Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.71 PLN (-3.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

334.00 PLN (+0.27%)

ORLEN S.A.

140.00 PLN (-0.71%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.91 PLN (-1.93%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.64 PLN (-2.61%)

Enea S.A.

21.78 PLN (-4.05%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.10 PLN (-3.60%)

Złoto

4 722.70 USD (+0.49%)

Srebro

80.32 USD (+1.62%)

Ropa naftowa

101.62 USD (-0.90%)

Gaz ziemny

2.79 USD (+0.29%)

Miedź

6.17 USD (+0.81%)

Węgiel kamienny

110.60 USD (+1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.71 PLN (-3.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

334.00 PLN (+0.27%)

ORLEN S.A.

140.00 PLN (-0.71%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.91 PLN (-1.93%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.64 PLN (-2.61%)

Enea S.A.

21.78 PLN (-4.05%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.10 PLN (-3.60%)

Złoto

4 722.70 USD (+0.49%)

Srebro

80.32 USD (+1.62%)

Ropa naftowa

101.62 USD (-0.90%)

Gaz ziemny

2.79 USD (+0.29%)

Miedź

6.17 USD (+0.81%)

Węgiel kamienny

110.60 USD (+1.24%)

Trzeba mieć tego bakcyla

Konowalski arkadiusz GAL

fot: Jarosław Galusek

fot: Jarosław Galusek

Rozmowa z Arkadiuszem Konowalskim, reprezentantem Polski w skacie.

Uchodzi Pan za jednego z najlepszych polskich skacistów...

- Powiedzmy, że staram się utrzymywać stała formę, która owocuje wysokimi lokatami. W ubiegłorocznym Grand Prix Polski zająłem druga lokatę na około tysiąc startujących. Ponadto w latach 2007 i 2008 zdobyłem Grand Prix okręgu katowickiego Polskiego Związku Skata. Mam również na swym koncie indywidualne i drużynowe mistrzostwo kraju i tytuł drugiego drużynowego wicemistrza świata.

Jak długo trzeba pracować na takie osiągnięcia?

- Przede wszystkim trzeba urodzić się z tym karcianym bakcylem, nieodzownym, mobilizującym do ciągłej gry i ciągłego zgłębiania jej tajników. Ja gram od siódmego roku życia. Wcale nie uważam, że opanowałem skata w sposób perfekcyjny. Przeciwnie, wciąż się uczę, odkrywam nowe układy kart, z jakimi jeszcze się nie spotkałem, analizuję rozmaite warianty zagrań.

Teraz czeka Pana gra w biało-czerwonych barwach.

- Owszem, otrzymałem powołanie do kadry narodowej. Wybieram się na Mistrzostwa Europy do Grazu w Austrii. Wystąpię w pojedynkach indywidualnych i drużynowych. Niestety, skat to nie piłka nożna, więc jechać muszę na własny rachunek. Udział w takiej imprezie to kwestia 3,5 tys. zł. Krótko mówiąc – hobby mam drogie.

Skat nie znajduje sponsorów?

- Skat nie jest w Polsce uważany za sport. Lepiej mają się pod tym względem szachiści lub brydżyści. Oni, o dziwo, postrzegani są jako sportowcy. My jakoś nie. Tak więc, zawodowstwo w skacie to na razie sfera marzeń. Rychło nie doczekamy się takich warunków jak nasi niemieccy koledzy.

To znaczy, że oni osiągnęli już zawodowstwo?

- Naturalnie. Grając w pierwszej lidze skata w Niemczech nie trzeba pracować zawodowo. Honoraria za osiągnięcie najwyższych lokat są nieporównywalnie wyższe od naszych. W turniejach najwyższej rangi do wygrania są domy jednorodzinne i drogie samochody. Po prostu skat znajduje spore grono bogatych sponsorów, ponieważ jest grą uznaną i bardzo lubianą.

Mimo to w światowych rankingach skatowych Polacy są wysoko notowani.

