Tramwaje Śląskie: prośba do mieszkańców o pomoc

fot: Andrzej Bęben/ARC

Poprzedni projekt modernizacji infrastruktury tramwajowej w tym regionie miał nieco mniejszy zakres

fot: Andrzej Bęben/ARC

O pomoc w przygotowaniu modelu ruchu, czyli projekcji potrzeb transportowych w konurbacji katowickiej, proszą mieszkańców regionu przedstawiciele Tramwajów Śląskich. Model będzie powstawał w oparciu m.in. o badania ankietowe prowadzone w gospodarstwach domowych.

Jak wyjaśniają przedstawiciele spółki, przygotowywany pod kątem m.in. nowego projektu unijnego model to matematyczne odwzorowanie procesów w aglomeracyjnym systemie transportowym. Dokument ma zdiagnozować potrzeby przy uwzględnieniu zmieniających się uwarunkowań transportowych - umożliwiając przygotowanie odpowiadających im rozwiązań.

- Bardzo zależy nam, żeby opracowany model ruchu był możliwie najlepiej odpowiadający rzeczywistości, dlatego serdecznie prosimy mieszkańców naszej aglomeracji o poświęcenie odrobiny czasu ankieterom i udzielenie rzetelnych odpowiedzi na zadane pytania - zaapelował członek zarządu Tramwajów Śląskich Bolesław Knapik.

Badania ankietowe w gospodarstwach domowych TŚ zleciły firmie Collect Consulting. Opracowanie stanie się częścią dokumentacji przygotowywanego przez spółkę projektu unijnego. "Zintegrowany projekt modernizacji i rozwoju infrastruktury tramwajowej w Aglomeracji Śląsko - Zagłębiowskiej wraz z zakupem taboru tramwajowego".

Przygotowany pod kątem środków unijnych na lata 2014-2020 projekt ma szacunkową wartość ok. 885 mln zł. Zakłada m.in. wyremontowanie 100 km torowisk w 10 miastach konurbacji katowickiej oraz budowę 23 km nowych linii w Katowicach i Sosnowcu, przebudowę sieci trakcyjnej, przebudowę przejazdów drogowo-tramwajowych, zakup 44 nowoczesnych wagonów tramwajowych oraz zakup pojazdów technicznych (pogotowia sieciowe i torowe).

Poprzedni projekt modernizacji infrastruktury tramwajowej w tym regionie miał nieco mniejszy zakres. Należąca do 12 śląskich i zagłębiowskich samorządów spółka Tramwaje Śląskie wyremontowała w nim ok. 63 km sieci, kupiła 42 nowe tramwaje, zmodernizowała 75 starych, a także odnowiła układy sterowania ruchem.

Obecnie przygotowywane jest studium wykonalności nowego przedsięwzięcia - powinno być gotowe we wrześniu br. Już teraz gotowych jest wiele dokumentacji na poszczególne zadania; w tym roku Tramwaje wydadzą na przygotowanie kolejnych ponad 4,5 mln zł. Spółka planuje złożenie wniosku o dofinansowanie nowego projektu w IV kwartale br.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.