Trzej Królowie. Kim byli, czy rzeczywiście przybyli do Betlejem?

fot: Kajetan Berezowski

Trzej królowie witają Dzieciątko Jezus w stajence zbudowanej przez górników byłej kopalni Piekary w zakładowej cechowni. (zdjęcie archiwalne)

fot: Kajetan Berezowski

Kolędowanie nierozłącznie związane jest z wigilijną adoracją stajenki, ale w naszej, polskiej tradycji, przebierańcy niosący gwiazdę pojawiali się właśnie w uroczystość Objawienia Pańskiego, a więc trzynastego dnia po Wigilii. Dopiero wówczas do szopek wstawiano postacie mędrców ze Wschodu i urządzano jasełka.

Kim byli w rzeczywistości owi mędrcy, albo jak kto woli magowie, czy też Trzej Królowie? Według Ewangelii wg św. Mateusza chodzi o osoby, które miały podążać za Gwiazdą Betlejemską, przybyć do miejsca narodzin Jezusa Chrystusa i przekazać mu dary: złoto, mirrę i kadzidło.

„Gdy zaś Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto Mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: „Gdzie jest nowo narodzony król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać mu pokłon” – czytamy w Biblii.

Lecz ani panujący Herod, ani nikt z jego uczonej świty nie potrafili odpowiedzieć na pytanie, gdzie narodził się Jezus. Herod, w obawie, że Dziecię odbierze mu tron, postanowił je zabić. Dlatego poprosił Mędrców, aby w drodze powrotnej wstąpili na jego dwór i powiedzieli, gdzie przybył na świat ten, który jest nazwany nowym królem. Ci zaś odnaleźli Dzieciątko w Betlejem. Ofiarowali mu wspomniane dary, a „otrzymawszy we śnie przestrogę, nie wrócili już do Heroda, lecz inna drogą wrócili do swej ojczyzny”.

Ewangelista Mateusz opisał Trzech Króli jako mędrców, czyli ludzi światłych, potrafiących czytać znaki czasu, a tradycja chrześcijańska nadała im imiona: Kacper, Melchior i Baltazar. Nie mamy jednak żadnej pewności, czy właśnie takie nosili imiona, ani też jakiej byli narodowości. Niektórzy twierdzą nawet, że w ogóle nikogo takiego nie było w dniu narodzenia Chrystusa w Betlejem. Legendy zaś mówią, że Trzej Królowie przyjęli chrzest święty, zostali wyświęceni na biskupów i podobno umarli śmiercią męczeńską. Jedno jest wszak pewne, na ich pamiątkę, 6 grudnia każdego roku, święci się właśnie złoto, kadzidło i mirrę, a także wodę święconą i kredę. Na drzwiach domów kreśli się litery K+M+B (lub C+M+B), które mają oznaczać imiona Mędrców, lub też mogą być pierwszymi literami łacińskiego zdania: „Christus mansionem benedicat”, czyli „Chrystus mieszkanie to błogosławi”. Złoto z kolei oznacza godność Jezusa jako króla, kadzidło symbolizuje najwyższego kapłana, a mirra służąca do uśmierzania bólu i namaszczania ciał zmarłych, jest zapowiedzią męczeńskiej śmierci i pogrzebu Jezusa Chrystusa.

Co ciekawe, okres od Bożego Narodzenia do Trzech Króli uważano kiedyś za tak bardzo święty, że powstrzymywano się nawet od cięższych prac. Za to radowano się i śpiewano na znak, że wszyscy mieszkańcy Ziemi, bez względu na status społeczny, wezwani są do radości życia wiecznego, a więc do radosnego świętowania.

- Boże Narodzenie, którego częścią niewątpliwie jest uroczystość Trzech Króli, to święta Boga i człowieka, ponieważ mówią o miłości Boga, którego ucieleśnieniem jest Jezus Chrystus odkupiciel człowieka – uczył zmarły przed dwoma laty biblista, ks. Rajmund Machulec z Piekar Śląskich, znawca śląskiej tradycji i obrzędowości.

Warto wiedzieć, że Święto Objawienia Pańskiego zamyka okres liturgii bożonarodzeniowej, choć w polskiej tradycji kolędy śpiewać można jeszcze do 2 lutego, a więc do Święta Matki Boskiej Gromnicznej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Gawkowski: Sztuczna inteligencja pięciokrotnie skróci pracę urzędnika

Wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski w poniedziałek w UM w Międzyzdrojach oceniał jak działa wprowadzony tam system zarządzania dokumentami "ExtrAct" oparty na sztucznej inteligencji. - To rozwiązanie skróci pracę urzędnika średnio pięć razy - podkreślił .

Z Gliwic na legendarny tor F1. Studenci pokazali swój najnowszy bolid SW-06

Studenckie Koło Naukowe PolSl Racing działające przy Politechnice Śląskiej w poniedziałek, 20 lipca 2026 r., zaprezentowało swój najnowszy bolid elektryczny SW-06. To konstrukcja stworzona przez studentów Politechniki Śląskiej w ramach międzynarodowego programu Formula Student. - Pojazd stanowi efekt wielu miesięcy pracy zespołu skupiającego młodych inżynierów odpowiedzialnych za projektowanie, budowę, testowanie i rozwój zaawansowanych systemów samochodu wyścigowego – zaznaczają na śląskiej uczelni.

Płace w górnictwie rosną najwolniej?

Według szacunków ekonomistów Erste, dynamika płac w przemyśle wzrosła do 5,8 proc. z 5 proc. rok do roku, podczas gdy w sektorze usług spadła z 6,5 proc. do 5,8 proc., osiągając najniższy poziom od lutego 2021 r. - przekazał bank w komentarzu do opublikowanych w poniedziałek danych GUS.

Rozwijają się latami i odbierają zdrowie. W Sejmie o chorobach zawodowych

Każda choroba zawodowa pracownika powinna być dla firmy sygnałem alarmowym – mówiono w Sejmie w czasie lipcowej Rady Ochrony Pracy.