Transport: nie będzie dodatkowych opłat za korzystanie z autostrad

fot: Maciej Dorosiński

Mieszkańcy Gliwic i okolicznych miast apelują do premiera ws. zniesienia opłat na gliwickim odcinku autostrady A4

fot: Maciej Dorosiński

Przyjęty przez rząd projekty noweli ustawy o drogach publicznych oraz ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym nie wprowadza dodatkowych opłat za korzystanie z autostrad - powiedział w piątek (8 stycznia) minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk.

- Nie planujemy dodatkowych opłat za przejazd samochodów osobowych na innych drogach krajowych, w tym na drogach ekspresowych. Nie jest również planowane podwyższenie opłat za przejazd autostradami - podkreślił Adamczyk.

Adamczyk wyjaśnił, że celem przyjętej we wtorek przez Radę Ministrów nowelizacji ustawy o drogach publicznych, ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym, jest wdrożenie do polskiego prawa przepisów, które uproszczą pobór opłat od kierowców podróżujących po drogach UE. Dodał, że część kierowców odebrała go jako zapowiedź podwyżek.

- Część użytkowników polskich dróg zrozumiała, że czekają ich podwyżki opłat za przejazd autostradami, za przejazd drogami szybkiego ruchu i drogami ekspresowymi i Bóg wie jeszcze, jakie podwyżkami. Ale prawda jest inna - wyjaśnił Adamczyk.

Wskazał, że dzięki nowelizacji przepisów kierowcy będą mogli płacić za przejazd po europejskich drogach za pomocą jednego urządzenia.

Chodzi o rozwiązania regulujące funkcjonowanie europejskiej usługi opłaty elektronicznej (ang. EETS - European Electronic Toll Service). Jest to usługa umożliwiająca kierowcom płacenie w sposób elektroniczny na wszystkich drogach krajów Unii Europejskiej, w tym również w Polsce. Rozwiązanie to ma charakter uzupełniający wobec krajowych usług opłaty elektronicznej w państwach członkowskich UE.

Usługa EETS oznacza, że użytkownik drogi, który będzie chciał z niej korzystać, otrzyma: jedno rozliczenie za naliczone mu opłaty za przejazdy po obszarze Unii Europejskim w danym okresie; jedno urządzenie umożliwiające naliczanie opłat podczas przejazdów po wszystkich drogach UE.

Nowe regulacje będą stosowane wyłącznie na drogach, na których istnieją systemy poboru opłat w formie elektronicznej. Obecnie w Polsce są to drogi zarządzane przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad.

- Usługa EETS ma charakter fakultatywny i uzupełniający, użytkownik drogi może sam zdecydować, czy zamierza skorzystać z usług świadczonych przez dostawców EETS-a, jeśli tak, to, z którym z nich zawrze umowę. Ustawa nie reguluje powstania nowego systemu pobierania opłat - podkreślił wiceminister infrastruktury i budownictwa odpowiedzialny za drogi Jerzy Szmit.

Jak dodał, nie wprowadza ona obowiązku ponoszenia nowej opłaty za poruszanie się po drogach na terenie Polski.

- Nie powoduje także zwiększenia dotychczasowych stawek opłat pobieranych w systemie viaTOLL za przejazd drogami krajowymi - zapewnił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Basen nieczynny, zawiniły szkody górnicze

Jeden z basenów na terenie kąpieliska odkrytego w Bytomiu uległ poważnej awarii. W ubiegłym tygodniu, najprawdopodobniej na skutek szkód górniczych, pękła żelbetowa konstrukcja basenu.

Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci w województwie śląskim

To będzie pierwsze takie miejsce w województwie śląskim. Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci. Zanim jednak placówka zacznie pomagać najmłodszym pacjentom, potrzeba szesnastu milionów złotych na dokończenie budowy i wyposażenie obiektu. Fundacja apeluje o pomoc i uruchamia zbiórkę.

Jak hale pneumatyczne radzą sobie z ekstremalnymi warunkami pogodowymi?

Hale pneumatyczne są coraz częściej wybierane jako zadaszenie kortów tenisowych, boisk piłkarskich i innych obiektów sportowych. Pozwalają ograniczyć wpływ deszczu, śniegu, wiatru oraz niskich temperatur na codzienne użytkowanie obiektu. Dzięki temu sezon sportowy może trwać znacznie dłużej, a w wielu przypadkach obiekt może być wykorzystywany także w okresie jesienno-zimowym.