Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.89 PLN (-2.86%)

KGHM Polska Miedź S.A.

286.80 PLN (-2.45%)

ORLEN S.A.

129.38 PLN (+0.37%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.35 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.14 PLN (-2.85%)

Enea S.A.

20.88 PLN (-0.85%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.35 PLN (+0.83%)

Złoto

5 137.86 USD (-0.40%)

Srebro

85.40 USD (+0.03%)

Ropa naftowa

99.03 USD (+2.22%)

Gaz ziemny

3.22 USD (-0.65%)

Miedź

5.87 USD (-0.34%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.89 PLN (-2.86%)

KGHM Polska Miedź S.A.

286.80 PLN (-2.45%)

ORLEN S.A.

129.38 PLN (+0.37%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.35 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.14 PLN (-2.85%)

Enea S.A.

20.88 PLN (-0.85%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.35 PLN (+0.83%)

Złoto

5 137.86 USD (-0.40%)

Srebro

85.40 USD (+0.03%)

Ropa naftowa

99.03 USD (+2.22%)

Gaz ziemny

3.22 USD (-0.65%)

Miedź

5.87 USD (-0.34%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Transport: kolos z węglem zacumował w Gdyni - VIDEO

Linda fortune

fot: Bob Scott/shipspotting.com

Linda Fortune ma długość niemal 289 m i szerokość 45 m

fot: Bob Scott/shipspotting.com

Portal górniczy nettg.pl zapowiadał jego przybycie, aż wreszcie stało się ono faktem. Do gdyńskiego portu w czwartek (22 marca) zawinął masowiec Linda Fortune. Pływający pod banderą Panamy statek przewozi węgiel. Po drodze z Australii zatrzymał się w Rotterdamie, gdzie rozładowano część ładunku, bo w pełni załadowany nie byłby w stanie przepłynąć przez Cieśniny Duńskie. Do Gdyni, rekordowy w Polsce masowiec, dostarczy około 80 tys. ton australijskiego węgla.

Linda Fortune ma niemal 289 m długości, 45 m szerokości i nośność nieco ponad 180 tysięcy ton.

W gdyńskim porcie już wcześniej gościły jednostki tego typu, a nawet większe, jednak żadna z nich nie wpłynęła do portu z ładunkiem.

W sierpniu 1994 r. do Nabrzeża Węgierskiego (nabrzeże wyposażeniowe ówczesnej Stoczni Gdynia SA) przypłynął zbiornikowiec Laconia (370,47 m długości i 56,41 m szerokości) na remont zlecony Gdańskiej Stoczni Remontowej SA Tankowiec skierowano do portu gdyńskiego, bo ze względu na wymiary nie zmieściłby się on w Gdańsku. Remont statku mogącego pomieścić w zbiornikach 300 tys. ton ropy trwał 107 dni.

Zawinięcia tak dużych statków są możliwe dzięki pogłębieniu wejścia do gdyńskiego portu do 13,5 metra.

W lutym zarząd portu poinformował, że w przygotowywanym planie inwestycyjnym na lata 2014-2020 jednym z najważniejszych projektów będzie kolejne pogłębienie portu do 15,5-16 metrów.

Pod tym linkiem można obejrzeć klip przedstawiający wejście Linda Fortune do gdyńskiego portu. Link udostepnił portal naszemorze.com.pl

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Konflikt na Bliskim Wschodzie pokazał, że Europa nie ma autonomii energetycznej

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie ponownie uwidoczniła brak pełnego bezpieczeństwa energetycznego Europy - ocenili w opublikowanym w czwartek komentarzu analitycy Allianz Trade. W ich opinii, choć zależność Europy od rosyjskiego gazu uległa poprawie, jest to jednak zastąpienie jednej zależności inną.

1700 gmin nie wystąpiło o zaopiniowanie planu ogólnego związane z ochroną złóż kopalin

1,7 tys. gmin nie wystąpiło o zaopiniowanie planu ogólnego związane z ochroną złóż kopalin - wynika z danych ministerstwa klimatu. Zdaniem przedstawicieli resortu gminy nie zawsze uwzględniają występowanie kopalin na swoich terenach, ponieważ chcą je przeznaczyć pod budowę mieszkań.

Motyka1

Motyka: Jeśli rynek ropy nie będzie się stabilizował, możliwe decyzje ws. VAT na paliwa

Jeżeli sytuacja na rynkach ropy nie będzie się stabilizowała, to rząd będzie podejmował decyzje ws. działań podatkowych, także w zakresie VAT, które obniżą ceny paliw - przekazał w czwartek w Sejmie minister energii Miłosz Motyka.

Dron spadł na teren kopalni

Na terenie kopalni węgla brunatnego w Galczycach w Wielkopolsce spadł dron. Ustalanie okoliczności zdarzenia jest w toku. Jak poinformował szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, to dron "najprawdopodobniej realizujący misję na rzecz naszych adwersarzy ze wschodu".