Trzeba stawiać na innowacyjność

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wzmacnianie innowacyjności w polskich przedsiębiorstwach to proces długi i wymagający nie tylko coraz większych nakładów finansowych ze strony państwa...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Polska, jeśli chce nadrobić zaległości wobec krajów zachodnich, musi stawiać na innowacyjność - ocenia prof. Witold Orłowski, główny doradca ekonomiczny PwC. To konieczna zmiana, ale trudno będzie nakłonić przedsiębiorców do jej wdrożenia. W tym kierunku idzie Agencja Rozwoju Przemysłu, która do 2020 r. chce przeznaczyć na wsparcie innowacji 1,3 mld zł.

‒ Innowacyjność to dziedzina, w której cały czas jesteśmy z tyłu w stosunku do bardziej rozwiniętych krajów świata. Wiadomo, że bez podjęcia zmian w tym obszarze, nigdy ich nie dogonimy. To trudne zadanie, podobnie jak trudna była restrukturyzacja odziedziczonych po komunizmie przedsiębiorstw, ale musimy to zrobić, jeśli chcemy dogonić świat w ciągu następnych np. 20 lat - podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes prof. Witold Orłowski, główny doradca ekonomiczny PwC.

Zgodnie z ogłoszoną w tym tygodniu nową strategią ARP chce do 2020 r. przeznaczyć ponad 3 mld zł na wsparcie polskiej gospodarki. Ok. 1,3 mld zł zostanie przeznaczonych na wspieranie innowacyjności. Reszta to środki na restrukturyzację przedsiębiorstw (ok. 1,8 mld zł). W ramach strategii inwestycyjnej nakłady na rozwój dwóch specjalnych stref ekonomicznych należących do ARP (mieleckiej i tarnobrzeskiej) oraz wydatki nowo stworzonych Funduszy Inwestycyjnych Zamkniętych Aktywów Niepublicznych (FIZAN) wyniosą ponad 160 mln zł.

Jak podkreśla prof. Orłowski, restrukturyzacja wciąż pozostaje ważnym filarem działalności ARP. Jej znaczenie będzie jednak nieco mniejsze niż w ostatnich latach, kiedy po PRL-u pozostało w Polsce wiele przedsiębiorstw wymagających pilnych zmian. Teraz coraz większą rolę będzie odgrywało wsparcie firm innowacyjnych, bo jak powiedział prof. Orłowski, zmieniły się wyzwania dla Polski.

‒ Dziś mamy gospodarkę, która jest już sprawna, oczywiście wymaga jeszcze restrukturyzacji, natomiast dziś powinna się zmieniać z gospodarki opartej na pracy fizycznej, nawet jeśli jest dobrze zorganizowana, na gospodarkę opartą na pracy umysłowej, czyli na bardziej innowacyjną, nowoczesną, znacznie bardziej zaawansowaną technologicznie. ARP najwyraźniej znajduje swój obowiązek w rozwijaniu tego - ocenia ekonomista.

Podkreśla, że nowa strategia ARP jest dostosowana do potrzeb gospodarki i jest to dobra zmiana. Przestrzega jednak, że nie będzie to łatwa zmiana. Choć ARP do tej pory również wspierała innowacyjne rozwiązania, robiła to na znacznie mniejszą skalę. Dlatego teraz, jak ocenia prof. Orłowski, zmiana modelu działania będzie wyzwaniem dla instytucji.

Ekonomista dodaje, że trudne jest również samo wspieranie innowacyjności.

‒ Skłonienie gospodarki i przedsiębiorstw do tego, by oparły się na pracy mózgów, innowacyjności, nowych pomysłach i technologiach, jest zadaniem trudnym, bo to jest przejście na zupełnie inny model i inny poziom rozwoju niż ten, który mamy obecnie - uważa prof. Orłowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółka zwiększa produkcję węgla i jego dostawy

Na bieżący rok spółce CIL wyznaczono cel wydobycia węgla na poziomie 815 mln ton oraz cel dostaw na poziomie 850 mln ton surowca.

Pamiętam te hałdy z dzieciństwa, ale nie ma ich w oficjalnych spisach. Kopalnie na Śląsku znikają jedna po drugiej

Byłem w Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu na posiedzeniu Komisji Górnictwa naszego, śląskiego oddziału PAN. Spotkanie to poświęcone było dokonaniom muzeum w zakresie cyfrowego dokumentowania obiektów i dokumentów związanych z funkcjonowaniem śląskiego górnictwa węglowego. Górnictwa, które, niestety, powoli przechodzi do przeszłości.

Odpady zamiast węgla. NFOŚiGW wskazuje na potencjał spalarni w transformacji ciepłownictwa

Instalacje termicznego przekształcania odpadów powinny rozwijać się w Polsce do łącznej przepustowości około 4 mln ton rocznie – ocenił zastępca prezesa NFOŚiGW Paweł Augustyn. Według Funduszu mogłoby to ograniczyć zużycie węgla o blisko 2 mln ton i wesprzeć dekarbonizację ciepłownictwa.

PLK zakończyły testy łączności GSM-R na CMK. Droga do 250 km/h coraz bliżej

PKP Polskie Linie Kolejowe zakończyły testy cyfrowej łączności GSM-R na Centralnej Magistrali Kolejowej - podała spółka. Łączność ta umożliwia stosowanie systemu bezpieczeństwa ETCS (systemu zarządzania ruchem pociągów) poziomu 2. Celem jest zwiększenie prędkości eksploatacyjnej na CMK do 250 km/h.