Transport: śnieg straszny nie będzie, bo...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Śnieg może zalegać na drzewach, w 4 godziny po opadach drogi mają być oczyszczone do nawierzchni

fot: Andrzej Bęben/ARC

Minister transportu Sławomir Nowak dobrze ocenia przygotowania kolei i drogowców do zimy. Przy silnych mrozach pasażerowie kolei mają dostawać ciepłe napoje, a drogi mają mieć czarną nawierzchnię w cztery godziny po opadach śniegu.

Minister zaznaczył w środę 31 października na konferencji prasowej, że "awarie zimowe się zdarzają i zdarzać się będą". Zapewnił jednocześnie, że przygotowania do tegorocznej zimy rozpoczęły się wcześniej niż w zeszłym roku. Ocenił, że zeszłorocznym przygotowaniom wystawiłby notę "4-", a więc niższą niż w tym roku. Tegoroczne przygotowania ocenił na "mocną czwórkę, a nawet czwórkę z plusem".

Minister transportu przypomniał, że on sam bezpośrednio odpowiada tylko za jednego pasażerskiego przewoźnika - PKP Intercity, ponieważ pozostali należą do samorządów województw i on nie sprawuje nad nimi nadzoru. Powiedział, że PKP Intercity ma dużo więcej sprawnego taboru, niż potrzebuje do realizacji połączeń, dlatego 20 proc. wagonów ma być w rezerwie na wypadek awarii. Wśród 1,6 tys. sztuk wagonów, jakie ma przewoźnik, w rezerwie ma być 325.

Tłokowi w pociągach w czasie świąt czy wyjazdów na ferie - jak tłumaczył - ma zapobiegać wprowadzenie pełnej rezerwacji miejsc w 82 pociągach kategorii TLK. Dzięki temu kolejarze będą mieli informacje o tym, ile miejsc będzie zajętych i będą ewentualnie mogli dostawić dodatkowe wagony. W przypadku awarii obsługa pociągów będzie musiała poinformować pasażerów co się stało i kiedy awaria będzie usunięta.

Nowak poinformował, że przewoźnicy kolejowi porozumieli się w sprawie wzajemnego honorowania swoich biletów w razie potrzeby. Oznacza to, że jeżeli pociąg któregoś z przewoźników się popsuje, to pasażer będzie mógł przesiąść się do składu innej spółki. Innym udogodnieniem dla pasażerów ma być udostępnianie dworców na całą dobę, by było się gdzie ogrzać. Takich dworców, czynnych non stop, ma być 40.

- Przy bardzo silnych mrozach pasażerom będą wydawane gorące napoje - zapowiedział Nowak.

Minister odniósł się także do zmiany rozkładu jazdy, która ma nastąpić 9 grudnia. Wyjaśnił, że pasażerowie będą mogli się zapoznać z nowym rozkładem od 20 listopada, kiedy zostanie on opublikowany. Przez pierwsze dwa miesiące kolejarze mają nie wprowadzać do niego żadnych zmian.

Odnosząc się do przygotowania dróg, Nowak poinformował, że chce, by drogi były odśnieżone i miały czarną nawierzchnię najpóźniej w cztery godziny po tym, jak skończy padać śnieg.

- Nie będzie rozjeżdżonego błota śniegowego na drogach krajowych - zapewnił minister. Dodał, że jeżeli na którejś z najważniejszych dróg będzie zalegał śnieg, choć już dawno przestało padać, to kierowcy będą mogli zgłosić to na infolinię GDDKiA (19 111). O odśnieżanie dróg ma zadbać ok. 2,4 tysiąca pługów.

Minister zaapelował do pasażerów i kierowców, żeby rozważnie i z wyprzedzeniem planowali swoje wyjazdy. Podziękował także z góry kolejarzom, drogowcom, pracownikom portów morskich i lotniczych za ich pracę, którą będą wykonywać tej zimy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Park z górniczym rodowodem czeka kompleksowa rewitalizacja

Park Miejski w Tarnowskich Górach czeka kompleksowa rewitalizacja warta 33 mln zł. Samorząd pozyskał na ten cel 31,5 mln zł dofinansowania z funduszy unijnych, a prace mają zakończyć się do grudnia 2028 r.

Chorobowe a zdrowotne. Mylenie tych pojęć może sporo kosztować

Wiele osób wciąż błędnie utożsamia ubezpieczenie chorobowe z ubezpieczeniem zdrowotnym. Ta niewiedza niesie za sobą poważne ryzyko finansowe. W razie nagłej choroby możemy zostać bez prawa do płatnego zwolnienia lekarskiego. 

Kultowa mozaika wróciła na MOSiR w Radlinie. Co ma z nią wspólnego zielona energia?

Słynna olimpijska mozaika, która przed laty zdobiła Dom Sportu w Radlinie, powróciła na swoje miejsce po dwóch dekadach nieobecności. Trwający właśnie remont obiektu stał się doskonałym pretekstem nie tylko do głębokiej termomodernizacji, ale również do przywrócenia miastu tego ważnego symbolu sportowej i olimpijskiej tożsamości.  

Była kopalnia, będzie terminal. Inwestycja prawie gotowa

Duża logistyczna inwestycja powstaje w Zabrzu na terenach po dawnej KWK Makoszowy oraz JSW Koks. Uruchomiony zostanie tam terminal intermodalny.