Transformacja Orlenu to krok w kierunku neutralności klimatycznej

1560164267 dawidpiekarz

fot: Newseria

- Każda droga, która nie jest objęta systemem poboru opłat, a po której może się odbywać ciężki transport towarowy, jest de facto konkurencją dla polskiej kolei. Aby przewieźć cokolwiek po torach, trzeba zapłacić właścicielowi sieci. Natomiast żeby przewieźć cokolwiek po drodze, opłat w dużym stopniu można uniknąć - mówi dr Dawid Piekarz

fot: Newseria

- Orlen oddał to, co oddać musiał, albo co było mało perspektywiczne i nisko marżowe. Kierunkiem jest produkcja energii elektrycznej i elektromobilność, co pozwoli osiągać cele neutralności klimatycznej - powiedział PAP Dawid Piekarz z Instytutu Staszica.

KE poinformowała we wtorek, że zatwierdziła przejęcie Grupy Lotos przez PKN Orlen - zatwierdzenie uzależniono od pełnego wywiązania się ze zobowiązań przedstawionych przez koncern. Chodzi m.in. o sprzedaż 30 proc. udziałów rafinerii Lotos i 80 proc. stacji tej sieci. Także we wtorek PKN Orlen podpisał list intencyjny ze Skarbem Państwa w sprawie przejęcia kontroli kapitałowej nad PGNiG.

- Pozbywanie się stacji benzynowych w ramach fuzji z Lotosem to niewielki problem - nie tylko generalnie ich liczba w Polsce się zmniejsza z roku na rok, ale i przychody z handlu detalicznego paliwami, który na tych stacjach się odbywa, też spadają - powiedział Piekarz.

- Bardzo korzystne jest przejęcie rafinerii, która będzie istotnym wzmocnieniem w realizacji planów Orlenu w segmencie petrochemicznym - dodał.

Zdaniem eksperta przejęcie Grupy Energa i fuzja z Grupą Lotos oraz budowa farm wiatrowych na Morzu Bałtyckim wpisują się w długoterminową strategię PKN Orlen budowy multienergetycznego koncernu, co pokazuje, że kierunkiem jest produkcja energii elektrycznej i elektromobilność, co pozwoli osiągać cele neutralności klimatycznej.

- Orlen oddał to, co oddać musiał, albo co było mało perspektywiczne i nisko marżowe - ocenił Piekarz.

- To jest ostatni moment na budowę koncernu tak zbudowanego, który łączy ze sobą paliwa ropopochodne, petrochemię, energię elektryczną i gaz ziemny. Orlen wszedł na ścieżkę między recesją a zielonym ładem - stwierdził.

- Mamy do czynienia z sytuacją, kiedy w czasach spowolnienia gospodarczego mamy rewolucję energetyczną - dodał Piekarz.

W jego ocenie fuzje są potrzebne również Orlenowi, ponieważ rynek paliwa naftowego się kończy, a dzięki poszerzeniu spektrum działania koncern może przetrwać i się rozwijać.

- Transformacja energetyczna będzie wymagała infrastruktury przesyłowej, która w ciągu trzech dekad, które nam zostało do 2050 r., ma kosztować 1,5 bln zł - skomentował ekspert.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.