Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 156.29 USD (-0.04%)

Srebro

84.94 USD (-0.51%)

Ropa naftowa

101.07 USD (+4.32%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.23%)

Miedź

5.84 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 156.29 USD (-0.04%)

Srebro

84.94 USD (-0.51%)

Ropa naftowa

101.07 USD (+4.32%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.23%)

Miedź

5.84 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Trzeba w końcu powiedzieć „stop” mowie nienawiści. Mieszkańcy Śląska i pracownicy kopalń nie mogą stać się kozłami ofiarnymi koronawirusa

Nieoczerniajkamilglik

fot: ARC/JSW

Na billboardach promujących kampanię „STOP HEJTOWI! Nie oczerniaj górnika!” jest podobizna znanego piłkarza, rodowitego jastrzębianina Kamila Glika, który został ambasadorem akcji

fot: ARC/JSW

 

Piłkarz Kamil Glik, aktorka Sonia Bohosiewicz, lekkoatletka Justyna Święty-Ersetic, członkowie kabaretów Kabaret Młodych Panów i Łowcy.B oraz inne znane osoby ze świata sportu, filmu, telewizji i muzyki, w większości związane z Górnym Śląskiem, przyłączyły się do kampanii „STOP HEJTOWI! Nie oczerniaj górnika!”. Jest ona odpowiedzią na negatywne emocje, które pojawiły się podczas pandemii koronawirusa. 

Akcja ma ambasadora
„Gdyby nie te kopalnie, to mielibyśmy spokój z koronawirusem”, „Niech w końcu zamkną te kopalnie, to będzie czyste powietrze” – to tylko niektóre z oskarżeń, które padają w sieci pod adresem górników. Coraz częściej turystom ze Śląska odmawia się zakwaterowania w hotelach i pensjonatach nad Bałtykiem. Hejt sięga zenitu! To właśnie kampania „STOP HEJTOWI! Nie oczerniaj górnika!”, zorganizowana przez Jastrzębską Spółkę Węglową i Fundację JSW, ma na celu powstrzymanie dyskryminacji osób związanych z górnictwem i mieszkańców Śląska. Jej ambasadorem jest Kamil Glik, rodowity jastrzębianin, występujący obecnie na pozycji obrońcy w klubie AS Monaco. Piłkarz reprezentował Polskę podczas Mistrzostw Europy 2016 i Mistrzostw Świata w 2018 r. Pierwsze piłkarskie kroki stawiał w drużynie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji Jastrzębie-Zdrój i Wodzisławskiej Szkole Piłkarskiej Wodzisław Śląski.

Do kampanii przyłączyła się także biegaczka Justyna Święty-Ersetic. Na mistrzostwach Europy w lekkoatletyce, które odbyły się w 2018 r. w Berlinie, przeszła do historii polskiego sportu. W ciągu półtorej godziny zdobyła dwa złote medale. Pierwszy w biegu na 400 m, drugi w sztafecie 4×400 m. Stała się najszybszą Polką na tym dystansie od czasów Ireny Szewińskiej. Sportsmenka również jest przeciwna stygmatyzacji górników i Ślązaków w dobie epidemii koronawirusa. Otwarcie przyznaje, że członkowie jej rodziny związani są z górnictwem.

– Praca w kopalni jest bardzo trudna. Poradzić sobie z hejtem jest jeszcze trudniej. Śląsk to nie tylko górnicy. To także ich żony, rodziny, bliscy i znajomi. Wspólnie okażmy im wsparcie. Hejt niestety króluje, ludzie ludziom gotują taki los, ale trzeba uświadamiać innych, że to głupota. Najwięcej wypowiadają się ci, co pracą do stóp im nie dorastają – podkreśla na swym facebookowym koncie.

Twarzami kampanii zostały także osoby ze świata sportu, filmu, telewizji i muzyki, m.in. aktorka Sonia Bohosiewicz, członkowie Kabaretu Młodych Panów i Łowcy.B, oraz trio muzyczne Frele. Żadna z tych osób nie bierze wynagrodzenia za udział w akcji. 

Poszukiwanie kozła ofiarnego
Fundacja JSW przyznaje, że naturalnym mechanizmem obronnym społeczeństwa m.in. w okresie pandemii jest poszukiwanie kozła ofiarnego, którego będzie można obarczyć odpowiedzialnością za zaistniałą sytuację. Pretekstem do wyznaczenia tej roli mieszkańcom województwa śląskiego, a w szczególności ludziom związanym z górnictwem, stała się zwiększona liczba przeprowadzonych testów na koronawirusa na Śląsku i w śląskich kopalniach. Negatywne emocje znalazły ujście głównie w sieci, gdzie użytkownicy, zwabieni swoją anonimowością, szkalują górników, ich bliskich oraz mieszkańców całego regionu. Fala negatywnych emocji i brak zrozumienia skomplikowanej sytuacji towarzyszącej epidemii koronawirusa zamieniły się w masowy hejt. Górnicy są oczerniani w internecie i mediach, a często również we własnym sąsiedztwie. Co gorsza, przypadki dyskryminacji i agresji zagościły na ulicach polskich miast. Mimo apelu wielu instytucji i organizacji, polityków i samorządowców, a także śląskich mediów, hejt nie ustaje. 

W obronie pracowników i ich rodzin
– Stanęliśmy w obronie naszych pracowników i ich rodzin. To oni stanowią o wartości spółki, dlatego naszym zadaniem jest zapewnienie im bezpiecznego i stabilnego miejsca pracy oraz życia. Kampania wynika również z poczucia jedności i bliskości z lokalną społecznością, jest próbą podjęcia walki z pogłębiającymi się antagonizmami i dyskryminacją wobec mieszkańców regionu, w którym pracujemy i żyjemy – podkreśla Artur Dyczko, wiceprezes zarządu JSW i prezes Fundacji JSW. 

Przeciwdziała agresji
Zdaniem socjologów kampania to strzał w dziesiątkę. – Hejt jest zjawiskiem groźnym, stygmatyzującym pewne kategorie ludzi ze względu na płeć, profesję lub pochodzenie regionalne. Najgorsze jest to, że słowa zwykle poprzedzają czyny. Stąd tak istotne są akcje wymierzone przeciwko hejtowi, popierane przez autorytety ze świata sportu, nauki i sztuki. Przeciwdziałają agresji i pozwalają rozwinąć lepszą komunikację pomiędzy ludźmi. To dobrze, że podjęto działania w celu zwalczania tego typu zachowań, wrogich wobec mieszkańców Śląska i górników – podkreśla dr hab. Sławomira Kamińska, socjolog z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.