Trzy miliony gospodarstw ze wsparciem dot. rachunków za prąd

fot: Newseria

Rachunki za prąd mają być bardziej czytelne

fot: Newseria

Około trzy miliony gospodarstw domowych będzie objętych wsparciem dotyczącym rachunków za energię - poinformował we wtorek wiceminister klimatu i środowiska Miłosz Motyka. Wskazał na bony energetyczne, które byłyby wsparciem osób niemających możliwości poprawy efektywności energetycznej.

We wtorek w programie Tłit na stronie Wirtualnej Polski, wiceminister klimatu i środowiska Miłosz Motyka mówił o odmrożeniu cen energii elektrycznej i możliwym wsparciu gospodarstw domowych.

Wiceminister poruszył m.in. kwestię bonów energetycznych. Zaznaczył, że byłoby to wsparcie dla osób realnie potrzebujących, które nie mają możliwości poprawienia efektywności energetycznej gospodarstwa, ze względu na np. problemy finansowe.

- Mówimy o sytuacji, w której rachunki za energię są w wysokości często 30, 40 proc., nawet połowy wszystkich wydatków. Mówimy też o rodzinach wielodzietnych, gdzie to zużycie jest bardzo duże. Mówimy generalnie o tych gospodarstwach domowych, w których ten poziom wydatków na energię elektryczną znacznie przewyższa średnią - dodał.

Motyka poinformował, że biorąc pod uwagę kryteria około 3 mln gospodarstw domowych będzie objętych wsparciem.

Wiceminister został również spytany o to, czy kwalifikacją do uzyskania wsparcia będzie próg dochodowy. - To jest jedno z rozwiązań, które mogłoby funkcjonować, ale te szczegóły będą znane w momencie przedstawienia konkretnego projektu - odpowiedział.

Odniósł się też do deklaracji minister klimatu Pauliny Hennig-Kloski, która pod koniec lutego mówiła, że chciałaby, aby po 1 lipca miesięczny rachunek za prąd dla gospodarstwa nie wzrósł o więcej niż 30 złotych.

- Maksymalnie 30 złotych, więc to jest kilkanaście procent, to też jest kwota, która nieradykalnie obniża budżety domowe, natomiast pamiętajmy, że jest to kwota, którą i tak musielibyśmy wyłożyć, gdybyśmy musieli mrozić ceny - powiedział Motyka.

Pod koniec 2023 r. uchwalono ustawę, która utrzymuje w I połowie 2024 r. dotychczasowe zasady ochrony określonych odbiorców energii elektrycznej, gazu i ciepła. Przepisy przewidują m.in. maksymalne ceny prądu dla gospodarstw domowych oraz małych i średnich firm. Utrzymana zostaje dotychczasowa maksymalna cena energii elektrycznej na poziomie 412 zł za MWh netto do określonego limitu zużycia. Limity wynoszą 1,5 MWh dla wszystkich gospodarstw domowych, 1,8 MWh dla gospodarstw domowych z osobami z niepełnosprawnościami, 2 MWh dla rodzin z Kartą Dużej Rodziny oraz dla rolników. Są one o połowę niższe, niż w całym 2023 r., a to dlatego, że ustawa ma obowiązywać przez pół roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

60 proc. pracujących Polaków co najmniej raz w roku usuwało domową awarię w czasie pracy

Sześciu na dziesięciu Polaków przynajmniej raz w ciągu ostatnich 12 miesięcy zajmowało się usuwaniem awarii w swoim domu lub mieszkaniu w czasie przeznaczonym na pracę zawodową - wynika z badania UCE Research. 

Najpiękniejsza wieś województwa śląskiego. Znamy laureatów konkursu

Lgota Murowana w gminie Kroczyce została najpiękniejszą wsią województwa śląskiego w 2026 roku. Laureatów tegorocznej edycji konkursu „Piękna wieś województwa śląskiego” ogłoszono podczas gali w siedzibie Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” w Koszęcinie.

Rozbudowa trasy S1? Będzie spotkanie w tej sprawie

Spotkanie „Droga ekspresowa S1–droga do rozwoju” odbędzie się w sobotę, 24 października, w Żywcu.

Przemysłowe dziedzictwo czy grzechy zaniechania? Ruda Śląska w cieniu trujących metali

Stan środowiska w Rudzie Śląskiej w ostatnich tygodniach budzi wiele emocji. Głównie za sprawą hałdy Pokój, gdzie badania wykazały wysokie stężenie metali ciężkich. Dotyczy to jednak obszaru o powierzchni około 1,5 ha, a to niespełna 8 proc. z 19 ha hałdy objętej rekultywacją. - Ten fragment nie był dotychczas objęty pracami. Badania pozostałej części terenu oraz pomiary jakości powietrza dostarczają kolejnych informacji, ważnych dla oceny sytuacji – wskazują w Spółce Restrukturyzacji Kopalń.