Trzy kopalnie nad kreską
fot: Jarosław Galusek/ARC
Wstrząs w kopalni Marcel miał siłę ponad 3 stopni w skali Richtera
fot: Jarosław Galusek/ARC
Marcel, Bolesław Śmiały i Chwałowice - to trzy kopalnie Kompanii Węglowej, które zarabiają na wydobywanym węglu. W przypadku Marcela zysk na tonie surowca wynosi 77,58 zł, Chwałowice zarabiają 8,66 zł.
Do progu rentowności zbliżają się Piast i Ziemowit. Gdyby nie fakt, że kopalnie te w pierwszej połowie 2015 r. zasypane były węglem ze zwałów i nie miały gdzie lokować swojej produkcji, także one byłyby na plusie. O pechu można mówić w przypadku dobrze ocenianej kopalni Jankowice, borykającej się z problemami produkcyjnymi, które drastycznie wpłynęły na wynik. Pod koniec ub.r. problemy miały także Piast i Bielszowice. Zdaniem Krzysztofa Sędzikowskiego, prezesa Kompanii, o życie walczy kopalnia Sośnica, która na tonie wyprodukowanego węgla traci ponad 124 zł.
- To tu pojawiają się największe problemy z rentownością - wskazał prezes oceniając, że w kopalnię trzeba włożyć bardzo dużo wysiłku.
Jako jeden z powodów problemów tej kopalni wskazuje się nietrafiony pomysł połączenia z kopalnią Makoszowy. Krzysztof Sędzikowski uważa, że w praktyce integracja ta miała wyłącznie charakter administracyjny. Nie zrealizowano natomiast połączenia technologicznego, do którego właściwie nie było wskazań.
W trudnej sytuacji znajduje się kopalnia Pokój, która do tony wyprodukowanego węgla musi dołożyć 77,69 zł.
Jednym z celów przyświecających powstaniu Polskiej Grupy Górniczej - przypomnijmy, że ma to nastąpić 1 maja br. - jest doprowadzenie do sytuacji, w której wszystkie kopalnie działające w jej strukturach będą rentowne.
- Restrukturyzacja górnictwa nie może polegać na tym, że raz na parę lat zamykamy akcyjnie kilka kopalń i nie zajmujemy się tymi pozostałymi. To musi być proces ciągły, w którym trzeba posługiwać się liczbami - dzieli się refleksją prezes.
Proces naprawczy prowadzony w kopalniach przekłada się na spadek kosztów. Na przestrzeni lat 2013-2015 Kompania Węglowa zmniejszyła koszty zużycia materiałów, energii i usług o 14,8 proc. Jeżeli chodzi o koszty produkcji, to spadły one z 288 zł/t w pierwszym kwartale 2015 r. do 259 zł/t obecnie. Zgodnie z biznesplanem przygotowanym dla Polskiej Grupy Górniczej w roku 2017, gdy spółka ta ma osiągnąć rentowność, koszty produkcji spaść mają do 214 zł/t. W strukturze kosztów Kompanii Węglowej najwyższą pozycję stanowią koszty osobowe (53,4 proc.). Kolejne są koszty materiałów, energii i usług (33,7 proc.), amortyzacja (8,9 proc.) oraz podatki i opłaty (4 proc.).