Transport: KZK GOP wymyślił kampanię wizerunkową kontrolerów

1505570374 dzien kontrolera kzkgop

fot: KZK GOP

Organizator komunikacji publicznej w województwie śląskim KZK GOP zainwestował w sesję fotograficzną i plakaty promocyjne kontrolerów biletów, będzie też obchodził 21 września Dzień Kontrolera

fot: KZK GOP

Od połowy września na ponad czterdziestu wiatach przystankowych w województwie zawisły plakaty przedstawiające kontrolerów biletów KZK GOP. - Akcja ma przypominać, że kontrolerzy działają w interesie wszystkich pasażerów, a ich obowiązki obejmują o wiele szerszy zakres zadań niż tylko sprawdzanie biletów - twierdzi organizator komunikacji publicznej w regionie.
 
Promocja poprzedza ustanowiony w 2010 r. również przez KZK GOP Dzień Kontrolera, który dzięki inwencji urzędników obchodzić mamy 21 września. KZK GOP szczyci się tym, że "jako pierwszy w Polsce podjął temat" przełamywania negatywnego wizerunku pracowników sprawdzających bilety.

Osoby z plakatów - choć idyllicznie upozowane - nie są modelami, lecz pracownikami KZK GOP. Przewodniczący zarządu Roman Ubrańczyk niezwykle docenia ich rolę.
- Rola kontrolerów jest trudna do przecenienia - tłumaczy Urbańczyk, dodając:
- To z nimi pasażerowie mają bezpośredni kontakt w autobusach i tramwajach. Służą pomocą i informacją, są reprezentantami Związku, a ich praca to działanie na rzecz wszystkich - uświadamia przewodniczący, który komunikacją zarządza niezmiennie od 13 lat.

Związek przypomina na swojej stronie internetowej, że pieniądze ze sprzedaży biletów przeznaczane są również na zakup nowych autobusów, opłacenie firm sprzątających pojazdy itd. "Ci, którzy nie kupują biletów, nie dokładają się do niej, jednocześnie korzystając z pieniędzy pozostałych pasażerów, więc tak naprawdę jeżdżą na koszt wszystkich uczciwie płacących za przejazd" - napisano.

Po co takie akcje?
"Po prawie dziesięciu latach regularnie prowadzonych działań, można zauważyć, że powoli zmienia się podejście wielu osób do pracy kontrolerów. Jak zaznaczają sami zainteresowani, coraz rzadziej wśród podróżnych zdarzają się sytuacje, kiedy podczas kontroli ogół pasażerów jest nastawiony przeciwko kontrolerowi i broni gapowicza. Jak dodają, pasażerowie chyba zrozumieli, że w takich sytuacjach to tak naprawdę oni płacą za gapowicza" - wyjaśnia KZK GOP.

Prawie co drugi jest magistrem
W KZK GOP kontrolerzy dzielą się na zawodowych (etatowych). Noszą niebieskie koszule, krawaty, ciemne kurtki. Druga grupa to pracujący na umowę-zlecenie. W sumie bilety sprawdza ponad 200 kontrolerów. Warunkiem pracy w tych charakterze jest co najmniej matura, ale KZK GOP podkreśla, że prawie co drugi kontroler ma dyplom magistra. "Konieczne jest opanowanie, odporność na stres, kontaktowość, otwartość, asertywność, stanowczość a także kondycja ficzycna i spostrzegawczość".

Wśród kontrolerów KZK przybywa kobiet. W 2013 r. było ich 10 proc., a teraz już 32, czyli 15 proc.

Podczas kontroli sprawdzanych jest ok. 6 mln  pasażerów rocznie. Opłata za przejazd bez biletu wynosi 160 zł, z możliwością upustów: na miejscu gapowicz zapłaci 90 zł, a do siedmiu dni - 125 zł.

Przerabianie dokumentów i podrabianie biletów traktowane jest jak przestępstwo. Natomiast kto w ciągu roku po raz trzeci zostanie złapany na jeździe na gapę powinien spodziewać się zarzutu wyłudzenia z kodeksu wykroczeń.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach ma zostać połączone z Muzeum Górnośląskim w Bytomiu

Sejmik Województwa Śląskiego wyraził wolę podjęcia działań zmierzających do przejęcia przez województwo pełnego prowadzenia Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach. Obecnie placówka jest wspólną instytucją kultury Świętochłowic i województwa śląskiego, ale miasto zdecydowało o zakończeniu współprowadzenia. Świętochłowickie muzeum ma zostać połączone z Muzeum Górnośląskim w Bytomiu.

Rozmawiali o przyszłości Koksowni Jadwiga. „Ma istotne znaczenie dla Zabrza”

Co dalej z zabrzańską Koksownią Jadwiga? Odbyło się kolejne spotkanie dotyczące przyszłości zakładu. 

Rozmowa netTG.pl - odcinek 91 - Konrad Gołota | Wiceminister Aktywów Państwowych. Czy branża zbrojeniowa przejmie pracowników śląskiego przemysłu?

Konrad Gołota, wiceminister aktywów państwowych, był gościem studia netTG.pl w czasie konferencji "Przemysł dla obronności". W rozmowie mówi o rozwoju polskiego przemysłu zbrojeniowego, przechodzeniu specjalistów z innych branż do obronności oraz o nowych miejscach pracy na Śląsku.

V4 domaga się tańszej energii i silniejszego przemysłu. Polska i partnerzy podpisali wspólną deklarację

Niższe ceny energii, ochrona konkurencyjności europejskiego przemysłu, bezpieczeństwo dostaw i zasady transformacji energetycznej po 2030 r. – to główne priorytety, które Polska, Czechy, Słowacja i Węgry przedstawiły w Bratysławie. Ministrowie energii państw Grupy Wyszehradzkiej podpisali wspólną deklarację, określającą ich postulaty wobec Unii Europejskiej - informują w Ministerstwie Energii.