Wybuch metanu w kopalni na południowym zachodzie Chin zabił co najmniej 25 ludzi - podały w sobotę chińskie agencje, na które powołuje się Reuters. To ostatni z serii tragicznych wypadków, jakie ostatnio wydarzyły się w przemyśle Chińskiej Republiki Ludowej.
Dwudziestu innych górników zostało uwięzionych pod ziemią w następstwie wstrząsów, które w sobotę późnym rankiem czasu miejscowego nawiedziły państwową kopalnię w pobliżu miasta Chongqing - poinformowała agencja Xinhua.
Chińskie zakłady wydobywcze należą do najbardziej niebezpiecznych na świecie. W 2008 roku zginęło w Chinach około 3000 górników.