaje Śląskie zakończyły modernizację dwóch przejazdów w Zabrzu – przy ul. Słowackiego i Wolności oraz koło stacji Shell. Dzięki technologii bezpodsypkowej przejazd będzie cichszy i płynniejszy, a pasażerowie i mieszkańcy zyskają na komforcie.