Trwa spotkanie górniczego Zespołu Problemowego

Siedziba KW TON05

fot: ton - nettg.pl

Ostatnio KW zawarła trzy gigantyczne kontrakty na ponad 136 mln zł

fot: ton - nettg.pl

W czwartek o 10 rano, w siedzibie Kompanii Węglowej, rozpoczęło się posiedzenie górniczego Zespołu Problemowego do realizacji „Polityki energetycznej Polski”. Grupa powołana została z inicjatywy Zespołu Trójstronnego ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników.

W sytuacji, gdy dwie spośród wiodących central związkowych – górnicza „Solidarność” i Związek Zawodowy Górników w Polsce – zawiesiły swoje uczestnictwo w pracach Zespołu Trójstronnego, obradujące dzisiaj gremium może strać się jedyną płaszczyzną przepływu informacji i opinii pomiędzy stroną społeczną a rządem.

Jak dowiedział się portal nettg.pl, w spotkaniu Ministerstwo Gospodarki reprezentowane jest na szczeblu wicedyrektora departamentu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.