Trwa dogaszanie pożaru w Gliwicach

W Gliwicach doszło do pożaru na terenie dawnej Fabryki Drutu. Płomienie w najgorszym momencie sięgały co najmniej kilku metrów. Obecnie trwa dogaszanie. Na miejscu jest 140 strażaków.

fot: FB/K. Kuczyńska-Budka

Pożar w Gliwicach

fot: FB/K. Kuczyńska-Budka

W Gliwicach doszło do pożaru na terenie dawnej Fabryki Drutu. Płomienie w najgorszym momencie sięgały co najmniej kilku metrów. Obecnie trwa dogaszanie. Na miejscu jest 140 strażaków.

- W rejonie prowadzonych działań nadal występują utrudnienia w ruchu drogowym - częściowo zamknięta jest Dubois i Jana Śliwki - policja kieruje na objazdy. Prosimy o zachowanie ostrożności i stosowanie się do poleceń służb - informuje Katarzyna Kuczyńska-Budka, prezydent Gliwic w mediach społecznościowych.

Pożar objął 5 hal, w sumie na obszarze ok. 1,5 ha. Na terenie Fabryki Drutu paliły się elementy po rozbiórce hali, potem ogień się rozszerzył. Zastęp rozpoznawczo-pomiarowy,  badał na bieżąco atmosferę.

W wyniku pożaru nikt nie został poszkodowany.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Otwarci na technologie przyszłości, górnictwa się nie wyrzekli

- Nowoczesne górnictwo również może być przestrzenią dla zaawansowanych technologii. Jako Instytut Techniki Górniczej Komach doskonale wiemy, że transformacja nie oznacza konieczności odrzucenia dotychczasowego dorobku – wskazuje dr hab. inż. Dariusz Prostański, dyrektor Instytutu Techniki Górniczej KOMAG.