Trybunał Konstytucyjny wypowiedział się w sprawie Zielonego Ładu. Komentują posłowie i związkowiec

fot: ARC

Jak wyrok TK wpłynie na polskie górnictwo? Komentują posłowie i związkowiec

fot: ARC

Trybunał Konstytucyjny kilka dni temu orzekł, że niektóre przepisy "Zielonego Ładu", szczególnie te dotyczące zasad handlu emisjami (ETS) i kształtowania polityki energetycznej bez jednomyślności państw członkowskich, są niezgodne z polską Konstytucją. Poprosiliśmy o komentarz w tej sprawię posłów: Monikę Rosę (KO) i Marka Wesołego (PiS) oraz Jarosława Grzesika, przewodniczącego KSGIE "S".

Przypomnijmy, Trybunał uznał, że naruszają one zasadę suwerenności państwa w zakresie wyboru źródeł energii. Oznacza to, że Polska nie musi w pełni wdrażać tych konkretnych rozwiązań, ale wyrok ten budzi duże kontrowersje polityczne i prawne dotyczące relacji Polski z Unią Europejską. Jak wyrok ten wpłynie na polskie górnictwo? 

Jarosław Grzesik, przewodniczący Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ „Solidarność”: Wyrok Trybunału Konstytucyjnego potwierdził wcześniejszą opinię wybitnego konstytucjonalisty prof. Ryszard Piotrowskiego, że tzw. „Zielony Ład” łamie ustawę zasadniczą Rzeczypospolitej Polskiej. Opinia ta została również zawarta w raporcie NSZZ „Solidarność” na temat skutków „Zielonego Ładu” dla naszej gospodarki i naszego społeczeństwa.

Natomiast pytanie, czy ten wyrok Trybunału Konstytucyjnego wpłynie na polskie górnictwo należałoby zadać przedstawicielom rządu RP, a być może samemu Prezesowi Rady Ministrów. Od początku funkcjonowania obecnego rządu wielokrotnie mogliśmy się przekonać, że rządzący nie zawsze przejmowali się różnymi wyrokami i orzeczeniami. Więc dlaczego tym razem miałoby być inaczej? Gdyby ten wyrok został przyjęty przez rząd do realizacji, miałoby to olbrzymi pozytywny skutek nie tylko dla naszego górnictwa, ale również dla całej naszej gospodarki. 

Obawiam się jednak, że ten wyrok Trybunału Konstytucyjnego będzie miał jedynie wymiar symboliczny.

Monika Rosa, posłanka Koalicji Obywatelskiej: Rząd cały czas respektuje umowę społeczną i przekazuje środki na funkcjonowanie branży górniczej. W Komisji Europejskiej złożono zmodyfikowany wniosek notyfikacyjny, którego podstawą jest zawarta w maju 2021 roku Umowa Społeczna (pomiędzy rządem Zjednoczonej Prawicy a górniczymi związkami zawodowymi) określająca daty likwidacji kopalń do 2049 roku. Ministerstwo Przemysłu prowadzi stałe rozmowy z Komisją Europejską, a wniosek jest procedowany. Jest szansa, że sprawę uda się zamknąć do końca roku.

Przypomnijmy, że ETS2 jest częścią pakietu Fit for 55, którego główne elementy zostały przyjęte w I połowie 2023 r. przez rząd Prawa i Sprawiedliwości. Obecny rząd rozmawia z Komisją Europejską o odsunięciu w czasie wdrożenia dyrektywy oraz zmianach systemu ETS2.

Marek Wesoły, poseł Prawa i Sprawiedliwości: Wyrok TK legitymizuje niedawne wypowiedzi rządu o tym, że właściwie to nie ma "Zielonego Ładu". Trybunał się wypowiedział, więc premier Tusk powinien czym prędzej pojechać do Brukseli i przedstawić te argumenty i weryfikować te programy.

Dzisiaj widzimy, że "Zielony Ład" zbankrutował. Unia Europejska jest coraz bardziej niekonkurencyjna, jeśli chodzi o produkcję. Przemysł ucieka z kontynentu europejskiego, hutnictwo i górnictwo upadają. Po wyroku TK widzę jednak szansę pewnego odwrotu, innego poukładania kwestii związanych z branżą górniczą. To będzie wymagało olbrzymiego wysiłku dyplomatycznego i negocjacyjnego. Warto skorzystać z tego, żeby zabezpieczyć możliwość korzystania z surowca, którym Polska stoi, w najtańszy sposób. Oczywiście nie podważamy konieczności zmian i transformacji energetyki, ale róbmy to bez obciążania się dodatkowymi opłatami. 

Niestety, widzimy, że Unia Europejska zmierza w odwrotnym kierunku. Ostatnie dokumenty Komisji Europejskiej wskazują na to, że nie ma woli notyfikowania umowy społecznej, a mówi się nawet o chęci przyspieszenia likwidacji górnictwa do 2030 roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.