Trwa postępowanie w sprawie wypadku w KWKJas-Mos\"

Jas mos ARC

fot: ARC

W wyniku awarii nikt nie został poszkodowany

fot: ARC

Trwają przesłuchania osób w celu ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku zbiorowego z 16 sierpnia br. w KWK Jas-Mos - poinformowała portal nettg.pl rzecznik WUG Jolanta Talarczyk.

Tego dnia o godz. 22:10 w oddziale G-2, w chodniku nadścianowym 24b-W3 w pokładzie 505/2, na poziomie 600 metrów dwóch górników poniosło śmierć na skutek niekontrolowanego stoczenia i częściowego wykolejenia kolejki spągowej. Dotychczas wyjaśnienia złożyło 17 osób.

- Postępowanie w tej sprawie może potrwać kilka miesięcy. Musimy ustalić dlaczego dwaj górnicy, którzy doznali śmiertelnych obrażeń, przebywało w pobliżu kolejki spągowo-spalinowej typu KSZS 650/900/68. Trzeba będzie przesłuchać kilkudziesięciu pracowników kopalni Jas-Mos oraz firmy świadczącej usługi serwisowe. Konieczne są także ekspertyzy, które dostarczą nam informacji o stanie i sprawności układu transportowego w chwili wypadku - mówi Wojciech Magiera, wiceprezes Wyższego Urzędu Górniczego.

Przyczyny i okoliczności wypadku bada Okręgowy Urząd Górniczy w Rybniku pod nadzorem WUG w Katowicach. Wczoraj (25 sierpnia) rozpoczęto wydobywanie wielotonowych i wielkogabarytowych części kolejki (m.in. platformy, wóz napędowy, kabina, łączniki, elementy trasy), które zostaną poddane specjalistycznym ekspertyzom. Wyciąganie ich na powierzchnie będzie trwało kilka dni.

Ruch zakładu górniczego w rejonie, w którym doszło do śmiertelnego wypadku został wstrzymany decyzją dyrektora OUG w Gliwicach. Wczoraj ze względu na rosnące zagrożenie pożarowe i bezpieczeństwo górniczej załogi rozpoczęto budowę tam w chodniku, który znajduje się poniżej miejsca wypadku. Dyrektor OUG nakazał skontrolowanie sprawności wszystkich kolejek spągowo-spalinowych pod względem bezpiecznej ich eksploatacji w KWK Jas-Mos, należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.