Transformacja podzieliła górników

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Chcemy podziękować wszystkim organizacjom, które zbierały podpisy - zaznacza Gaik

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Chcemy to ujednolicić, tak żeby wszystkim emerytom i rencistom górniczym deputat był wypłacany z budżetu państwa - podkreśla Marek Gaik z ekretariatu głównego Związku Zawodowego Górników w Polsce.

Delegacja ZZG dostarczyła dwa dni temu do Sejmu obywatelski projekt ustawy o deputatach. Zebrano pod nim ponad 120 tys. podpisów.

- Transformacja, która w górnictwie trwa od lat 90., sprawiła, że górnicy zostali podzieleni. Jedni mieli płacone (deputaty - red.) przez zakłady pracy, bo tak mówił układ zbiorowy, a inni nie i w tej chwili chcemy to właśnie ujednolicić, tak żeby wszystkim emerytom i rencistom górniczym deputat był wypłacany z budżetu państwa. Chcę jednak podkreślić, że nie chodzi tylko o deputat dla górników, ale też kolejarzy. Jeśli nam się uda, to oni są następni. Chcemy podziękować wszystkim organizacjom, które zbierały podpisy. Najwięcej zebrał nasz związek i trzeba zaznaczyć, że koledzy świetnie wywiązali się z zadania. Zbieraliśmy je w kopalniach, poza zakładami pracy, a nawet w kościołach. Mamy nadzieję, że Prawo i Sprawiedliwość wywiąże się z obietnic i zacznie procedować ustawę - stwierdza Gaik.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bolesta: Polska przeciw przesunięciu do unijnej kasy części środków z ETS

W ramach proponowanej reformy EU ETS Polska nie zgodzi się, aby część przychodów ze sprzedaży uprawnień do emisji trafiało do unijnego budżetu - powiedział PAP wiceminister klimatu Krzysztof Bolesta. Dodał, że rząd będzie zabiegał o wolniejsze wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.