Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.02 PLN (+0.69%)

KGHM Polska Miedź S.A.

294.30 PLN (+0.10%)

ORLEN S.A.

129.54 PLN (+0.50%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.35 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.32 PLN (-1.00%)

Enea S.A.

20.88 PLN (-0.85%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.35 PLN (+0.83%)

Złoto

5 183.74 USD (+0.49%)

Srebro

86.93 USD (+1.82%)

Ropa naftowa

97.76 USD (+0.91%)

Gaz ziemny

3.25 USD (0.00%)

Miedź

5.89 USD (+0.07%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.02 PLN (+0.69%)

KGHM Polska Miedź S.A.

294.30 PLN (+0.10%)

ORLEN S.A.

129.54 PLN (+0.50%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.35 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.32 PLN (-1.00%)

Enea S.A.

20.88 PLN (-0.85%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.35 PLN (+0.83%)

Złoto

5 183.74 USD (+0.49%)

Srebro

86.93 USD (+1.82%)

Ropa naftowa

97.76 USD (+0.91%)

Gaz ziemny

3.25 USD (0.00%)

Miedź

5.89 USD (+0.07%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Trzeba odrzucić zielony fundamentalizm

fot: Krystian Krawczyk

Nowelizacja ustawy o OZE przyspieszy powiększenie mocy źródeł odnawialnych, przede wszystkim wiatraków usytuowanych na lądzie.

fot: Krystian Krawczyk

Kolejne, unijne kraje przepraszają się z węglem, a Niemcy zapowiadają nawet reglamentację gazu. Szkoda, że trzeba było wojny, aby obudzić w Europejczykach resztki rozsądku i osłabić ich wiarę w energetykę odnawialną. Czy Zielony Ład przestanie być świętym Graalem unijnej polityki? To jedno z najważniejszych obecnie pytań – napisała w komentarzu przesłanym do portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie Izabela Kloc, europosłanka PiS. Poniżej fragmenty jej stanowiska.

Słowo wiara zostało wcześniej użyte celowo. Entuzjazm i bezkrytyczne przyjmowanie nawet najbardziej absurdalnych, „zielonych” mrzonek nigdy nie miało nic wspólnego z rozsądkiem i logiką. Jeszcze na początku wojny wielu unijnych polityków, zwłaszcza niemieckich, przekonywało, że najlepszym lekarstwem na kryzys surowcowy będzie całkowite przejście na energetykę odnawialną. Być może była to dobra mina do złej gry. Mówili tak, bo liczyli na szybką kapitulację Ukrainy i powrót do interesów z Rosją, która energetycznie żyrowała Zielony Ład. Wojna trwa już jednak czwarty miesiąc, a jej końca nie widać. Z każdym dniem komplikuje się sytuacja polityczna i pogłębia kryzys gospodarczy. Mieszkańcy Unii Europejskiej pakują walizki na wakacje, ale szefowie rządów wybiegają myślami dalej i martwią się jak przetrwać najbliższy sezon grzewczy. Ich pomysły sprowadzają się do jednego.

Do gry wraca tradycyjna energetyka
Niderlandzki rząd zapowiedział, że zwiększy produkcję energii w trzech działających w tym kraju elektrowniach węglowych. Mają pracować na pełnych obrotach do 2024 roku. Podobny ruch wykonała Austria. Tamtejszy minister energetyki zakomunikował o planach ponownego uruchomienia elektrociepłowni w Mellach. zamkniętej w 2020 roku. Ponowne uruchomienie tak potężnego zakładu jest sporym i skomplikowanym wyzwaniem. Skoro Austriacy decydują się taki krok oznacza to, że powrót węgla niekoniecznie będzie krótkotrwałym epizodem. Przypomnijmy, że jeszcze dwa lata temu tamtejsze władze chwaliły się całkowitym wyeliminowaniem węgla z energetyki.

Zielone światło dla „niezielonej” energii dały też Niemcy, unijny lider i globalny, gospodarczy gigant
Wywodzący się z partii Zielonych minister gospodarki i klimatu Robert Habeck zapowiedział zmniejszenie produkcji energii elektrycznej z gazu i jednoczesne zwiększenie wykorzystania elektrowni zasilanych węglem brunatnym i kamiennym. To nie wszystko. Niemcy rozważają wprowadzenie ustawy nakazującej oszczędzanie gazu, by zapewnić bezpieczeństwo dostaw do kraju. To radykalny krok. Skoro jednak decydują się na to Niemcy, pozostałe kraje zapewne pójdą tą drogą.

