Trener Borecki opuszcza GKS Jastrzębie

Trener Wojciech Borecki postanowił rozstać się z GKS Jastrzębie. Jego odejście z klubu związane jest z fatalną sytuacją finansową jastrzębian, jak również brakiem pomocy ze strony władz miasta.

Zespół najpewniej utrzyma się w rozgrywkach II ligi, ale nie otrzyma licencji PZPN na występy w kolejnym sezonie. Zaległości wobec ZUS, które ciągle rosną przekreślają szanse na pozytywną ocenę klubu przez władze piłkarskie. Gdyby dług został rozłożony na raty sprawa wyglądałaby w dużo lepszym świetle. Ale to nie wchodzi w rachubę. Ponadto klub ma zaległości wobec Urzędu Skarbowego i piłkarzy.

- Władze miasta Jastrzębie dostarczyły wiele dowodów na to, że nie chcą u siebie zarówno prezesa Jerzego Woźniaka, jak i klubu o nazwie GKS Jastrzębie – mówi portalowi nettg.pl rozżalony trener Borecki. - Chcą się nas pozbyć w białych rękawiczkach, jednocześnie deklarując w mediach, że leży im na sercu dobro klubu i chcą mu udzielić daleko idącej pomocy. To mydlenie oczu, bo czyny mówią zupełnie co innego. Dlatego z mojego punktu widzenia miarka się przebrała – zaznacza Borecki.

W sobotę 22 maja szkoleniowiec poprowadzi zespół po raz ostatni, w meczu z Olimpią Elbląg.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Małysz i historia skoków pod jednym dachem. Nowa atrakcja turystyczna Wisły

Historia skoków narciarskich, trofea Adama Małysza i jego rajdowy samochód, życiorysy innych znanych narciarzy z Beskidów, sprzęt sportowy oraz interaktywne i multimedialne wystawy pod jednym dachem – we wtorek, 14 lipca 2026 r., w Wiśle otwarte zostanie Beskidzkie Centrum Narciarstwa im. Adama Małysza.

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju.