Trzeba zwiększyć wysiłki na rzecz innowacyjności

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Chcę, żeby tu na Śląsku biło serce polskiego przemysłu, a więc ten program będzie takim dobrym wstępem do tego, żeby to centrum przemysłowe tutaj na Śląsku powstało - podkreśliła premier Ewa Kopacz

fot: Jarosław Galusek/ARC

Nie ma lepszej inwestycji niż inwestycje w nowoczesne i innowacyjne technologie - mówiła premier Ewa Kopacz w poniedziałek (30 marca) na spotkaniu z przedsiębiorcami w Warszawie. Jak podkreśliła, trzeba zwiększyć wysiłki na rzecz innowacyjności polskiej gospodarki, także z użyciem środków z UE.

Premier wzięła udział w konferencji "Polska 2015-2025. Jak efektywnie inwestować publiczne pieniądze?", zorganizowanej przez Konfederację Lewiatan w Warszawie.

Szefowa rządu podkreśliła konieczność wzmożenia wysiłków na rzecz rozwoju nowoczesnych technologii.

- Nie ma lepszej inwestycji niż inwestycje w nowoczesne i innowacyjne technologie. Takie inwestycje zwracają się najszybciej i co ważne, zwracają się wielokrotnie - powiedziała.

Jak dodała, inwestycje w nowoczesne technologie istotnie podnoszą wydajność przedsiębiorstw, przyczyniają się do oszczędności energii, mniejszych emisji szkodliwych substancji, a także lepszego wykorzystania pracy ludzkiej.

Według premier wielką szansą na wykorzystanie innowacyjnych projektów jest nowa perspektywa budżetów UE i "rekordowe środki", jakie udało się nam zdobyć". Jak mówiła, do dyspozycji mamy blisko 500 mld zł, które trafią do polskiej gospodarki.

- Musimy zadbać o to, aby jak najwięcej tych środków zostało wykorzystanych do realizacji projektów innowacyjnych, opartych na nowoczesnych technologiach - podkreśliła Kopacz.

Jak zaznaczyła, konieczna jest jednak fundamentalna zmiana myślenia przy przyznawaniu i rozliczaniu środków unijnych.

- Musimy przyjąć do wiadomości, że działalność prawdziwie innowacyjna jest obarczona ryzykiem. Nie każdy wynalazek oznacza wdrożenie, nie każde start-up stanie się sukcesem - zaznaczyła szefowa rządu.

Jak dodała, jest to problem nie tylko administracji - cała polska i europejska kultura ma problem z przyjęciem takie perspektywy, całkowicie naturalnej na przykład dla Amerykanów.

- Musimy nauczyć się, że ceną za ryzyko niekiedy jest porażka i nie możemy stygmatyzować, czy karać innowatorów za podejmowane ryzyko, inaczej będziemy skazani na wieczne naśladownictwo i przyjmowanie sprawdzonych już i bezpiecznych rozwiązań od prawdziwych innowatorów - powiedziała Ewa Kopacz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.