Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 794.75 USD (+1.96%)

Srebro

75.48 USD (-0.07%)

Ropa naftowa

100.86 USD (-2.64%)

Gaz ziemny

2.82 USD (-2.22%)

Miedź

5.62 USD (-0.52%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 794.75 USD (+1.96%)

Srebro

75.48 USD (-0.07%)

Ropa naftowa

100.86 USD (-2.64%)

Gaz ziemny

2.82 USD (-2.22%)

Miedź

5.62 USD (-0.52%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Tragiczna statystyka

fot: Maciej Dorosiński

fot: Maciej Dorosiński

Z danych nadzoru górniczego wynika, że najwięcej ofiar w polskim górnictwie spowodowały zawały i opady skał. Począwszy od 1994 r. w wyniku podobnych zdarzeń zginęły 93 osoby. Kolejną przyczyną wypadków były wybuchy metanu. Pochłonęły one życie 62 górników.

W ciągu pierwszych 10 lat od zakończenia II wojny światowej w zbiorowych wypadkach w polskich kopalniach węgla zginęło ponad 300 górników. Do najtragiczniejszego zdarzenia doszło 21 marca 1954 r. w kopalni Barbara-Wyzwolenie w Chorzowie. Według historycznych danych pożar wywołany awarią systemu energetycznego pochłonął – według różnych statystyk - od 80 do nawet 120 ofiar.

Dwa lata później, 8 lipca 1956 r., na skutek wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego w kopalni Boże Dary w Katowicach, śmierć poniosły 23 osoby. 7 górników zginęło bezpośrednio w czasie wybuchu, 4 zmarło w drodze do szpitala, 12 w trakcie leczenia. Niedługo potem, 25 sierpnia 1956 r., w kopalni Chorzów w Chorzowie wybuchł pożar. W wyniku odwrócenia się prądu powietrza powstało rozległe zadymienie. 30 górników zatruło się śmiertelnie tlenkiem węgla, 8 doznało lżejszych obrażeń. Dwa lata później, 28 sierpnia 1958 r., podczas pożaru, który wybuchł na poziomie 300 m kopalni Makoszowy, zginęło 72 górników. Początkowo w rejonie zagrożenia znalazło się 337. Część z nich ewakuowała się na poziom 400 m, inni przeszli przekopem na poziom 175 m. Poruszający się w gęstym dymie mieli zbyt mało czasu na pokonanie 650-metrowego odcinka. Zdaniem świadków i specjalistów analizujących sytuację, podczas akcji ratunkowej popełniono wiele błędów. Katastrofa ta stała się przyczynkiem do dyskusji o przyszłości polskiego górnictwa. Niebawem podjęto decyzje o podniesieniu standardów bezpieczeństwa w kopalniach.

Lampy karbidowe zastąpiono oświetleniem elektrycznym, zakazano palenia tytoniu pod ziemią, wprowadzono obowiązek stosowania pochłaniaczy oraz zaostrzono zasady przewietrzania wyrobisk. Zaostrzenie przepisów dało efekty. Przez kilkanaście lat w polskich kopalniach nie dochodziło do katastrof.

Jednak 28 czerwca 1974 r. wybuch metanu w kopalni Silesia w Czechowicach-Dziedzicach pozbawił życia 34 górników. 30 odniosło rany. Pięć lat później - 10 października 1979 r. w kopalni Dymitrow w Bytomiu wybuchł pył węglowy. Przyczyną – jak ustalono – było nieprawidłowe wykonywanie robót strzałowych. Zginęło 34 górników. Kolejne tragedie miały ponownie miejsce w tych dwóch kopalniach. 30 października 1979 r. w pożarze w kopalni Silesia zginęło 22 górników. Ogień pojawił się na głębokości 460 m, przyczyną pożaru było zapalenie się urządzenia napędzającego taśmociąg. 29 listopada 1982 r. w kopalni Dymitrow w Bytomiu na skutek pożaru endogenicznego nastąpił wybuch metanu. Śmierć poniosło 18 ratowników, 14 odniosło poważne obrażenia. 22 grudnia 1985 r. w kopalni Wałbrzych w Wałbrzychu na skutek wybuchu metanu zginęło 18 górników. Do katastrofy doszło około godziny 15.10 na głębokości 671 metrów pod ziemią. Eksplozja wywołała potężną falę uderzeniową. 4 lutego 1987 r. wybuch metanu i pyłu węglowego w kopalni Mysłowice w Mysłowicach spowodował śmierć 17 górników, 31 odniosło obrażenia. 10 stycznia 1990 r. wybuch metanu w kopalni Halemba w Rudzie Śląskiej był przyczyną śmierci 19 górników. 22 zostało ciężko poparzonych.

