Tomaszów Mazowiecki: wymiana obudowy chodników z sosnowej na dębową

fot: Tomasz Rzeczycki

Prace przy wymianie obudowy mają się zacząć pod koniec zimy

fot: Tomasz Rzeczycki

Po siedmiu latach eksploatacji drewniana obudowa chodników w podziemnej kopalni piasku zostanie wymieniona. Prace górnicze planowane są na marzec i kwiecień. Jeśli finanse na to pozwolą, od razu zmieniona zostanie całość obudowy w podziemiach. Jeśli nie - druga część prac zostanie wykonana po letnim sezonie turystycznym.

Znajdująca się płytko pod powierzchnią ziemi dawna kopalnia piasku w Tomaszowie Mazowieckim została zabezpieczona pod względem górniczym w latach 2010-2011. Wykonano wtedy chodnik w drewnianej obudowie, tworząc trasę podziemną o długości około 160 metrów, przebiegającą w kształcie litery „U”. Całość została oświetlona elektrycznie. Pierwsi turyści zostali wpuszczeni 6 lutego 2012 r. Chociaż trasa prowadzi po terenie eksploatacji górniczej, przyjęto dla niej tradycyjną nazwę Groty Nagórzyckie, sugerującą naturalne, jaskiniowe pochodzenie wyrobisk.

W 2018 r. tomaszowską kopalnię zwiedziło 37 961 osób, czyli o około dwa tysiące więcej niż rok wcześniej. W tym roku wynik może być niższy, gdyż na pewien czas podziemia trzeba będzie wyłączyć ze zwiedzania.

- Szykujemy się w tym roku do wymiany obudowy drewnianej - powiedział Jarosław Pązik, kierownik podziemnej trasy turystycznej Groty Nagórzyckie - Filii Miejskiego Centrum Kultury w Tomaszowie Mazowieckim. - Dotychczasowa siedem lat wytrzymała. Było to drewno sosnowe, teraz będzie użyte drzewo liściaste, dąb.

Powodem wymiany jest pogarszający się stan obudowy, na co wpływa wilgotność powietrza panująca w dawnej kopalni. Na pocieszenie turystom można dodać, że istnieje już możliwość płatności kartą płatniczą za bilety wstępu do tomaszowskich podziemi. Od października ub.r. w kasie znajduje się terminal płatniczy.

Kopalnia znajduje się w południowej części Tomaszowa Mazowieckiego, przy głównej szosie z centrum miasta, będącej przedłużeniem ul. św. Jana Pawła II. Piasek wydobywano tam metodą sztolniową ze zbocza zalesionego wzgórza, leżącego w dolinie rzeki Pilicy. W ten sposób powstał rozgałęziony system komór. Piasek eksploatowany był na potrzeby kilku hut szkła, np. w Piotrkowie Trybunalskim. Już w XX w. przymierzano się do udostępnienia kopalni, m.in. naukowcy z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie wykonali w latach 1984-1997 kilka ekspertyz. Starania te uwieńczone zostały dopiero w 2012 r.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.