Trzy tysiące ton elementów obudowy zmechanizowanej trafiło na ścianę

fot: Jarosław Galusek/ARC

Nowy zakład, który nazwę ma wziąć od złoża, z którego będzie wybierał węgiel, będzie trzecim ruchem zespolonej kopalni Piast-Ziemowit

fot: Jarosław Galusek/ARC

Kolejne ściany o sporych gabarytach fedrują w kopalniach Polskiej Grupy Górniczej i Jastrzębskiej Spółki Węglowej. W najbliższych latach planują je wybierać m.in. kopalnie Ruda i Knurów-Szczygłowice.

W ruchu Bielszowice kopalni Ruda ruszyła właśnie wysokowydajna ściana 314 w pokładzie 507. Ma ponad 500 m wybiegu i 3,7 m wysokości. Jej rozruch przebiegł bez większych zakłóceń. Postęp w kwietniu ukształtował się na poziomie ok. 100 m i  średnim dobowym wydobyciu wynoszącym 4 tys. t.

Ściana 314 jest drugą w ciągu minionych 10 lat ściana o tak dużej miąższości, wybieraną jednowarstwowo. Zanim ruszyła trzeba było przeprowadzić żmudny i skomplikowany proces jej uzbrojenia. Górnicy poradzili sobie ze sporym wyzwaniem logistycznym, bo też największy problem stanowił transport. W grę wchodziły bardzo duże gabaryty sekcji.  W sumie przewieziono na dół w elementach 100 sekcji, a łączna masa przetransportowanego wyposażenia ściany przekroczyła 3 tys. t.

Ściany o imponujących gabarytach planuje eksploatować również kopalnia Mysłowice. W marcu br. załoga Oddziału robót przygotowawczych GRP-3 zakończyła rozcięcie ściany 580 w partii B pokładu 510. Będzie miała 191 m długości i aż 4,5 m wysokości.

W ruchu Piast kopalni Piast-Ziemowit eksploatacja wysokich ścian o stosunkowo krótkich wybiegach zakończy się mniej więcej za półtora roku, może za dwa, wraz z wybieraniem złoża w dotychczas udostępnionych rejonach. Tak wynika z dotychczasowych planów. Rozpoczęto już modernizację wyrobisk kapitalnych, które posłużą do udostępnienia pokładu 215 w części zachodniej obszaru Bieruń II oraz zasobów w filarze pod zakładem Nitro-Erg. Eksploatacja w tym rejonie rozpocznie się w 2023 r. Zaplanowano tam w sumie uruchomienie 51 ścian o miąższości do 3,2 m.

Z kolei w filarze po byłej elektrowni Halemba już w 2018 r. zastosowana została specjalnie zmodyfikowana obudowa zmechanizowana. Jest niezbędna ze względu na wysokość eksploatowanej ściany dochodzącą do 4,6 m. Kolejne, o podobnych gabarytach, od 3,20 m do 4,60 m, będą w przyszłości dominować. Ciężar eksploatacji zostanie przeniesiony całkowicie do pokładów bardziej wydajnych, o większych miąższościach.

Podobne warunki towarzyszą eksploatacji także w kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej. W ornontowickiej kopalni Budryk w ub. r. rozpoczęto eksploatację ściany B12 w pokładzie 401. Ma ona 2,8 m wysokości. Jak prognozują geolodzy, kolejne ściany, zwłaszcza w pokładzie 405, sięgną nawet czterech metrów! W kopalni Knurow-0Szczygłowice takie gabaryty ścian to już chleb powszedni. Ściana nr 5. zlokalizowana w ruchu Knurów, w pokładzie 504, ma 4 m wysokości. Podobnie jak  ściana16 w pokładzie 405/1 w ruchu Szczygłowice. Teraz kroi się kolejna, w pokładzie 405/3. Ona równie osiągnie wysokość ponad 4 m.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.