Trwa strajk pracowników transportu w Hiszpanii
Rano jeden z kierowców tira został ciężko poparzony w wyniku umyślnego podpalenia pięciu samochodów zaparkowanych w dzielnicy przemysłowo-handlowej \"Las Granadinas\" koło Alicante (południowo- wschodnia Hiszpania), skąd rozprowadzane są produkty żywnościowe do supermarketów w rejonie Alicante i Murcji.
Kierowca, który spał w samochodzie, został uratowany przez kolegów i przewieziony do szpitala. Strażacy kilka godzin gasili pożar. Interweniowała policja, która zatrzymała pięciu strajkujących za \"zakłócenie porządku publicznego\".
Ponad sto samochodów ciężarowych blokowało rano drogi do innych hurtowni. Na południowym-wschodzie kraju zaczyna brakować świeżych produktów żywnościowych, jak ryby, owoce i warzywa.
Trudna sytuacja jest także w portach. W Walencji - jednym z najważniejszych portów Morza Śródziemnego - czeka na rozładunek 11 tys. kontenerów.
Wiele fabryk w całym kraju zostało zmuszonych do wstrzymania produkcji ze względu na brak części, m.in. fabryka Mercedesa w Vitorii (Kraj Basków) oraz Seata koło Barcelony.