Transport: miliardy z systemu viaToll

fot: ARC

Wszystkie przychody wygenerowane przez system viaTOLL trafiają na konto Krajowego Funduszu Drogowego

fot: ARC

Ponad 4,1 mld zł netto wpłynęło do Krajowego Funduszu Drogowego od początku funkcjonowania systemu viaToll - poinformował we wtorek (5 lipca) Krzysztof Gorzkowski z Kapsch Telematic Services, operatora viaToll.

Na przychody systemu viaToll, składają się opłaty pobierane manualnie bądź za pośrednictwem urządzeń viaAuto od kierowców pojazdów osobowych na państwowych odcinkach płatnych autostrad A2 i A4 oraz opłaty pozyskane za przejazdy samochodów ciężarowych po liczącej ponad 3 tys. 145 km sieci dróg płatnych zarządzanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad.

Gorzkowski poinformował na konferencji prasowej, że od początku działania systemu viaToll, czyli od 1 lipca 2011 r. do końca czerwca br. wpłynęło do Krajowego Funduszu Drogowego (KFD) dokładnie 6 mld 332 mln 876 tys. 580 zł. Wskazał, że całkowite nakłady inwestycyjne na infrastrukturę viaToll, będącą własnością Skarbu Państwa, wyniosły 1 mld 129 mln 413 tys. 674 zł. Z kolei koszty operacyjne, na które składają się m.in. obsługa punktów poboru opłat, sieci dystrybucji, czy utrzymanie i zasilanie infrastruktury technicznej wyniosły w sumie 1 mld 82 mln 433 tys. 760 zł. W związku z tym zysk netto KFD wyniósł 4 mld 121 mln 29 tys. 146 zł.

- Średni koszt obsługi użytkowników i utrzymania systemu stanowi jedynie 15 proc. kwoty przychodów KFD, reszta to czysty zysk Skarbu Państwa, który może służyć dalszej modernizacji i rozbudowie sieci dróg. Zaś procentowy udział kosztów operacyjnych będzie cały czas malał, wraz z włączaniem kolejnych odcinków do sieci dróg płatnych - powiedział Marek Cywiński z Kapsch Telematic Services.

Firma poinformowała także, że obecnie w systemie viaToll zarejestrowanych jest ponad 982 tys. 489 pojazdów o wadze powyżej 3,5 tony i ponad 72 tys. autobusów. Użytkownicy zarejestrowani w systemie viaToll, w przeważającej większości (blisko 80 proc.), rozliczają się za pomocą kont przedpłaconych (pre-pay). Tylko, co piąty (20,8 proc.) korzysta z kont z odroczoną płatnością (post-pay).

Cywiński poinformował także, że we współpracy z ministerstwem infrastruktury i budownictwa firma będzie prowadzić w okresie wakacyjnym akcję pod nazwą "Szeroka Polska".

- Otrzymaliśmy od resortu infrastruktury zapytanie, w jaki sposób moglibyśmy się włączyć w działania usprawniające ruch na autostradach w okresie szczytu wakacyjnego. Jedyne rozwiązanie, jakie możemy zaproponować to (...) zwiększenie intensywności wykorzystania elektronicznych urządzeń viaAuto - powiedział Cywiński.

Dodał, że urządzenia viaAuto firm będzie oferować w promocyjnej cenie.

ViaToll to system elektronicznego poboru opłat obowiązujący na wybranych odcinkach polskich dróg. Od 1 lipca 2011 r. każdy kierowca, poruszający się po wskazanej sieci dróg płatnych pojazdem samochodowym lub zespołem pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony oraz autobusem niezależnie od dopuszczalnej masy całkowitej, jest zobowiązany do korzystania z tego systemu.

Z dokładnym wykazem i mapą sieci dróg płatnych można zapoznać się na stronie internetowej www.viatoll.pl. Utrzymaniem i rozbudową systemu zajmuje się firma Kapsch Telematic Services sp. z o. o., która działa na zlecenie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Kontrakt na realizację tej usługi wygasa w listopadzie 2018 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.

Osoby między 18 a 20 rokiem życia zadłużone na niemal 100 mln zł

Niemal 100 mln zł to łączna kwota długów ponad 31 tys. osób między 18 a 20 rokiem życia - wynika z danych BIG InfoMonitor. Niemal połowa tej kwoty to zobowiązania pozakredytowe, np. mandaty za jazdę na gapę, czy nieopłacone rachunki za telefon lub internet.