Trwa Tydzień Ziemi w Muzeum Górnictwa Węglowego

Żałoba narodowa spowodowała, że zmianie uległy terminy niektórych imprez organizowanych przez Muzeum Górnictwa Węglowego w ramach Tygodnia Ziemi – dowiedział się portal nettg.pl.

Według wcześniejszego harmonogramu odbywają się prelekcje i wykłady. Przypomnijmy, że hasło wydarzeń przewidzianych na środę 21 kwietnia brzmi „Życie pod lupą”. Wśród zaplanowanych na dzisiaj wykładów wysłuchać będzie można prelekcji „Co kryje skórka roślin”, „Dolina górnej Wisły, czyli jak karp ślepowrona ocalił” oraz porad dotyczących pielęgnacji krzewów i drzew ozdobnych. Będzie można także wziąć udział w warsztatach dotyczących różnorodności biologicznej zbiorników wodnych oraz znaczenia przyrodniczego parków miejskich.

Na środę przygotowana została również wycieczka do Kombinatu Koksochemicznego Zabrze, Elektrociepłowni Zabrze i nowoczesnej oczyszczalni ścieków w Zabrzu-Maciejowie.

Dla najmłodszych uczestników Tygodnia Ziemi przygotowano natomiast na dzisiaj zajęcia pod hasłem „Różnorodność zapisana w kamieniu” w oparciu o multimedialną wystawę „Tajemnice lasu karbońskiego” oraz zajęcia Ekobajtle, w których wykorzystane zostaną pomysły przedstawione na wystawie „Dziecko w rodzinie górniczej”.

W parku przy ulicy Dubiela w Zabrzu odbędzie się lekcja ekologii „Bytomka przyjazna ludziom”. W trakcie spaceru wzdłuż rzeki uczestnicy lekcji będą mogli pobierać i jeszcze w plenerze analizować próbki wody.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.