Transport: branża lotnicza rocznie zapłaci ok. 3 mld euro za handel emisjami CO2

Airbus airbus com

fot: airbus.com

Pierwszy samolot odbył lot w obrębie francuskiej przestrzeni powietrznej i wylądował po prawie 4 godzinach; drugi latał nad Francją i Niemcami blisko 5 godzin. Obie maszyny wykonały lot zgodnie ze standardowymi procedurami

fot: airbus.com

 Blisko 3 mld euro rocznie do 2020 r. zapłacą linie lotnicze, które będą musiały kupić na unijnym rynku handlu emisjami (ETS) pozwolenia na emisję CO2 - ocenia sekretarz generalny Stowarzyszenia Europejskich Linii Lotniczych (AEA) Ulrich Schulte-Strathaus.

W 2012 r. linie lotnicze obsługujące loty z i do UE będą musiały kupić na unijnym rynku handlu emisjami (ETS) ok. 15 proc. pozwoleń na emisję CO2, resztę dostaną za darmo. Komisja Europejska wyliczyła, że bilety na trasach transatlantyckich mogą podrożeć od 2 do 12 euro. Zdaniem KE międzynarodowe lotnictwo to sektor, w którym emisje gazów cieplarnianych rosną szybko. Obecnie stanowią ok. 3 proc. wszystkich emisji.

W ubiegłym tygodniu Komisja ogłosiła tzw. benchmarki, na podstawie których kraje UE będą przyznawały operatorom lotniczym lądującym lub startującym z ich portów darmowe pozwolenia na emisję CO2 od przyszłego roku. Oznacza to, że od 2012 r. linie lotnicze otrzymają za darmo pozwolenia na 85 proc. emisji, a od 2013 r. do 2020 r. przewoźnicy mają otrzymać za darmo ok. 82 proc. potrzebnych pozwoleń.

- Nowe zasady będą kosztowały przemysł lotniczy ok. 3,1 mld euro rocznie do 2020 r., a z tego 1,1 mld euro pójdzie do rządów państw europejskich - powiedział w środę Schulte-Strathaus.

W jego ocenie włączenie lotnictwa do unijnego systemu handlu emisjami to ogromny wydatek dla linii lotniczych, który może zaważyć na rentowności i konkurencyjności. - Parlament Europejski opracował program [ETS], który będzie miał znaczący wpływ nie tylko na stabilność finansową europejskich przewoźników, ale także na wzrost gospodarczy i turystykę - szczególnie w nowych krajach przystępujących do UE, a będzie to skutkować ledwo mierzalnym obniżeniem emisji CO2 na całym świecie - powiedział.

Podkreślił, że linie lotnicze chcą uczestniczyć w procesie redukcji CO2, ale powinno się szukać rozwiązań globalnych. - Nie powinno się skupiać tylko na Europie, gdyż to będzie miało istotne konsekwencje dla reszty świata, choć niektóre rządy sygnalizują swój zdecydowany sprzeciw wobec jednostronnych działań podejmowanych przez UE. Chodzi o nałożenie ETS na linie lotnicze spoza Unii, jak np. USA i Chiny - powiedział. KE chciała, by USA i Chiny także na swoim obszarze stosowały "ekwiwalentne" do europejskich środki zmniejszania emisji CO2 w lotnictwie.

Zdaniem sekretarza Polska podczas prezydencji może odegrać znaczącą rolę w znalezieniu globalnego rozwiązania tego problemu. - Kryzys ekonomiczny, niepewność linii lotniczych odnośnie swojej przyszłości, wahania ruchu pasażerskiego, do tego dodatkowe koszty związane z emisją CO2 - Polska może doprowadzić do politycznej dyskusji, która może wskazać, w jak trudnej sytuacji są i będą linie lotnicze po nałożeniu na nich dodatkowych kosztów. Nie jest jeszcze wszystko stracone - podsumował.

Z wyliczeń PLL LOT wynika, że przewoźnik w 2010 r. wyemitował milion ton CO2. Z ostatnich danych wynika, że tona CO2 kosztuje kilkanaście euro.

Unijny system handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych ruszył 1 stycznia 2005 r. Początkowo obejmował on wyłącznie naziemne instalacje przemysłowe. Począwszy od 2012 r. do ETS będzie włączona także działalność operatorów eksploatujących samoloty obsługujące loty przylatujące do i odlatujące z portów lotniczych Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Przepisy obejmują 27 państw UE, a także Norwegię, Islandię i Liechtenstein.

AEA (Association of European Airlines) zrzesza 35 linii lotniczych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W nocy zmiana czasu na zimowy. Część pociągów zatrzyma się na godzinę

W nocy z soboty na niedzielę z powodu przejścia na czas zimowy 29 pociągów przewożących pasażerów zatrzyma się na godzinę na wybranych stacjach. Postój ma na celu utrzymanie zgodności kursu z rozkładem jazdy.

Złote Kolce 2026 rozdane! Triumf Klaudii Kazimierskiej i Jakuba Szymańskiego

Halowy mistrz świata w biegu płotkarskim Jakub Szymański oraz liderka rankingu World Athletics w biegu na 1500 metrów i wicemistrzyni Europy na tym dystansie Klaudia Kazimierska zostali laureatami tegorocznych Złotych Kolców – charakterystyczne statuetki będące nagrodą w rankingu Przeglądu Sportowego oraz Polskiego Związku Lekkiej Atletyki wręczono w piątkowy wieczór podczas gali Orlen Złote Kolce Śląskie 2026 na Superauto.pl Stadionie Śląskim. 

Węgiel znów w grze. Dowodem wyniki Polskiej Grupy Górniczej

Już w październiku sprzedaż węgla opałowego z kopalń Polskiej Grupy Górniczej przekroczyła o 29 proc. wynik osiągnięty w całym 2025 roku. Oznacza to wzrost na poziomie prawie 350 tysięcy ton sprzedanego surowca. Zakładając, że zużycie wynosi średnio 5 ton w sezonie grzewczym, to tylko ta dodatkowa ilość odpowiada zapotrzebowaniu niemal 70 tysięcy domów jednorodzinnych. Z dużą pewnością można powiedzieć, że do końca roku ten wynik ulegnie jeszcze poprawie, ponieważ do sprzedaży regularnie trafiają kolejne partie węgla.

Odpady zamiast węgla. NFOŚiGW wskazuje na potencjał spalarni w transformacji ciepłownictwa

Instalacje termicznego przekształcania odpadów powinny rozwijać się w Polsce do łącznej przepustowości około 4 mln ton rocznie – ocenił zastępca prezesa NFOŚiGW Paweł Augustyn. Według Funduszu mogłoby to ograniczyć zużycie węgla o blisko 2 mln ton i wesprzeć dekarbonizację ciepłownictwa.