Trenerzy i piłkarscy działacze zjechali pod ziemię

Kilkudziesięciu trenerów z Polski, Czech i Słowacji oraz działacze sportowi Polskiego Związku Piłki Nożnej i przedstawiciele Departamentu Szkolenia UEFA odwiedzili we wtorek, 15 kwietnia br. zabytkową kopalnię Guido w Zabrzu.

W tym tygodniu Śląsk gościł uczestników wyjazdowego Kursu Szkolenia Trenerów UEFA PRO zorganizowanego przez Szkołę Trenerów PZPN działającą przy warszawskiej Akademii Wychowania Fizycznego. W szkoleniu wzięło udział 28 polskich, 30 czeskich oraz 12 słowackich trenerów. Wśród uczestników było też 10 słuchaczy oraz liczi wykładowcy – przedstawiciele departamentów szkolenia z poszczególnych krajów.

Pierwszego dnia kursu zajęcia odbywały się w obiektach Stadionu Śląskiego, wieczorem zaś organizatorzy zafundowali uczestnikom miłą niespodziankę – zwiedzanie zabytkowej kopalni Guido w Zabrzu.

Nie wszyscy trenerzy i działacze zdecydowali się na przyjazd. Wśród tych, których zabrakło byli głównie przedstawiciele Śląskiego PZPN, dla których wizyta pod ziemią to nie pierwszyzna, ale i tak późnym wieczorem do kopalni przyjechała silna, kilkudziesięcioosobowa grupa przedstawicieli świata sportu.

Przewodniczyli im Jerzy Engel, były selekcjoner reprezentacji Polski a obecny wiceprezes PZPN ds. szkolenia oraz Szkot Andy Roxburgh, dyrektor Departamentu Szkolenia UEFA. Przy dźwiękach orkiestry górniczej przybyłych gości przywitał dyrektor kopalni Eugeniusz Kentnowski.

Po ceremonii powitalnej, podzieleni na kilka grup sportowcy zjechali na dół, na poziom 170, gdzie znajduje się ekspozycja przedstawiająca XIX wieczne warunki panujące w kopalni. Dla zdecydowanej większości był to pierwszy zjazd pod ziemię, a dużą frajdą był już sam zjazw winda.

Nie dla wszystkich jednak była to pozytywna atrakcja - Roxburgh wydawał się podczas drogi bardzo zdenerwowany.

– Co się dzieje– pytała za każdym razem, kiedy widna stawała by zabrać kolejnych ludzi.

Powody tego zachowania wyjaśniły się już wkrótce – szkocki dyrektor Departamentu Szkolenia UEFA – jak sam powiedział - cierpi na klaustrofobię,. Ledwo więc po zjechał na dół, by zaraz – w towarzystwie Jerzego Engela wrócić na powierzchnię.

Inni jednak byli zachwyceni.

- Jestem działaczem sportowym od kilkudziesięciu lat. W różnych miejscach już byłem, ale na dole w kopalni jestem pierwszy raz – powiedział nettg.pl Władysław Stachurski z wydziału szkolenia PZPN, dodając, że to bardzo pouczające przeżycie.

Po zwiedzeniu poziomu 170 uczestnicy zjechali jeszcze głębie – 320 metrów pod ziemią znajduje się bowiem śląska karczma, w której uczestnicy szkolenia mieli zaplanowana uroczysta kolację i piwną biesiadę przy dźwiękach muzyki.

Humory dopisywały, bo i wrażeń było dużo.

- Teraz już wiem, dlaczego na Śląsku są tacy dobrzy piłkarze – powiedział jeden z czeskich trenerów – Jakbym miał alternatywę albo kopać piłkę, albo pracować jako górnik, to zrobiłbym wszystko, ze nie zjeżdżać pod ziemię – dodał stanowczo.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znamy najlepszych siatkarzy wśród górników

Mistrzostwa w Żorach po raz kolejny pokazały, że  sport jest ważnym elementem integracji pracowników miedziowej spółki. Dla uczestników była to nie tylko okazja do sprawdzenia swoich umiejętności, ale również do wspólnego przeżywania emocji i budowania zespołowej atmosfery.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.

Od filharmonii do kopalni. 13. Festiwal im. Krzysztofa Pendereckiego – poziom 320

Od 30 października do 25 listopada 2026 roku Zabrze stanie się centrum muzycznych spotkań poświęconych dziedzictwu Krzysztofa Pendereckiego. Trzynasta edycja Międzynarodowego Festiwalu im. Krzysztofa Pendereckiego – poziom 320, organizowana przez Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, odbywa się pod hasłem „Synergie” i po raz pierwszy wyraźnie wychodzi w region.

Chopin 135 metrów pod ziemią. Chiński pianista Hao Rao zachwycił w Kopalni Soli „Wieliczka”

Są spotkania, które pozostają w pamięci długo po wybrzmieniu ostatniego dźwięku. Takim wydarzeniem był koncert chińskiego pianisty Hao Rao, który 27 października wypełnił Komorę Jana Haluszki muzyką Fryderyka Chopina.