Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 113.91 USD (-0.86%)

Srebro

85.14 USD (-0.28%)

Ropa naftowa

99.23 USD (+2.43%)

Gaz ziemny

3.21 USD (-1.05%)

Miedź

5.85 USD (-0.56%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 113.91 USD (-0.86%)

Srebro

85.14 USD (-0.28%)

Ropa naftowa

99.23 USD (+2.43%)

Gaz ziemny

3.21 USD (-1.05%)

Miedź

5.85 USD (-0.56%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Transport: 80 lat magistrali węglowej

Dworzec tarnowskie gory jm

fot: Janusz Mincewicz

Magistrala węglowa rozpoczyna się na niepozornej stacji rozrządowej w Tarnowskich Górach

fot: Janusz Mincewicz

W tym roku mija 80. rocznica oddania do użytku magistrali węglowej łączącej Śląsk z Gdynią. Jej budowa trwała 5 lat, a w szczytowym okresie pracowało na niej aż 9 tys. robotników. 30 lat temu przejeżdżało nią nawet 230 pociągów na dobę. Obecnie magistrala wymaga na wielu odcinkach remontów, aby zlikwidować ograniczenia prędkości pociągów towarowych oraz jazdę dwukierunkową po jednym torze.

W okresie międzywojennym Polska, żeby wywieźć węgiel na eksport na Wybrzeże, musiała przewozić go przez tereny niemieckie w okolicach Lublińca. Ponieważ Niemcy wprowadzili wysokie cła za przejazd pociągów przez swoje tereny, eksport węgla stał się nieopłacalny. Polacy postanowili więc ominąć tereny niemieckie i wybudować własną linię kolejową.

Siłą ludzkich rąk
Pomysłodawcą budowy magistrali był inż. Eugeniusz Kwiatkowski, międzywojenny minister przemysłu i handlu, późniejszy wicepremier, pomysłodawca i twórca Gdyni oraz Centralnego Okręgu Przemysłowego. Rozporządzenie w sprawie budowy linii kolejowej Tarnowskie Góry - Gdynia, później nazwanej magistralą węglową, wydał 7 lutego 1928 r. Ignacy Mościcki, prezydent Rzeczpospolitej Polskiej. Prace przy jej budowie ruszyły jeszcze wiosną tego samego roku. Magistralę budowało polsko-francuskie towarzystwo kolejnictwa, które na tę okoliczność wydało obligacje. Przy budowie, którą kierował inż. Józef Nowokuński, pracowało 9 tys. osób. Tak duża liczba pracujących to efekt słabej mechanizacji. Praca opierała się na sile koni i ludzkich rąk.

- Ale to na budowie magistrali pojawiły się pierwsze koparki parowe - wspomina prof. Antoni Rosikoń, który 10 czerwca br. skończył 106 lat, a w czasie budowy magistrali był studentem inż. Nowokuńskiego na Wydziale Inżynierii Lądowej Politechniki Warszawskiej.

Transmisja z otwarcia
Prace przy budowie trwały 5 lat. Magistrala po zakończeniu budowy była jednotorowa i miała 457 km długości. Przewóz węgla ze Śląska na Wybrzeże trwał 18 godzin. 1 marca 1933 r. nastąpiło jej otwarcie. Na uroczystość, która odbyła się w Karsznicach koło Zduńskiej Woli, 14 salonkami przyjechali ministrowie i generalicja, wśród nich m.in. ministrowie kolejnictwa Francji i Polski. Skalę tego wydarzenia odzwierciedla fakt, że po raz pierwszy w historii polskie radio przeprowadziło transmisję spoza studia.

Finansowa elita
W eksponatach Izby Tradycji Magistrali w Herbach Nowych, którą przed 20 laty założył zmarły cztery lata temu Henryk Dąbrowski, znany tarnogórski miłośnik kolei, są listy płac z sierpnia 1939 r. Jest to jedyna przedwojenna lista płac polskich kolejarzy, która zachowała się w naszym kraju. Na dobrze zachowanych arkuszach widoczne są: imię i nazwisko, stanowisko i wysokość płacy. I tak Henryk Lukas, zawiadowca stacji Miedźno, w sierpniu 1939 r. zarobił 255 zł, Franciszek Raflowski, dyżurny ruchu tej stacji - 220 zł, a zwrotniczy Ludwik Duraj - 180 zł.

