Transport: Postulaty obejmują zmianę wzoru graficznego nalepek oraz wzrost uniwersalności oznaczeń

fot: Maciej Dorosiński

PSPA, UMP, GZM oraz PAS proponują wdrożenie w Polsce uniwersalnego wzoru nalepek, dzięki którym użytkownicy pojazdów będą mogli wykorzystać jedną nalepkę do poruszania się po strefach w całej Polsce

fot: Maciej Dorosiński

Unia Metropolii Polskich, Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia, PSPA oraz Polski Alarm Smogowy zgłosiły uwagi projektu rozporządzenia Ministra Klimatu i Środowiska w sprawie wzoru nalepki dla pojazdów uprawnionych do wjazdu do strefy czystego transportu. Postulaty obejmują m.in. zmianę wzoru graficznego nalepek oraz wzrost uniwersalności takich oznaczeń - czytamy w komunikacie prasowym.

PSPA przypomina, że w życie weszła nowelizacja Ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych, która m.in. wprowadziła zmiany przepisów obejmujących wdrażanie i funkcjonowanie stref czystego transportu (SCT). W ślad za nowelizacją opublikowano projekt rozporządzenia określający wzór nalepki do identyfikacji pojazdów uprawnionych do wjazdu w obręb obszarów niskoemisyjnych. W piśmie skierowanym do Minister Klimatu i Środowiska Anny Moskwy, Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych (PSPA), Unia Metropolii Polskich (UMP), Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia (GZM) oraz Polski Alarm Smogowy (PAS) przedstawiły uwagi do projektu rozporządzenia.

– W październiku 2021 r. utworzony został Komitet Samorządowy PSPA. To ramach prac tego gremium omawiane i opracowywane są kluczowe kwestie związane z wdrażaniem ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych. Jednym z tematów jest oznakowanie pojazdów dopuszczonych do wjazdu na teren SCT. Przygotowaliśmy bardzo przejrzystą i nawiązującą bezpośrednio do rozwiązań innych państw Unii Europejskiej grafikę, która ma charakter ponadlokalny. Obecna propozycja Ministerstwa Klimatu i Środowiska odbiega od rozwiązań z innych państw UE, do czego powinniśmy dążyć jako państwo członkowskie. Liczymy, że Ministerstwo wsłucha się w oddolny głos samorządu terytorialnego oraz organizacji branżowych i pozarządowych w tym zakresie – mówi Adam Wieczorek, wiceprezydent Miasta Łódź, reprezentujący Unię Metropolii Polskich w pracach nad Strefami Czystego Transportu.

PSPA, UMP, GZM oraz PAS proponują wdrożenie w Polsce uniwersalnego wzoru nalepek, dzięki którym użytkownicy pojazdów będą mieli możliwość wykorzystać jedną nalepkę do poruszania się po różnych strefach w całej Polsce. Obecna propozycja zakłada umieszczanie na nalepce nazwy konkretnej Strefy oraz numeru rejestracyjnego. Takie oznakowanie umożliwiłoby w praktyce wjazd tylko do jednego, konkretnego obszaru niskoemisyjnego. Każda dodatkowa strefa oznaczałaby kolejną nalepkę na szybie pojazdu.

Propozycje skierowane do Ministerstwa obejmują także pozostawienie na nalepce numeru rejestracyjnego, który w sposób łatwy i jednoznaczny pozwoli zidentyfikować pojazd. Ponadto, oznaczenie powinno być uzupełnione o cyfrę (w skali od 1 do 6) odpowiadającą klasie spełnianej przez dany pojazd normie emisji spalin EURO. Każda nalepka miałaby zawierać także unikalny numer. Autorzy listu przedstawili również propozycje zmiany oprawy graficznej wdrażanego oznaczenia.

– W oparciu o oznakowania przyjęte w Unii Europejskiej proponujemy zastosowanie dla silników benzynowych i innych napędów niewykorzystujących oleju napędowego nalepki okrągłej, a dla silników Diesla – nalepki kwadratowej. Naszym zdaniem celowe jest również zastosowanie dodatkowej nalepki sześciokątnej w kolorze ciemnej zieleni pozwalającej identyfikować pojazdy dopuszczone decyzją Rady Miasta (np. dla mieszkańców z obszaru strefy). Nalepka ta powinna zawierać poza innymi wymaganymi elementami również datę ważności związaną z zakończeniem możliwości wjazdu do strefy – tłumaczy Maciej Mazur, dyrektor zarządzający PSPA.

Autorzy pisma sugerują również m.in. skorelowanie koloru nalepek z normami EURO (w przypadku Euro 1 miałby być to kolor szary, Euro 2 – fioletowy, Euro 3 – czerwony, Euro 4 – pomarańczowy, Euro 5 – żółty, zaś Euro 6 – zielony). Propozycja zakłada ponadto umieszczenie na każdej z nalepek znaku D-54 (oznaczającego strefę czystego transportu), który zastąpiłby napis „Strefa Czystego Transportu”.

Obecnie w Polsce nie funkcjonuje ani jedna strefa czystego transportu. Jedyną próbę ustanowienia SCT podjął Kraków w 2019 r. Dla kontrastu, w Europie funkcjonuje już ok. 300 obszarów niskoemisyjnych (również w regionie CEE), a ich liczba systematycznie wzrasta.

– W ubiegłym roku zawiązaliśmy Koalicję Miast na rzecz rozwoju Stref Czystego Transportu. Wszystkie samorządy Unii Metropolii Polskich (12 samorządów) we współpracy z PSPA przygotowały propozycje zmian w regulacjach dotyczących stref. Wtedy Ministerstwo Klimatu i Środowiska wsłuchało się w nasz głos. Jesteśmy za to wdzięczni i uważamy, że tak powinna właśnie wyglądać współpraca na płaszczyźnie rząd-samorząd. Podobnie jak wtedy, tak teraz, także proponujemy konkretne rozwiązania i liczymy na ich przyjęcie – dodaje Adam Wieczorek, wiceprezydent Miasta Łódź.

– Ubiegłoroczna nowelizacja ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych wprowadziła zmiany, które znacznie ułatwiają samorządom tworzenie stref czystego transportu. To daje nadzieję, że już wkrótce Polska przestanie być pod względem obszarów niskoemisyjnych białą plamą w Unii Europejskiej. Sposób oznakowania pojazdów uprawnionych do wjazdu w obręb stref czystego transportu będzie odgrywał istotną rolę w funkcjonowaniu takich obszarów, w szczególności z uwagi na setki tysięcy pojazdów, które takim nalepek zostaną oznaczone. Dlatego niezwykle istotne jest dogłębne przeanalizowanie i optymalizacja projektu rozporządzenia. Uwagi, które przesłaliśmy do Ministerstwa Klimatu i Środowiska, stanowią wspólny głos środowisk samorządowych, organizacji proekologicznych oraz branży e-mobility – podsumowuje Maciej Mazur z PSPA.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.