Trwa dogaszanie pożaru w Gliwicach

W Gliwicach doszło do pożaru na terenie dawnej Fabryki Drutu. Płomienie w najgorszym momencie sięgały co najmniej kilku metrów. Obecnie trwa dogaszanie. Na miejscu jest 140 strażaków.

fot: FB/K. Kuczyńska-Budka

Pożar w Gliwicach

fot: FB/K. Kuczyńska-Budka

W Gliwicach doszło do pożaru na terenie dawnej Fabryki Drutu. Płomienie w najgorszym momencie sięgały co najmniej kilku metrów. Obecnie trwa dogaszanie. Na miejscu jest 140 strażaków.

- W rejonie prowadzonych działań nadal występują utrudnienia w ruchu drogowym - częściowo zamknięta jest Dubois i Jana Śliwki - policja kieruje na objazdy. Prosimy o zachowanie ostrożności i stosowanie się do poleceń służb - informuje Katarzyna Kuczyńska-Budka, prezydent Gliwic w mediach społecznościowych.

Pożar objął 5 hal, w sumie na obszarze ok. 1,5 ha. Na terenie Fabryki Drutu paliły się elementy po rozbiórce hali, potem ogień się rozszerzył. Zastęp rozpoznawczo-pomiarowy,  badał na bieżąco atmosferę.

W wyniku pożaru nikt nie został poszkodowany.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Autostradą Katowice-Kraków znowu pojedziemy w remoncie, naprawią 15,6 km jezdni

Po wykonanej w I połowie roku wymianie 15,2 km nawierzchni jezdni odcinka autostrady A4 Katowice-Kraków, w II połowie br. wymienionych zostanie kolejnych 15,6 km - podała w czwartek spółka zarządzająca drogą. Jej wpływy z poboru opłat wzrosły w I połowie br. o 5 proc. rdr, do 315,8 mln zł.

Wspólnie zajmą się ochroną zdrowia i bezpieczeństwem pracowników

Rozpoczął się kolejny etap współpracy Państwowej Inspekcji Pracy i Państwowej Inspekcji Sanitarnej, ukierunkowanej na podnoszenie poziomu ochrony zdrowia i bezpieczeństwa pracowników oraz wspieranie pracodawców w prawidłowym stosowaniu przepisów prawa.

Masz działkę? Kopiesz w ziemi? Uważaj, bo możesz tego pożałować. Nadzór górniczy czuwa

Każdy właściciel nieruchomości jest zarazem właścicielem piasku, żwiru i innych kopalin znajdujących się na niej. Ale czy może kopać do woli i np. sprzedać sąsiadowi?

Propozycja na piątek? Nocna szychta

W ostatnią lipcową noc będzie można się przekonać, jak wygląda Górny Śląsk po zmroku z okien kolei wąskotorowej.