W przedwojennej biednej Polsce były to bardzo wysokie zarobki. Stąd legendy. Opowiada się np., że maszynista jeździł w białych rękawiczkach, a na podstawie punktualności pociągów można było regulować zegarki.

Rekordzistą pod względem stażu pracy na magistrali węglowej był inż. Marian Fiołek z Karsznic koło Zduńskiej Woli. Fiołek przepracował na niej aż 36 lat. Był m.in. naczelnikiem tamtejszej parowozowni i dyrektorem Zakładu Taboru. W Karsznicach utworzył skansen maszyn parowych pracujących na magistrali. Przed trzynastoma laty odszedł na emeryturę.

Kolej była głównym środkiem transportu towarowego w międzywojennej Polsce. Nic dziwnego, że już wtedy zdarzały się przypadki kradzieży węgla z pociągów. Był to jednak dużo bardziej ryzykowny proceder niż w obecnych czasach. Pociągu z węglem pilnowało 4-5 uzbrojonych w karabiny konduktorów. Do złapanych na próbie kradzieży węgla po prostu strzelano. Świadczą o tym liczne groby wzdłuż magistrali.

230 pociągów na dobę!
Ważność magistrali docenili także Niemcy. W czasie wojny na jej niektórych odcinkach wybudowali drugi tor, przez co stała się ona mniej kolizyjna i szybsza. W latach 1965-69 magistrala została zelektryfikowana. Jednak prawdziwy boom przeżywała w latach 80. XX wieku. Wówczas każdej doby przejeżdżało nią ponad 230 pociągów. Teraz jest to nie do pomyślenia, bo żadne polskie normy nie przewidują takiego nasilenia ruchu i przewozów. Magistrala nadal pełni bardzo ważną funkcję w przewozach węgla. Obecnie do portów wysyłane są pociągi z węglem składające się z 51-52 wagonów z ładunkiem 4000-4100 t, które są prowadzone lokomotywami serii ET41.

Ważną rolę w działalności magistrali odgrywa stacja rozrządowa w Tarnowskich Górach, jedna z największych w Europie. - Pociągi z kopalń najpierw przybywają do stacji rozrządowej Tarnowskie Góry jako składy 25-26-wagonowe, gdzie są następnie obsługiwane przez zakład i po połączeniu w docelowe, większe składy wyprawiane są w dalszą drogę do portów morskich - informuje Zenon Zemła, dyrektor Śląskiego Zakładu PKP Cargo w Tarnowskich Górach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tereny dawnej kopalni Miechowice czeka potężna transformacja. Co tam powstanie?

"Silesia Bytom Park" to nowy rozdział w historii dawnej kopalni Miechowice. Na 26 poprzemysłowych hektarach pojawi się nowoczesne centrum aktywności gospodarczej. Tereny od SRK kupiło Towarzystwo Finansowe Silesia.

Fitch podwyższa prognozę wzrostu PKB Polski w '26 do 3,6 proc.

Agencja Fitch podwyższyła prognozę dynamiki PKB Polski w 2026 r. do 3,6 proc. z 3,2 proc., a w bieżącym roku prognozuje jeszcze jedną, ostatnią obniżkę stóp przez RPP o 25 pb. - podano w kwartalnym raporcie agencji.

Nie takie hałdy straszne, jak je malują

Wokół hałd narosło wiele opowieści o tym, jak potrafią uprzykrzyć życie, jak bardzo trują i niszczą wszystko, co na nich rośnie. Nie zawsze jednak tak się dzieje.

Konflikt na Bliskim Wschodzie pokazał, że Europa nie ma autonomii energetycznej

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie ponownie uwidoczniła brak pełnego bezpieczeństwa energetycznego Europy - ocenili w opublikowanym w czwartek komentarzu analitycy Allianz Trade. W ich opinii, choć zależność Europy od rosyjskiego gazu uległa poprawie, jest to jednak zastąpienie jednej zależności inną.