Pomiary stężenia gazów w wyrobiskach, które planuje się wyizolować, utrzymują się na stałym poziomie

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W 2023 roku polskie kopalnie wydobyły łącznie o 4,5 mln ton węgla mniej niż w 2022 r.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Trwa akcja ratownicza w kopalni Staszic-Wujek. Na miejscu cały czas pracuje od sześciu do ośmiu zastępów ratowników z kopalń Polskiej Grupy Górniczej oraz Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego.

Jak poinformowała Ewa Grudniok, rzeczniczka Polskiej Grupy Górniczej, na chwilę obecną wykonana i odebrana przez przedstawiciela CSRG została konstrukcja pierwszej tamy przeciwwybuchowej. Trwają pracę przy budowie konstrukcji drugiej tamy. Jeśli nic nie stanie na przeszkodzie te pracę mają się zakończyć jeszcze dziś. Po odebraniu drugiej tamy, obie zostaną wypełnione piaskiem, by wyizolować cały rejon.

- Najważniejsze jest to, że pomiary stężenia gazów w wyrobiskach, które planujemy wyizolować utrzymują się na stałym poziomie i na ten moment nie doszło do tego, abyśmy mieli tam mieszkankę gazów, która znajduje się w tzn. "trójkącie wybuchowości" – dodała Ewa Grudniok.

Jeśli chodzi o funkcjonowanie kopalni to aktualnie nie jest prowadzone wydobycie na poziom 900 metrów, w pozostałych rejonach kopalnia funkcjonuje normalnie. Po zakończeniu akcji zostanie przywrócone wydobycie także na tym poziomie.

Przypomnijmy, od 22 listopada, od godziny 14.15 na kopalni Staszic-Wujek prowadzona jest akcja pożarowa na pokładzie 501 i głębokości 900 m. W rejonie przebywało 30 osób, które zostały bezpiecznie wycofane, bez konieczności użycia aparatów ucieczkowych. Akcja prowadzona jest w warunkach zagrożeń współistniejących ( IV kategorii zagrożenia metanowego, B klasy  zagrożenia wybuchem pyłu węglowego, II stopnia zagrożenia tąpaniami oraz I stopnia zagrożenia wodnego), a postęp prac w głównej mierze zależy od aktualnego stanu zagrożenia panującego w rejonie. Prace polegają na wyizolowaniu zagrożonego rejonu przy pomocy korków o konstrukcji przeciwwybuchowej.

Pracuje też zespół ds. zagrożeń naturalnych w składzie poszerzonym o specjalistów z zakresu zagrożenia pożarowego i metanowego, który pozytywnie zaopiniował dotychczasowe działania podejmowane w ramach prowadzonej akcji ratowniczej oraz dalsze działania mające na celu odizolowanie zagrożonego rejonu. Akcja zostanie zakończona po wyizolowaniu rejonu.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.