Wymuszone oszczędności gazu i częściowy powrót do węgla mogą wyznaczać kierunek polityki energetycznej Unii Europejskiej na najbliższe lata.

Na razie mentalnie nie są do tego przygotowane brukselskie elity. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen przestrzega, że nie ma mowy o rezygnacji z klimatycznych priorytetów. Z jej żarliwej wiary w Zielony Ład nie będzie jednak cudu. Putin się nie uspokoi, a energetyka odnawialna nie pokona technologicznej bariery, jaką jest magazynowanie prądu na masowa skalę. Większość analityków jest przekonana, że wojna na Ukrainie może potrwać latami i rośnie ryzyko rosyjskiej agresji na inne kraje. W dodatku na świecie pojawiają się kolejne ogniska zapalne. Rośnie napięcie na linii Turcja – Iran, nie mówiąc już o wiszącej groźbie starcia gigantów: Chin i Stanów Zjednoczonych. Wniosek z tego jest jeden.

Ostatnie trzydzieści lat względnego spokoju na świecie było historyczną anomalią, a nie dziejowym trendem
Oznacza to, że musimy być gotowi nie tylko na redukcję dwutlenku węgla o 55 proc., jak głosi sztandarowe hasło unijnej, zielonej rewolucji. Musimy być gotowi na wszystko. W tym pakiecie na ciężkie czasy należy przede wszystkim zadbać o bezpieczeństwo energetyczne, o tani i dostępny prąd dla ludzi oraz gospodarki.

Na długo przed wybuchem wojny, w czasie perturbacji spowodowanych pandemią opublikowałam artykuł zatytułowany „Jak trwoga to do…węgla”. Treść już się trochę zdezaktualizowała. Za to tytuł okazał się proroczy – konkluduje europosłanka Kloc.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zapasy gazu w magazynach UE wynoszą 29 proc., w Polsce - ok. 48 proc.

Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 29,3 proc. wobec średniej 5-letniej na tę porę wynoszącej 42,7 proc. W magazynach znajduje się obecnie 334,43 TWh gazu - wynika z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe.

Dynamiczny rozwój i wzrost przychodów kopalni Sierra Gorda – KGHM rozpoznaje wartość inwestycji w Chile w wysokości 504 mln USD

Rozpoznanie wartości inwestycji w Sierra Gorda w wysokości 504 mln USD to przełomowy moment w historii chilijskiej kopalni KGHM. Dzięki istotnej poprawie efektywności operacyjnej oraz kosztowej Sierra Gorda nie tylko pokryła historyczne straty, lecz również kontynuuje proces spłacania zobowiązań na rzecz KGHM. W latach 2021-2025 Sierra Gorda zwróciła Polskiej Miedzi blisko 1 mld USD.  

Potencjał eksportowy Polski wzrósł siedmiokrotnie od akcesji do UE

Wartość eksportu towarów z Polski w 2025 roku wyniosła 366,2 mld euro, co oznacza wzrost o 3,7 proc. w stosunku do 2024 roku – wynika z danych GUS. To też kilkukrotnie więcej niż w 2004 roku, kiedy wstępowaliśmy do Unii Europejskiej. Blisko 75 proc. produktów wysyłamy do państw członkowskich, a ich swobodny przepływ umożliwia wspólny rynek. Zdaniem ekspertów stał się on trampoliną dla polskiego eksportu, na czym korzystają zarówno firmy, jak i konsumenci. Wciąż jednak napotyka on szereg wewnętrznych barier.

Cena ropy znów powyżej 100 dolarów za baryłkę. Tak się kończą obietnice Trumpa

Cena  ropy znów przekroczyła 100 dolarów za baryłkę. Decyzje krajów i Międzynarodowej Agencji Energetycznej o uwolnieniu rezerw tego strategicznego surowca nie złagodziły obaw w związku z atakiem USA i Izraela na Iran i zerwaniem łańcucha dostaw.