Trzeba zrobić wszystko, by wymieniać piece na te nowszej generacji

fot: Jarosław Galusek/ARC

Wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński odwiedził fabrykę Toyoty w Wałbrzyskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej (WSSE) "Invest Park"

fot: Jarosław Galusek/ARC

Trzeba zrobić wszystko, by przy wsparciu Narodowego oraz Wojewódzkich Funduszy Ochrony Środowiska, wymieniać piece na te najnowszej generacji - uznał wicepremier Janusz Piechociński, proszony o komentarz do tzw. ustawy antysmogowej podpisanej przez prezydenta.

Wicepremier i minister gospodarki, proszony w środę w Opolu o komentarz do podpisanej we wtorek przez prezydenta ustawy antysmogowej mówił, że w niektórych miastach, szczególnie takich jak Kraków, położonych w kotlinach, "jakość tego, co spalamy i efektywność tego, w czym spalamy niesie z sobą (...) zdrowotne zagrożenia i na pewno trzeba zrobić wszystko, by przy wsparciu Narodowego oraz Wojewódzkich Funduszy Ochrony Środowiska wymieniać, szczególnie w niskiej emisji, piece na te najnowszej generacji" - mówił.

Zaznaczył, że podobne działania podejmowane są "w dużej energetyce węglowej", gdzie wymieniane są w elektrowniach węgla kamiennego bloki starszej generacji, ze znacznie niższą efektywnością spalania, na bloki najnowszej generacji, o znacznie wyższej efektywności spalania. Powiedział, że przykładem tego jest np. prowadzona obecnie rozbudowa Elektrowni Opole, gdzie powstają dwa nowoczesne bloki na węgiel kamienny o łącznej mocy 1800 MW.

- Oczywiście najważniejsza jest także świadomość, aby wkładać do pieca to, co rzeczywiście powinno być w nim spalane - mówił w środę (7 października) w Opolu Piechociński. Jak mówił, potrzebne jest też "wsparcie w postaci umarzalnych kredytów albo dotacji w ramach tego programu ograniczania emisji".

Z dużą rezerwą do ustawy antysmogowej podchodzą związki zawodowe, które oceniają, że może ona uderzyć w przemysł węglowy. Pytany o to Piechociński mówił w Opolu, że "ten niepokój środowiska Solidarności górniczej, a także części mieszkańców Krakowa, bierze się z tego, że to środowisko polityczne przeciwstawiało się na przykład rozwiązaniom, które przyjęły władze samorządowe regionu małopolskiego czy miasta Krakowa".

Kancelaria Prezydenta poinformowała we wtorek, że prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację Prawa ochrony środowiska, czyli tzw. ustawę antysmogową.

"Ustawa ta umożliwi m.in. zastosowanie na szczeblu lokalnym prawnych rozwiązań, które przyczynią się do poprawy jakości powietrza i ochrony przed hałasem" - napisano w komunikacie. Jak podkreślono, ustawa daje szansę rozwojowi nowoczesnych technologii w górnictwie.

Zmiany mają na celu m.in. to, by uchwały sejmików nie były później kwestionowane przez sądy administracyjne. Przykładem jest stolica Małopolski, gdzie wprowadzono zakaz palenia węglem w przydomowych piecach. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił go jednak, twierdząc, że zgodnie z prawem taki zakaz nie jest możliwy. Gdyby bowiem zakazać palenia węglem w przydomowych piecach w Krakowie, takim zakazem trzeba byłoby też objąć miejscowe elektrociepłownie.

Według raportów międzynarodowych instytucji w Polsce z powodu zanieczyszczeń powietrza umiera rocznie 45 tys. osób. Na świecie może to być nawet ponad 3,5 mln osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.