Tramwaje Śląskie odblokowały ponad 479 mln zł unijnego dofinansowania
Tramwaje Śląskie odzyskały dostęp do ponad 479 mln zł unijnego dofinansowania, które wcześniej zostało wstrzymane w związku ze śledztwem dotyczącym podejrzeń o korupcję przy modernizacji infrastruktury tramwajowej. Ostatnią część kwoty – 191,7 mln zł – odblokowało właśnie Centrum Unijnych Projektów Transportowych, co pozwala spółce kontynuować kluczowe inwestycje w siedmiu miastach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.
fot: Tramwaje Śląskie
Odblokowano unijne dofinansowanie dla Tramwajów Śląksich
fot: Tramwaje Śląskie
Tramwaje Śląskie odzyskały dostęp do ponad 479 mln zł unijnego dofinansowania, które wcześniej zostało wstrzymane w związku ze śledztwem dotyczącym podejrzeń o korupcję przy modernizacji infrastruktury tramwajowej. Ostatnią część kwoty – 191,7 mln zł – odblokowało właśnie Centrum Unijnych Projektów Transportowych, co pozwala spółce kontynuować kluczowe inwestycje w siedmiu miastach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.
Ostatnia część środków odblokowana
Decyzja CUPT dotyczy projektu „Modernizacja i rozwój infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii – Etap I”. Odblokowanie 191,7 mln zł umożliwia certyfikację przyszłych płatności i przywraca możliwość korzystania z dofinansowania zgodnie z obowiązującymi procedurami.
Projekt obejmuje modernizację i rozwój infrastruktury tramwajowej w siedmiu miastach GZM: Będzinie, Bytomiu, Chorzowie, Dąbrowie Górniczej, Katowicach, Rudzie Śląskiej i Sosnowcu. Jego całkowita wartość wynosi 341,7 mln zł.
Dlaczego wstrzymano pieniądze?
Środki zostały wcześniej zablokowane w związku ze śledztwem Prokuratury Europejskiej dotyczącym podejrzeń o oszustwa i korupcję przy modernizacji infrastruktury tramwajowej. W czerwcu zarzuty przedstawiono m.in. ówczesnemu prezesowi Tramwajów Śląskich Bolesławowi K. oraz członkowi zarządu Marcinowi M.; obaj zostali odwołani.
Spółka informuje, że w ostatnich miesiącach skupiała się na uporządkowaniu procesów organizacyjnych i finansowych, eliminowaniu zidentyfikowanych nieprawidłowości oraz odbudowie zaufania instytucji odpowiedzialnych za dystrybucję funduszy europejskich.
„Odblokowaliśmy wszystkie środki”
Prezes Tramwajów Śląskich Krzysztof Mikuła ocenił decyzję CUPT jako jedną z najbardziej oczekiwanych informacji dla spółki.
– To jedna z najbardziej oczekiwanych i jednocześnie najlepszych informacji, jakie dotarły do naszej Spółki w ostatnich dniach. Dziś możemy powiedzieć, że wykonaliśmy ogromną pracę i osiągnęliśmy cel, który jeszcze kilka miesięcy temu wydawał się niezwykle trudny. Odblokowaliśmy wszystkie wstrzymane wcześniej środki unijne. To nie jest sukces jednej osoby, ale całego zespołu ludzi, którzy z ogromną determinacją przywracali wiarygodność Spółki i porządkowali procesy związane z realizacją inwestycji. Udowodniliśmy, że potrafimy skutecznie rozwiązywać nawet najtrudniejsze problemy – podkreśla Krzysztof Mikuła.
Na co pójdą pieniądze?
Oprócz 191,7 mln zł dla projektu modernizacji infrastruktury w siedmiu miastach CUPT wcześniej odblokowało 235,9 mln zł na budowę tzw. tramwaju na południe w Katowicach oraz 52,1 mln zł na budowę linii tramwajowej przy ul. 11 Listopada w Sosnowcu. Łącznie chodzi o ponad 479 mln zł dofinansowania.
Nowa katowicka linia o długości ponad 4,5 km połączy Brynów z Kostuchną. Jej wykonawcą została firma Budimex, która zaoferowała 356,8 mln zł; zakończenie inwestycji planowane jest na połowę 2029 roku.
W Sosnowcu inwestycja przy ul. 11 Listopada ma pozwolić na domknięcie tzw. tramwajowego ringu i stworzyć nowe możliwości organizacji połączeń tramwajowych w mieście. Trwa powtórzony przetarg na jej budowę.
Efekt działań naprawczych
Według prezesa Mikuły odzyskane środki mają znaczenie wykraczające poza finanse spółki.
– Kiedy rozpoczynaliśmy działania naprawcze, wiedzieliśmy, że stawką są setki milionów złotych, ale przede wszystkim przyszłość ważnych dla mieszkańców inwestycji. Nie mogliśmy pozwolić, aby te pieniądze przepadły. Dziś możemy z większym spokojem patrzeć w przyszłość. Odzyskane środki to nie tylko liczby w dokumentach finansowych. To konkretne inwestycje, nowoczesna infrastruktura, bezpieczniejsze i bardziej komfortowe podróże oraz lepsza komunikacja publiczna dla mieszkańców całej Metropolii – dodaje prezes Tramwajów Śląskich.
Przywrócenie możliwości certyfikowania płatności dla wszystkich trzech projektów ogranicza ryzyka związane z finansowaniem inwestycji współfinansowanych z funduszy europejskich i wzmacnia pozycję spółki jako beneficjenta.
– Od początku powtarzałem, że naszym zadaniem jest nie tylko rozwiązywanie problemów, które zastaliśmy, ale przede wszystkim stworzenie solidnych fundamentów pod dalszy rozwój spółki Tramwaje Śląskie. Dzisiejsza decyzja pokazuje, że obraliśmy właściwy kierunek. Za nami miesiące bardzo intensywnej pracy, przed nami kolejne ambitne wyzwania. Chcemy, aby Tramwaje Śląskie były spółką stabilną, wiarygodną i skuteczną, a mieszkańcy Metropolii widzieli efekty naszej pracy każdego dnia, korzystając z coraz lepszej i nowoczesnej komunikacji tramwajowej – podsumowuje Krzysztof Mikuła.
Tramwaje Śląskie są jednym z największych operatorów sieci tramwajowych w Polsce. Spółka obsługuje niemal 30 linii w 12 miastach, dysponując prawie 200 pojazdami; 55,4 proc. jej udziałów należy do Katowic, a 44,6 proc. do GZM.