Górnictwo: Tak wielu wypadków śmiertelnych nie było od lat

fot: Maciej Dorosiński

W kwietniu w kopalni Pniówek doszło do serii wybuchów metanu. Życie straciło 9 górników, a siedmiu ma status zaginionych

fot: Maciej Dorosiński

Podsumowując rok 2022 r. pamiętamy o katastrofach, które miały miejsce w kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej, czyli w KWK Pniówek i KWK Borynia-Zofiówka ruch Zofiówka. W sumie życie straciło tam 19 pracowników, a siedmiu ma status zaginionych. Te dwa tragiczne wydarzenia sprawiły, że miniony rok zapisze się jako jeden z najgorszych w historii polskiego górnictwa pod względem wypadkowości.

Jak wynika z danych nadzoru górniczego, w całym 2022 r. w całej branży odnotowano łącznie 30 wypadków śmiertelnych i 12 ciężkich. Rok wcześniej było to odpowiednio 13 i 9 zdarzeń, a w 2020 r. 16 i 13.

Najwięcej wypadków śmiertelnych odnotowano w górnictwie węgla kamiennego. W sumie było ich 22. 19 ofiar było pracownikami kopalń, a trzy były zatrudnione w firmach zewnętrznych. Ponadto wszystkie wypadki ciężkie w 2022 r. miały miejsce w kopalniach węgla kamiennego.

W miniony roku w górnictwie miedzi doszło do dwóch wypadków śmiertelnych (w obu zdarzeniach załoga własna), a w górnictwie odkrywkowym do pięciu (trzech pracowników kopalń i dwóch pracowników z firm zewnętrznych). Ponadto jedno zdarzenie ze skutki śmiertelnym miało miejsce w tzw. „pozostałym górnictwie” jak klasyfikuje to nadzór górniczy.

W okresie styczeń -marzec w polskim górnictwie życie straciły cztery osoby - 2 pracowników zakładów odkrywkowych (Drahle III i ZG Prostki-Niedźwieckie), jeden w kopalni węgla kamiennego (ruch Jankowice kopalni ROW) i jeden w kopalni miedzi (ZG Rudna). Sytuacja dotycząca liczby wypadków śmiertelnych diametralnie zmieniała się w jednak II kwartale br. Wówczas życie straciły 23 osoby z czego 19 górników w czasie katastrof w KWK Pniówek i ruchu Zofiówka kopalni Borynia-Zofiówka. W trzecim kwartale w górnictwie doszło do jednego wypadku śmiertelnego. Miał on miejsce 26 sierpnia w ruchu Knurów kopalni Knurów-Szczygłowice.

W ostatnim kwartale miały miejsce dwa wypadki śmiertelne. 5 października w ZG Kostrza Kamieniołom 49A życie stracił 30-letni górnik-skalnik. Natomiast 17 listopada w ZG Rasząg podczas pracy przysypany przez hałdę piasku został 60-letni operator koparki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.