Transport: Koleje Śląskie zamówiły kolejne cztery pociągi Pesy

fot: Maciej Dorosiński

W grudniu 2012 r. Koleje Śląskie blisko sześciokrotnie zwiększyły liczbę obsługiwanych pociągów, przejmując całość kolejowych przewozów pasażerskich w województwie. Popełnione przy tym błędy organizacyjne oraz braki w kadrach i taborze poskutkowały chaosem na torach i zakończyły się dymisją zarządu spółki oraz marszałka woj. śląskiego

fot: Maciej Dorosiński

Koleje Śląskie zamówiły kolejne cztery pociągi firmy Pesa. Przewoźnik skorzystał z tzw. prawa opcji przewidzianego w umowie z października 2016 r., kiedy wraz z samorządem województwa zamówił 13 pociągów. W ramach prawa opcji województwo może jeszcze kupić dwa składy.

Październikowa umowa była efektem wspólnego przetargu spółki Koleje Śląskie (KŚ) i samorządu regionu. Nowe pojazdy, z których pierwsze powinny pojawiać się na torach od połowy 2017 r., mają rozwiązać większość problemów taborowych przewoźnika. Zamawiane pociągi miałyby w 2018 r. zastąpić najstarszy typ wykorzystywanego przez KŚ taboru - dzierżawione od Przewozów Regionalnych jednostki EN57.

Spółka dzierżawi od PR 22 takie składy z 61, jakimi dysponuje. Kolejne 23 pociągi to nowoczesne konstrukcje typu Flirt, Elf i Impuls; 13 następnych to odnowione składy bazujące na EN57, a trzy to pojazdy spalinowe.

Umowa z 18 października ub. roku objęła zakup jednej jednostki 2-członowej, dwóch 3-członowych oraz dziesięciu 4-członowych. Poszczególne składy zamówiły wówczas samorząd województwa oraz KŚ. Wynikająca z przetargu cena za 13 składów wyniosła łącznie 205,89 mln zł brutto. W umowie zawarto tzw. prawo opcji, przewidujące dostarczenie - bez osobnego przetargu, po potwierdzeniu ze strony zamawiających - kolejnych sześciu pociągów: trzech 2-członowych, jednego 3-członowego i dwóch 4-członowych. KŚ miały czas na potwierdzenie skorzystania z opcji do końca 2016 r., a termin dla samorządu województwa przypada rok później.

Jak poinformował PAP we wtorek (3 stycznia) rzecznik przewoźnika Michał Wawrzaszek, spółka złożyła w terminie oświadczenie o skorzystaniu z prawa opcji w pełnym wymiarze. Oznacza to zamówienie trzech pociągów 2-członowych oraz jednego pociągu 3-członowego.

Z informacji KŚ wynika, że jeden pociąg 2-członowy to wydatek rzędu 9,5 mln zł netto (wraz z wykonaniem pierwszego przeglądu tzw. 3. poziomu utrzymania), a jeden pociąg 3-członowy kosztuje 10,95 mln zł netto (wraz z wykonaniem pierwszego przeglądu tzw. 3. poziomu utrzymania).

Według informacji Witolda Trólki z biura prasowego urzędu marszałkowskiego woj. śląskiego, zarząd regionu nie zdecydował jeszcze formalnie o skorzystaniu z prawa opcji na pozostałe dwa pociągi 4-członowe.

Pieniądze na zakup kolejnych dwóch pociągów przez województwo (każdy z nich miałby kosztować 16,7 mln zł brutto) zostały już jednak przewidziane w uchwalonej w grudniu ub. roku tzw. wieloletniej perspektywie finansowej woj. śląskiego do 2025 r. Jeśli decyzja będzie pozytywna, środki na ten cel powinny zostać zapisane w budżecie regionu na 2018 r.

W poprzednich miesiącach przedstawiciele woj. śląskiego zapowiadali zamiar skorzystania z możliwości zakupu dla przewoźnika łącznie 19 składów, a zatem pełnego wykorzystania prawa opcji. Ponadto, w umowie zawarto możliwość dostarczenia w przyszłości dwóch kolejnych pociągów, w ramach tzw. zamówienia uzupełniającego. KŚ sygnalizowały wolę, aby były to składy 3-członowe.

Po pełnym wykorzystaniu prawa opcji woj. śląskie kupiłoby 12 pojazdów, a jego przewoźnik - siedem. Według wcześniejszych informacji samorząd regionu przeznaczyłby na tak poszerzony zakup 200,6 mln zł brutto (projekt został zgłoszony do środków unijnych, z których może pochodzić do 138,6 mln zł dofinansowania), a KŚ - 87,1 mln zł. Spółka wykorzystuje na ten cel środki własne oraz jedną z transz emitowanych obligacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.