Trwają rozmowy zarządu JSW z górnikami z Budryka
fot: PAP/Andrzej Grygiel
fot: PAP/Andrzej Grygiel
Do rozmów w siedzibie spółki w Jastrzębiu Zdroju przystąpił z tymi samymi propozycjami, co dwa dni temu.
- Zarząd zaproponował to, co jest logiczne, nie popsuje w istotny sposób wyników i nie doprowadzi do strat. To ściana, której nie możemy przekroczyć - powiedział prezes Zagórowski.
Prezes poinformował też, że rozważa zatrudnienie tych górników z Budryka, którzy chcą pracować, w innych zakładach spółki. W piątek protestujący nie wpuścili na teren zakładu pierwszej zmiany. Deklarują, że teraz na teren zakładu mogą wejść tylko osoby, które podpisem potwierdzą zamiar prowadzenia akcji strajkowej.
Według komitetu strajkowego w nocy na poziom 700 m przedostało się ponownie 3 górników, którzy wznowili przerwany kilka dni temu strajk okupacyjny pod ziemią. - To jeszcze nie jest potwierdzone, czy oni są pod ziemią. To musi zbadać Wyższy Urząd Górniczy - powiedział prezes Zagórowski.