We wstępniaku na pierwszej stronie redaktor naczelny zadeklarował, że będzie to pismo o górnikach i dla górników

fot: ARC

Pierwszy numer „Trybuny Górniczej” ukazał się 9 czerwca 1994 r.

fot: ARC

Do rąk Czytelników trafiło wyjątkowe wydanie „Górniczej”, bo to okrągły numer – 1500. Dziękujemy, że jesteście z nami od ponad 29 lat.

Bo właśnie 9 czerwca 1994 r. ukazał się pierwszy numer naszego tygodnika. Dziś ta historyczna gazeta wygląda nieco archaicznie – przestarzały układ graficzny, małe, czarno-białe zdjęcia, teksty z jedynki z przerzutem do środka gazety. Jednak już we wstępniaku na pierwszej stronie redaktor naczelny zadeklarował, że „będzie to pismo o górnikach i dla górników. Tylko tyle? I aż tyle”. I tak jest do dziś.

A o czym pisaliśmy w pierwszym numerze „TG”? Zapraszamy do wehikułu czasu.

Mamy pierwszą dekadę czerwca 1994 r. Na rynku działa sześć spółek górniczych: Bytomska, Rybnicka, Rudzka, Gliwicka, Jastrzębska, Nadwiślańska oraz Katowicki Holding Węglowy (do dziś z tego zestawienia istnieje jedynie JSW). Trwa drugi etap restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Materiał czołówkowy dotyczy KWK Sosnowiec i walki o przedłużenie jej żywota o kolejne trzy lata. Z takim wnioskiem wystąpiła Rada Pracownicza i dyrekcja kopalni. Według tego założenia zakończenie wydobycia w KWK Sosnowiec miało nastąpić w 1998 r., a likwidacja zakładu w roku 2000 (zamiast odpowiednio 1995 r. oraz 1996 r.). Jak wiemy po latach, tak się stało – ostatnią tonę węgla wydobyto w KWK Sosnowiec 3 stycznia 1998 r.

Z rubryki „Statystyki górnicze” dowiadujemy się, że od początku roku do 7 czerwca wydobyto 56 482 542 t węgla (plan zakładał 59 114 085 t); w tym okresie wyeksportowano 10 844 496 t, a na zwałach zalegało 2 494 304 t węgla.

W pierwszym numerze „Górnicza” napisała również o historycznej decyzji o utworzeniu w Siemianowicach Śląskich Centrum Leczenia Oparzeń (w organizacji). Placówka powstawała przy wsparciu finansowym innych województw i docelowo miała przyjmować również ich mieszkańców wymagających specjalistycznego leczenia. Jak wiemy, przez te wszystkie lata w CLO uratowano zdrowie i życie wielu górników i innych mieszkańców Polski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na tę drogę kierowcy czekają od lat. Będzie finansowanie

Jest deklaracja finansowania odcinków niedokończonej Regionalnej Drogi Racibórz–Pszczyna. To jedna z najbardziej oczekiwanych dróg w woj. śląskim.

Związkowcy zapowiedzieli protest przed siedzibą JSW

Związkowcy z WZZ "Sierpień 80" 25 sierpnia br. przeprowadzą pikietę protestacyjną przed siedzibą Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Małysz nadal przyciąga. Tysiące osób odwiedziło już centrum narciarstwa jego imienia

W ciągu miesiąca ponad 5 tysięcy osób odwiedziło Beskidzkie Centrum Narciarstwa im. Adama Małysza w Wiśle. Nowa atrakcja turystyczna przyciągnęła zarówno mieszkańców, jak i turystów z Polski oraz zagranicy. – Nazwisko Adama Małysza wciąż ma w sobie magię i nadal przyciąga ludzi - mówi Tadeusz Papierzyński, prezes spółki Baseny Wisła, która zarządza obiektem.

17 tys. zł zarobków górników w czerwcu? Markowski: Powściągnijmy emocje. To efekt statystyki

Jak to możliwe, że czerwcowe dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazały przeciętne wynagrodzenie w górnictwie na poziomie 17,4 tys. złotych brutto? Wyjaśniamy.