- To prawda. Mamy dobrych zawodników. Wielu zresztą woli rywalizować w turniejach zagranicznych i trudno im się dziwić. Motywacja jest wystarczająco silna. Kto wie? Może, gdyby zwiększyć pule wygranych, nasi najlepsi chętniej startowaliby u siebie, niż za granicą. Ale to są już kwestie organizacyjne. Najważniejsze, że potrafimy dotrzymać kroku najlepszym również w rozgrywkach skatowej Champions League. Cztery polskie zespoły wybierają się niebawem do Niemiec na kolejne zawody. Naturalnie ja też pojadę.

No, to trzeba trenować!

- Trzeba i to pilnie. Raz w tygodniu spotykamy się na wspólnych rozgrywkach klubowych, a w domu gram sam z sobą. To taki mój patent. Dobrze się sprawdza, bo pomaga mi wychwytywać błędy popełnione w trakcie pojedynków turniejowych. Sam rozdaję karty dla trzech graczy. Układam najtrudniejsze z możliwych układy, z którymi teoretycznie mogę zetknąć się podczas pojedynku. Niestety, porządnego programu komputerowego dla skata nikt jeszcze nie stworzył. Trzeba sobie radzić samemu.

Czy skat przyciąga młodych?

- Na turniejach dla juniorów tłumów nie ma. Dwadzieścia, trzydzieści osób to góra. Karty specjalnie nie przyciągają młodzieży. Wywołują skądinąd błędne skojarzenia – karty, hazard, alkohol. To przekonanie, niestety, silnie zakorzeniło się w naszej świadomości i trudno się z nim walczy. Tymczasem skat, podobnie jak szachy, jest grą dość elitarną, wymagającą od zawodnika refleksu, bezbłędnego przeliczania punktów w pamięci, uczy podejmowania szybkich decyzji, wymaga nieprzeciętnej inteligencji. O ile niektórzy dyrektorzy szkół dopuszczają zajęcia z szachów czy brydża, jako nadobowiązkowe, to skat z trudnością się przebija. W tej sytuacji, za dwadzieścia, trzydzieści lat, zostaną nam po skacie już tylko wspomnienia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1758694244 wielki piec

Wielka moda i Wielki Piec? To ma sens

W najbliższą sobotę, 9 maja, o godz. 20.00 na placu Jana Pawła II w Rudzie Śląskiej – Nowym Bytomiu odbędzie się pokaz mody inspirowany Wielkim Piecem Huty „Pokój”. Autorką kolekcji „Alchemia Wielkiego Pieca” jest Joanna Decowska. Po prezentacji wystąpi Marcin Wyrostek z zespołem Corazon. Wydarzenie odbędzie się w ramach realizacji projektu „Wielki Piec Huty Pokój – Centrum Transformacji w Rudzie Śląskiej”. Wstęp wolny.

Bytomski Rozbark. Od pięknych kamienic po kopalnie węgla

„Śladami zabytków i górnictwa w Rozbarku”  - taki tytuł miała kolejna prelekcja bytomskiego historyka Tomasza Saneckiego. Jej tematem były piękne zabytkowe kamienice, postindustrialne obiekty po dawnych kopalniach węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, a także górujący nad dzielnicą neoromański kościół pw. św. Jacka. 

Nowa wystawa w Carbonarium. Będzie makieta prezentująca miasto pod powierzchnią ziemi

Funkcjonujące w ramach Łaźni Moszczenica Carbonarium wzbogaci się o nową wystawę stałą. Jednym z ciekawszych jej elementów będą autentyczne szafki górnicze z kopalni Jas-Mos.

Szyb Mikołaj w pełnej krasie. Warto zobaczyć go na zdjęciach

To kolejny szyb, który świetnie się prezentuje na zdjęciach specjalistów z Mobilnego Centrum Digitalizacji Instytutu in. Wojciecha Korfantego. Chodzi o szyb Mikołaj z Rudy Śląskiej.