Triumfalny powrót bluesowego sztygara

Matysik KAJ

fot: Kajetan Berezowski

Prezydent Chorzowa Andrzej Kotala (z prawej) składa gratulacje Andrzejowi Matysikowi. Po lewej statuetka Keeping the Blues Alive

fot: Kajetan Berezowski

Tłumy miłośników bluesa wraz z prezydentem Chorzowa Andrzejem Kotalą witały w piątkowy wieczór Andrzeja Matysika, który przywiózł z Memphis (USA) nagrodę Keeping the Blues Alive, przyznawaną dorocznie najlepszemu czasopismu bluesowemu na świecie. Na ponad dwie godziny chorzowska Sztygarka zamieniła się w tętniący bluesem lokal rodem z amerykańskiego południa.


Serdecznie dziękujemy przyjaciołom Twojego Bluesa za liczne przybycie na galę. Satysfakcja z otrzymania nagrody nie byłaby pełna, gdyby nie możliwość cieszenia się nią w gronie całej rodziny, współpracowników i czytelników – powiedział Andrzej Matysik, prezentując statuetkę.


Redaktorowi naczelnemu Twojego Bluesa serdeczne gratulacje złożył m.in. prof. Roman Kalarus, wybitny śląski grafik, wykładowca Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach, który niemal od samego początku związany jest z bluesowym kwartalnikiem.


Na wiwat zagrała grupa Boogie Boys, jeden z najlepszych polskich zespołów reprezentujących ten gatunek, a na wielkim telebimie pojawiły się obrazy zarejestrowane podczas ceremonii, która odbyła się 5 lutego br. Dzięki temu zebrani w chorzowskiej Sztygarce mogli choć na chwilę „przenieść się” do Memphis.


– Twój Blues to dzieło Andrzeja, jego żony Danuty i dwóch córek. Stworzyli oni czasopismo na światowym poziomie. Twój Blues na początku nie był dla Andrzeja głównym zajęciem, lecz pasją, którą zaraził całą rodzinę – mówił Jay Sielman, prezes Blues Foundation, a zwracając się do artystów obecnych podczas ceremonii, dodał: – Wielu z was koncertowało już w Polsce. Tamtejsze kluby i festiwale istnieją dzięki temu czasopismu.


Otrzymując statuetkę, Andrzej nie krył wzruszenia: – Żadna Cyganka nie przepowiedziała mojej mamie tego, co mnie tu dziś spotkało w Memphis. Nie spodziewałem się tego ja sam, gdy dziesięć lat temu wraz z grupą przyjaciół zakładałem ten magazyn. W moim, jakże odległym kraju trudno było wyobrazić sobie, że będę stał przed wami z tą nagrodą w dłoni.


Prezentując nagrodę podczas piątkowej uroczystości w Chorzowie, Andrzej Matysik nie zapomniał o górniczym akcencie.


– Tutaj, gdzie się znajdujemy, fedrowała kiedyś kopalnia. W tej kopalni pracowałem. Tu byłem sztygarem. W tych murach było moje biuro, nieopodal bawiłem się na Barbórkach. Kiedy ogłoszono restrukturyzację górnictwa, nadzorowałem likwidację tego rejonu.


Na szczęście dawna kopalnia nie zniknęła nam z oczu całkowicie i dziś znów tu się pojawiłem tylko w trochę innej roli – opowiadał o swym górniczym życiu laureat bluesowej nagrody. Kaj



 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bił rekordy w drążeniu przodków, napisał list do braci górniczej. Władza bezlitośnie go wykorzystała

- Zwykłem określać go mianem „pierwszego socjalistycznego świętego”. W rzeczywistości Wincenty Pstrowski był postacią tragiczną, produktem tzw. epoki przodowników pracy – wskazuje dr Adam Frużyński, historyk górnictwa.

Kiełbasa, musztarda i kromka chleba za "Bóg zapłać" do muzyki górniczej orkiestry. Pamiętasz te festyny?

Na 22 lipca w restauracjach osiedlowych pojawiało się też piwo, o którym w zwyczajne dni można było jedynie pomarzyć. Władze Polski Ludowej starały się, aby zaopatrzenie dla ludu pracującego miast i wsi było w tak ważne święto lepsze.

URZADY SWIETOCHLOWICE KZM 3

Miasto węgla, ratuszy i górniczych witraży

W Świętochłowicach ostatnią kopalnię – ruch Polska (wcześniej kopalnia Deutschland) zamknięto 30 listopada 2000 roku. Mimo to w mieście nie brakuje górniczych akcentów. Najpiękniejsze są w dwóch z trzech, a w zasadzie czterech miejskich ratuszy. To zjawiskowe witraże autorstwa dawnych mistrzów Stanisława Ligonia i Ferdinanda Mullera z Ouedlinburga. Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z tych miejsc autorstwa red. Katarzyny Zaremby-Majcher.

70 lat Kotła Czarownic. Stadion Śląski na archiwalnych zdjęciach

Stadion Śląski świętuje 70-lecie. Chorzowski Kocioł Czarownic (jak nazwano go później) został otwarty 22 lipca 1956 roku i od siedmiu dekad pozostaje jednym z najważniejszych symboli polskiego sportu i kultury masowej. Z okazji okrągłej rocznicy prezentujemy archiwalne zdjęcia z początków historii śląskiego giganta.