Tradycyjnie przed Barbórką górnicy będą pielgrzymować do Jasnogórskiej Pani

fot: Maciej Dorosiński

W niedzielę, 21 listopada, na Jasną Górę przybyła szeroka reprezentacja górniczego stanu

fot: Maciej Dorosiński

W najbliższą niedzielę, 20 listopada, do częstochowskiego sanktuarium górnicy przybędą już po raz 32.

Tej imponującej serii nie przerwała nawet pandemia, choć w 2020 r. pielgrzymka miała bardziej symboliczny wymiar z powodu obostrzeń sanitarnych. Do Czarnej Madonny przybędzie szeroka reprezentacja górniczego stanu. Na Jasnej Górze zameldują się m.in. przedstawiciele węgla kamiennego, węgla brunatnego, miedzi, nafty i gazu, soli czy siarki. Organizatorem pielgrzymki jest Krajowy Sekretariat Górnictwa i Energetyki NSZZ Solidarność. Górnicy jak co roku będą modlić się nie tylko o zdrowie i bezpieczną pracę, ale także o pomyślną przyszłość branży.

Pielgrzymka tradycyjnie rozpocznie się od zbiórki uczestników i pocztów sztandarowych przy kościele św. Barbary w Częstochowie. Tam zostaną przywitani przez proboszcza-przeora o. Ryszarda Bortkiewicza. Około godz. 10.15 rozpocznie się przemarsz na Jasną Górę.

Potem górnicy-pątnicy złożą kwiaty pod pomnikiem Prymasa Tysiąclecia, błogosławionego ks. kard. Stefana Wyszyńskiego. Na godzinę 11.00 zaplanowana jest droga krzyżowa na wałach jasnogórskich. Natomiast o godz. 12.30 odbędzie się msza w Kaplicy Cudownego Obrazu koncelebrowana pod przewodnictwem ks. bp. Jacka Kicińskiego oraz kapłanów: kapelana KSGiE ks. prał. Bernarda Czerneckiego, o. Jana Zinówko, ks. prał. Jana Żaka, ks. Grzegorza Dymka, ks. Dariusza Pietrasia i ks. Grzegorza Stolczyka. Po nabożeństwie będzie miał miejsce akt zawierzenia Braci Górniczej i ich rodzin Matce Najświętszej. O oprawę muzyczną pielgrzymki zadba Górnicza Orkiestra Dęta Bytom pod dyrekcją Dariusza Kasperka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.