Do kolejnego tragicznego zdarzenia w polskim górnictwie doszło 6 lutego 2002 r. Wybuch pyłu węglowego zabił 10 pracowników kopalni Jas-Mos w Jastrzębiu-Zdroju. Do zdarzenia doszło w chodniku badawczym, 400 m pod ziemią. 21 listopada 2006 r., po szesnastu latach względnego spokoju, w kopalni Halemba doszło do następujących po sobie wybuchów metanu i pyłu węglowego. W strefie zagrożenia przebywało 31 pracowników, ośmiu z nich samodzielnie wycofało się z zagrożonego rejonu. Niestety, ich 23 kolegów poniosło śmierć.

W czerwcu 2008 r. w kopalni Borynia w Jastrzębiu-Zdroju po zapaleniu i wybuchu metanu 900 m pod ziemią zginęło sześciu górników. Czterech na miejscu, dwaj inni zmarli w szpitalu. 17 innych zostało poszkodowanych. We wrześniu 2009 r. w ruchu Śląsk w Rudzie Śląskiej, po wybuchu metanu zginęło 20 górników, a ponad 30 zostało rannych.

W październiku 2014 r. w efekcie zapalenia metanu 665 m pod ziemią zginęło pięciu górników kopalni Mysłowice-Wesoła. Zmarli w szpitalach w wyniku doznanych poparzeń. W kwietniu 2015 r. dwóch górników zginęło w wyniku wstrząsu górotworu w ruchu Śląsk w Rudzie Śląskiej. Do zaginionych udało się dotrzeć po trwającej blisko dwa miesiące akcji poszukiwawczej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Paliwa na stacjach nie zabraknie

Kierowcy mogą być spokojni, że paliwa na stacjach w Polsce nie zabraknie - zapewnił w środę na konferencji prasowej w Ministerstwie Aktywów Państwowych prezes Orlenu Ireneusz Fąfara.

MES w Przemyśle

Produkcja w górę i to mimo opóźnień dostaw w wyniku wojny Trumpa

Marcowy odczyt PMI wskazuje na mieszany obraz sytuacji w sektorze przetwórczym, choć pozytywnym sygnałem jest wzrost produkcji - ocenili analitycy PKO BP. Zatrudnienie w sektorze spadało 11. miesiąc z rzędu, najszybciej od września 2023 r., co było konsekwencją słabego popytu - dodali.

Jajka droższe nawet o 22 proc. przed Wielkanocą

Ceny jaj w lutym 2026 r. były wyższe od 7,5 proc. do 22,2 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Obecnie za jedno jajko konsumenci płacą średnio od 1,05 zł do 1,28 zł wobec 0,93-1,17 zł rok wcześniej.

JSW obniżyła cel wydobycia węgla w 2026 r. z 13,5 mln ton do 13,3 mln ton

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej obniżył przewidywany roczny poziom wydobycia węgla ogółem w 2026 r. z ok. 13,5 mln ton do ok. 13,3 mln ton - wynika ze środowego raportu bieżącego spółki. Powód to skutki grudniowego wyrzutu metanu w kopalni Pniówek, w następstwie którego zginęło dwóch górników.