Trzcionka: menedżerowie dostali lekcję

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Teoretycznie decyzja central o zawieszeniu udziału w pracach Komisji Trójstronnej oznacza też przerwę w funkcjonowaniu Zespołu ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników, ale my, jako górnicy jesteśmy do tego trochę inaczej nastawieni - zauważa Dariusz Trzcionka, przewodniczący Porozumienia Związków Zawodowych Kadra

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Nie byłem zaskoczony, że wojewoda śląski staje otwarcie jako strażnik bezpieczeństwa w regionie - Dariusz Trzcionka, przewodniczący Porozumienia Związków Zawodowych Kadra, komentuje dla portalu górniczego nettg.pl najświeższe wydarzenia w górnictwie.

Jak Pan ocenia postawę i ostatnie działania premier Ewy Kopacz w sprawie polskiego górnictwa?
- Moja opinia jest pozytywna, nareszcie ktoś zainteresował się nabrzmiałymi problemami m.in. kopalni Kazimierz-Juliusz. Zdecydowanie jest w tym paradoks, żeby premier rządu musiała zajmować się czymś, co należy do właściciela, czyli Katowickiego Holdingu Węglowego.

Decyzja o zakończeniu blokady torów na granicy polsko-rosyjskiej nastąpiła natychmiast po pierwszych obietnicach pani premier. Dlaczego tak szybko?
- To było wykazanie dobrej woli. Jako związki pokazaliśmy, że dajemy nowej pani premier mandat zaufania i chcielibyśmy, aby nie nadużyła go.

W domyśle: poprzednicy nie spisali się, bo kilka miesięcy upłynęło im na odgrywaniu wobec górników swoistego teatru?
- Liczymy, że nowa ekipa rządowa nie zmarnuje szansy. Dajemy z naszej strony chęć dialogu. Tak naprawdę teraz to my działamy w szeroko pojętym interesie państwa polskiego, gdy tymczasem moglibyśmy jako związkowcy walczyć do upadłego i bez ustępstw, koncentrując się tylko na interesach pracowniczych. Nie przejmując się tym, jak sobie poradzi z problemem władza.

W Sosnowcu górnicy i mieszkańcy, którzy - zdawałoby się - nie powinni już wierzyć nikomu, również ufają, że interwencja premier Kopacz pomoże rozwiązać ich kłopoty.
- Po prostu musimy komuś wierzyć. Gdybyśmy mogli problemy rozwiązać sami, nie czekalibyśmy na pomoc. Niestety decyzje nie leżą po naszej stronie, tylko po stronie właściciela kopalń.

Jak Pan szacuje szansę, że za obietnicami górnicy doczekają się czynów?
- Pół na pół. Pełnego zaufania jednak nie możemy mieć jako związkowcy, musimy być czujni i zwarci. Gotowi na podjęcie merytorycznych rozmów.

Czy związkowców zaskoczyła postawa wojewody śląskiego, który wystąpił z otwartą krytyką zarządów spółek i wziął w obronę pracowników?
- Ja nie byłem zaskoczony. Wojewoda pokazał się prawdziwym gospodarzem województwa. Nie przykrywał błędów, które popełniły zarządy, ganił ich za takie postępowanie. Znałem Piotra Litwę jako prezesa Wyższego Urzędu Górniczego, gdy dał się poznać jako człowiek kompetentny, stanowczy i uczciwy. Nigdy nie ukrywał problemów, nie zamiatał pod dywan. Był strażnikiem bezpieczeństwa w górnictwie a teraz staje jako strażnik bezpieczeństwa w regionie.

Można powiedzieć, że umiejętność podejmowania trudnych decyzji jest cechą śląskich wojewodów, bo robił to już - chociaż z większą dozą polityki - Zygmunt Łukaszczyk.

Wojewodę traktujemy jako partnera, który poważnie traktuje nasze problemy.

Wojewoda prognozuje, że wybuch społeczny jest realny, gdy któregoś dnia w kopalniach - tak jak w Sosnowcu - zabraknie pieniędzy na wypłaty.
- Mam nadzieję, że menedżerowie górniczy dostali teraz pewną lekcję, której nie mogą okpić, ale muszą ją szybko i poprawnie odrobić.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.