Trzy osoby poszkodowane w kopalni Jastrzębie-Bzie

fot: Maciej Dorosiński

Po trzech kwartałach 2019 r. JSW ma 689,1 mln zł zysku netto

fot: Maciej Dorosiński

Do wypadku zbiorowego w kopalni Jastrzębie-Bzie w Jastrzębiu-Zdroju doszło we wtorek, 23 czerwca, o godz. 15.51, w wyniku którego poszkodowane zostały trzy osoby - poinformował portal netTG.pl dyspozytor Wyższego Urzędu Górniczego.

Osoby poszkodowane to pracownicy Przedsiębiorstwa Budowy Szybów SA, które pracowały przy budowie skrzyżowania trójstronnego słupowego na poziomie 1100. Wąż ze sprzężonym powietrzem o średnicy 150 mm przerwał się i pracownicy PBSz-u zostali nim uderzeni. Natychmiast zostali przewiezieni do szpitala. Jeden wrócił już do domu, a dwaj poszkodowani nadal pozostają pod opieką lekarzy.

Kopalnia Węgla Kamiennego Jastrzębie-Bzie to najmłodszy zakład Jastrzębskiej Spółki Węglowej. 25 września 2019 r. w symboliczny sposób zainaugurowała swoją  działalność. Podczas uroczystości drążony w ostatnich latach szyb 1 Bzie zyskał nowe imię – Jan Paweł. W budowę nowego zakładu JSW do 2030 r. zamierza zainwestować ok. 3 mld zł. Docelowo ma wydobywać ok. 2 mln t węgla (prawie w całości węgla koksowego typu 35) i zatrudniać ponad 2 tys. osób.

Zalążkiem nowej kopalni oprócz szybu Jan Paweł są m.in. budynki maszyny wyciągowej i tymczasowy budynek administracyjny. Kolejne mają powstać w ciągu najbliższego roku – w pierwszej kolejności mają to być łaźnie. W planach jest też budowa kolejnego szybu – wentylacyjnego – w pobliskich Zebrzydowicach.

Zasoby kopalni obejmują dwa złoża: „Bzie-Dębina” 1-Zachód (71,4 mln t, koncesja ważna do końca 2051 r.) oraz „Bzie-Dębina” 2-Zachód (106,4 mln t, koncesja ważna do końca 2042 r.).

Wydobycie w pierwszej ścianie ma się rozpocząć w 2022 r. Jako pierwszy przewidziany do eksploatacji wybrano pokład 404/1. Docelowo kopalnia będzie wydobywać węgiel w czterech ścianach. Urobek podziemnym przekopem będzie trafiał do szybu odstawczego ruchu Zofiówka, a następnie do zmodernizowanego zakładu przeróbki mechanicznej węgla w ruchu Zofiówka. Żywotność kopalni jest oceniana co najmniej na 30 lat.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.