Tramwaje i miasto Chorzów przebudują główną ul. Hajducką

fot: Krystian Krawczyk

Ul. Hajducka w Chorzowie zostanie przebudowana. Torowisko ma zostać ułożone na płytach prefabrykowanych. Sieć trakcyjna ma zostać przeniesiono z budynków na słupy

fot: Krystian Krawczyk

Jedną z głównych arterii w centrum Chorzowa - ul. Hajducką - zamierzają przebudować wspólnie miejscowy magistrat i samorządowa spółka Tramwaje Śląskie. Jak podało w środę, 8 kwietnia, miasto, w trwającym przetargu wyłoniono już wykonawcę.

Chodzi o jedno z dwóch postępowań dotyczących arterii w centrum Chorzowa - przebiegających w zwartej zabudowie, mieszcząc pasy ruchu samochodów i torowiska tramwajowe.

Ulice Hajducka oraz Powstańców są ostatnimi tego typu w Chorzowie, które w ostatnich latach nie doczekały się remontu. Na węższej ul. Hajduckiej torowisko jest dwutorowe i pokrywa się z pasami ruchu samochodów. Na ul. Powstańców tramwaje jeżdżą pojedynczym torem w osi szerokiej jezdni w jedną stronę.

W poprzednich latach Tramwaje Śląskie oraz miasto współpracowały już przy podobnych inwestycjach: miasto w części drogowej, spółka - tramwajowej. W ten sposób m.in. przebudowano ul. Armii Krajowej, przecinającą miasto od Katowic po Świętochłowice. Obecnie w podobnej formule remontowana jest ul. 3 Maja - łącząca centrum ze Świętochłowicami.

Także teraz, w trwających od listopada ub. roku dwóch przetargach, miasto dołączyło do postępowań koordynowanych przez tramwajową spółkę, poprzez swój Miejski Zarząd Ulic i Mostów. W środę poinformowało o rozstrzygnięciu przetargu na przebudowę ul. Hajduckiej - wybrano ofertę firmy Silesia Invest za 22,8 mln zł brutto (ta sama spółka pracuje już na ul. 3 Maja).

Przebudowa torowiska i jezdni ma tam objąć niespełna 900-metrowy odcinek - od al. Bojowników o Wolność i Demokrację do ul. Wolności. Torowisko ma zostać ułożone na płytach prefabrykowanych, przy zakładanych korektach jego przebiegu na wybranych fragmentach. Sieć trakcyjna ma zostać przeniesiono z budynków na słupy.

Zaplanowano też przeniesienie lokalizacji dwóch przystanków i przebudowę skrzyżowania ul. Hajduckiej z BOWiD (znajdzie się tam sygnalizacja świetlna). Na prace przewidziano 18 miesięcy (z zakładanym wyłączeniem ruchu tramwajów).

W przypadku ul. Powstańców zakładana jest kompleksowa modernizacja 600-metrowego torowiska (również zostanie ułożone na płytach prefabrykowanych). Podobnie tam sieć trakcyjna ma trafić na nowe słupy oświetleniowo-trakcyjne. Zbudowane zostaną nowe: nawierzchnia jezdni, chodniki i miejsca postojowe. W postępowaniu na te prace jeszcze nie wybrano najkorzystniejszej oferty.

Tramwaje Śląskie prowadzą oba te zadania w ramach projektu modernizacji infrastruktury tramwajowej na terenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Cały składający się z trzech etapów projekt szacowany jest na ok. 885 mln zł kosztów kwalifikowanych (ok. 1,1 mld zł brutto; przy ponad 560 mln zł unijnego dofinansowania). Zakłada remonty ok. 100 km torowisk, budowę ponad 20 km nowych linii oraz zakup 45 tramwajów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

1400 osób i 20 epizodów. Rozpoczynają się wojewódzkie ćwiczenia Wind Strike 26

W dniach 21–23 października 2026 r. na terenie województwa śląskiego odbędą się wojewódzkie ćwiczenia z zakresu zarządzania kryzysowego, ochrony ludności i obrony cywilnej „Wind Strike 26”. Weźmie w nich udział około 1400 osób, a działania będą dotyczyć reagowania na skutki gwałtownych zjawisk atmosferycznych.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.