Trzebinia: Niemcy chcą odbudować Sierszę

fot: ARC

1 listopada 1999r rozpoczęto likwidację i w 2001 roku kopalnię zamknięto

fot: ARC

Niemiecka firma Ichor Coal zajmująca się wydobyciem węgla jest zainteresowana odbudową zlikwidowanej kopalni węgla kamiennego Siersza w Trzebini (Małopolskie). Inwestor we współpracy z polskimi ekspertami i władzami miasta analizuje obecnie przedsięwzięcie.

Jak poinformował  burmistrz Trzebini Stanisław Szczurek, w pierwszej połowie stycznia doszło do podpisania umowy dotyczącej wsparcia przez miasto wykonania niezbędnych analiz i dokonania oceny możliwości ponownego otwarcia kopalni węgla kamiennego na bazie złoża pozostałego po zlikwidowanej 12 lat temu kopalni Siersza.

Według burmistrza, z już przeprowadzonych analiz wynika, że niemiecki inwestor chciałby zagospodarować pod budowę nowego zakładu około 10-12 hektarów terenu po dawnej kopalni. Rozważana jest również możliwość ponownego wykorzystania dawnej podziemnej magistrali węglowej prowadzącej z wnętrza byłej kopalni do pobliskiej elektrowni Siersza.

Szczurek dodał, że w pierwszych dniach lutego wizytę w Trzebini zapowiedział Heinz Schernikau, współwłaściciel i prezes Ichor Coal. Wspólnie z przedstawicielami firmy konsultingowej omówione zostaną wtedy wyniki już wypracowanych analiz i określone dalsze działania na najbliższe miesiące.

Zgodnie z wcześniej przyjętymi ustaleniami do końca marca tego roku powinny zostać wykonane niezbędne analizy dotyczące budowy kopalni. Jeśli okażą się one zachęcające, w następnej kolejności planowane są konsultacje społecznie dotyczące planowanej inwestycji.

- W przyszłej kopalni na solidną i dobrze płatną pracę mogłoby liczyć około tysiąca osób. To ogromna szansa, zwłaszcza dla ludzi młodych (). Ponowne uruchomienie kopalni byłoby również kontynuacją wielowiekowych górniczych tradycji naszego miasta, które wciąż pozostają żywe wśród trzebińskiej społeczności - podkreślił Szczurek.

Niemiecki inwestor zainteresowany odbudową sierszańskiej kopalni to duża firma działająca na kilku kontynentach. Posiada kilkanaście kopalń węgla kamiennego w różnych państwach oraz rozwinięty system jego dystrybucji. Spółka chce również uruchomić dwa zakłady górnicze w Polsce.

Według mapy geologiczno-gospodarczo-sozologicznej, opracowanej w 2001 roku na zlecenie gminy Trzebinia przez naukowców z krakowskiego oddziału Polskiej Akademii Nauk, w rejonie Trzebini wciąż zalega pod ziemią około 227 mln ton węgla kamiennego.

Sierszańskie złoża węglowe zostały dobrze rozpoznane, a ich zasobność została oszacowana na podstawie 986 odwiertów badawczych wykonanych w latach 1939-1992 zarówno z powierzchni ziemi jak i z wnętrza byłej kopalni. Do głębokości 1000 metrów zasoby złoża "Siersza" oraz "Siersza - obszar rezerwowy" są ulokowane w 14 pokładach. Średnia grubość pokładów wynosi około 3,5 metra, ale rozpoznano również pokład o miąższości wynoszącej 9 metrów. Średnia kaloryczność węgli z sierszańskich złóż wynosi około 24,5 MJ/kg.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.