Trzydziesta rocznica katastrofalnego wycieku

fot: Tomasz Rzeczycki

Praprzyczyną wycieku mogło być naruszenie granicy złoża solnego

fot: Tomasz Rzeczycki

Trzydzieści lat temu wydarzyła się ostatnia w XX wieku duża katastrofa kopalniana w Wieliczce. Doszło do niej 13 kwietnia 1992 r. na czwartym poziomie kopalni w poprzeczni Mina.

Gwałtowny wypływ dużych mas wody zmieszanej z iłem spowodował zatopienie najniższego, dziewiątego poziomu kopalni. Z powodu wycieku zaprzestano przyjmować turystów na kilka miesięcy. Podziemną trasę turystyczną udostępniono ponownie 16 stycznia 1993 r., ale to nie oznaczało jeszcze końca zmagań z solanką.

- Zamknąć wyciek udało się dopiero po 15 latach intensywnych prac zabezpieczających. Wyrobiska sąsiadujące z feralną poprzecznią zlikwidowano, a sam górotwór uszczelniono zaczynami iłowo-cementowymi podawanymi z powierzchni oraz pod ziemią, odwiercając otwory promieniście wokół czoła chodnika. Zasuwy na otworach drenażowych można było bezpiecznie zamknąć jesienią 2007 roku. Końcowy odcinek Miny o długości 36,5 m został zlikwidowany. Pomiary poziomu zwierciadła wody w otworach kontrolnych, a także stan części pozostawionych wyrobisk wokół chodnika - brak zawilgoceń czy nowych wypływów - potwierdziły, że sytuacja hydrogeologiczna na przedpolu poprzeczni Mina oraz w zasilających wyciek warstwach chodenickich wróciła do stanu sprzed awarii w roku 1992 - informuje Anna Włodarska z Działu Marketingu i Komunikacji Korporacyjnej w Kopalni Soli Wieliczka.

Poprzecznia Mina została wydrążono na poziomie IV. Chodnik powstawał przez około 100 lat – w czasach, gdy kopalnia znajdowała się pod jurysdykcją władz austriackich. Ostatni odcinek Miny, który naruszył granicę złoża, a wraz z nią ochronną otulinę iłowo-gipsową, wybito prawdopodobnie w latach 1908-1917.

Kopalniane dokumenty o wycieku w poprzeczni Mina po raz pierwszy wspominają w roku 1935. Wraz z upływem kolejnych lat pogarszał się stan techniczny chodnika, wreszcie w latach 80. XX w., zgodnie z ówczesnym stanem wiedzy górniczej, zaprojektowano przebudowę poprzeczni i ujęcie coraz bardziej dokuczliwego wypływu. W kwietniu 1992 prace dobiegały końca, górnikom zostało już tylko 3,5 m do osiągnięcia pierwotnego czoła Miny…

Wyciek w poprzeczni Mina spowodował także poważne szkody górnicze na powierzchni. Z powodu odkształcenia torów linii kolejowej nr 109 Kraków Bieżanów – Wieliczka Rynek na kilka lat wyłączono z eksploatacji ostatni kilometr trasy, od stacji Wieliczka do przystanku Wieliczka Rynek. W tym wypadku naprawa szkody zajęła sporo czasu, ruch pociągów wznowiono 10 czerwca 2001 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kamień węgielny pod Park Zielonej Energii w Gliwicach. Inwestycja wchodzi w etap technologiczny

Na terenie budowy Parku Zielonej Energii przy ul. Królewskiej Tamy w Gliwicach podpisano akt erekcyjny. Inwestycja stopniowo przechodzi z etapu prac konstrukcyjnych do montażu urządzeń i łączenia instalacji, które mają w przyszłości wspólnie produkować, magazynować i dostarczać ciepło mieszkańcom.

Wpływ sztywności mocowania narzędzia na dokładność obróbki i trwałość ostrza w CNC

Sztywność układu mocowania narzędzia decyduje o wartości bicia promieniowego, poziomie generowanych drgań samowzbudnych oraz dokładności wymiarowo-kształtowej obrabianych elementów. Odpowiednie usztywnienie styku oprawki z chwytem freza lub wiertła pozwala wydłużyć żywotność krawędzi tnących z węglika spiekanego nawet dwukrotnie oraz wyeliminować błędy geometrii powierzchni. Przeczytaj dalszą część artykułu, aby poznać parametry techniczne poszczególnych systemów mocujących i dowiedzieć się, jak dobrać właściwy uchwyt do specyfiki procesu technologicznego.

Na rynkach ropy małe spadki cen po silnym odbiciu notowań w środę

Ropa na globalnych rynkach lekko tanieje po silnym odbiciu cen w środę. USA sugerują, że większe ilości ropy "przedostają się" przez cieśninę Ormuz - podają maklerzy.

Nowa droga zawodowa dla górników

Pierwsze trzy osoby objęte projektem realizowanym przez Polską Grupę Górniczą, Koleje Śląskie i SYNERCOM USŁUGI WSPÓLNE rozpoczęły kurs na licencję maszynisty. To kolejny konkretny efekt współpracy, której celem jest wsparcie pracowników odchodzących z górnictwa w zdobywaniu nowych kwalifikacji i podejmowaniu pracy w branży kolejowej.